baska121
22.01.07, 21:52
Ludzie widzac pijanego przeklinaja ,zlorzecza bo nie wiedza co to jest
alkocholizm.Ja tez wiele lat zylam w nieswiadomosci choc nigdy alkochol mnie
nie pociagal i moze dlatego nie interesowalam sie tym problemem a raczej
choroba .Kiedy zaczelam prace w sklepie monopolowym dotarlo do mojej
swiadomosci jaki to ogromny problem w naszym spoleczenstwie .Przychodzili
rozni klienci od dyrektorow ,lekarzy do tych biedakow ktorzy ostatnie grosze
zbierali na wino .Widzialam jak elegancka lekarka stacza sie na dno i co
dzien mowila ze przyjda do niej goscie .Pozniej czekala rano na otwarcie i
pila w samochodzie przed sklepem .W koncu zeszla na takie dno ze ja zwolnili
z pracy .Szukala w smietniku butelki i wypijala resztki .Pozniej dlugo jej
nie widzialam .po paru miesiacach przyszla i zapytala mnie czy ja wiedzialam
ze ona pije i opowiedziala mi swoja historie .Jak to zawsze sie zarzekala ze
ona nie bedzie pic .Zginal jej maz z synem .Siegnela po koniak i tak co
wieczor .Kiedy koniak sie skonczyl zaczela kupowac wodke ,wina .Wlasnie
wrocila ze szpitala po odwyku .Nigdy sie nie zarzekajmy a raczej
pomagajmy .Nieraz jedno slowo ..ty pijesz za duzo moze komus pomoz i opamieta
sie zanim nie bedzie za pozno .My jednak wolimy sie nie wtracac ,udajemy ze
nie widzimy problemu a taka osoba sama tego nie widzi .Alkocholizm to choroba
jak rak albo z tego wyjdziesz albo nie .Im wczesniej zaczniesz sie leczyc tym
lepiej . Poadrawiam i zycze zycia w trzezwosci