krak_werte
03.12.06, 17:52
witam
piszę bo nie wiem co mam z ym zrobić...
mam bratową alkoholiczkę.upija się sama.potem usypia przy stole.potrzy na to
dwoje dzieci...nikt z zewnątrz nie powiedziałby ,ze tak się dzieje bo ona
nigdy nie wychodzi na dwór.nikt poza nami(rodziną)i najblizszą sąsiadką o tym
nie wie.
ona sama twierdzi,ze nic złego nie robi...posprzątane,ugotowane,dzieci
zadbane...nikt jej nie widzi.dodam,że upija się na umór i to wcale nie
sporadycznie.jakieś 2,3 razy w tygodniu.nieraz i częściej...
do kogo mam się z tym zwrócić?komu zgłosić?brat tylko kiwa głową i płacze bo
to ona jest w tym domu tą "ważniejszą"ona żadzi a on nie ma nic do powiedzenia..
ludzie !! ratunku!!