Dodaj do ulubionych

Kto mi pomoze??

21.07.03, 01:12
Witam wszystkich gorąco

Od czasu gdy rzuciłem palenie, prowadzenie strony o niepaleniu jest jednym z
moich codziennych "rytuałów". Wkładam w nią wiele serca, poświęcam dużo
czasu, aby coś sobą reprezentowała. Moim marzeniem jest fakt, by forum (które
jest na stronie) było bardziej znane i odwiedzane przez większą liczbę osób.
Wiele osób, które rzuciły palenie, mają chęć by się wygadać. I po to powstało
moje pierwsze forum. Wiem, że nie może ono konkurować z komercyjnymi, takimi
jak: Gazeta, Mediweb czy Niepal. Jednak prywatne fora mają to do siebie, iż
ludzie lepiej się poznają, gdyż jest ich mniej. Moim marzeniem jest takie
właśnie forum, które byłoby znane choć trochę... Osiągnę to tylko dzięki
osobom, które potrafią pomóc bezinteresownie. Tak więc, jeśli chcesz poznać
ciekawych ludzi, którzy rzucili (bądź chcą rzucić) palenie, zrób mi tą radość
i odwiedź moją stronę (a dokładniej "Forum"), a następnie zapisz się i
udzielaj na forum. Z góry wszystkim serdecznie dziękuję.

My - niepalący - musimy się wspierać w ciężkich chwilach, które nachodzą
każdego byłego palacza. Także my, możemy pomóc podjąć decyzję osobom, które
chcą rzucić. Po to właśnie jest forum...

Jeśli jesteś zdecydowany/-a pomóc, zapraszam:
www.rzuc-palenie.prv.pl lub niepalimy.w.interia.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: gb Re: Kto mi pomoze?? IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 21.07.03, 12:06
      Chciałam wejść na Twoje forum ale nie udało mi się, pisałam Ci o tym,
      powiedziałeś, że to nie jest konieczne więc kilka razy poczytałam u Ciebie i
      wszystko. Jestem trochę tumanowata w obsłudze komputera, postaram się skupic i
      spróbować raz jeszcze :)))
      • dzyn81 Re: Kto mi pomoze?? 21.07.03, 13:56
        Sluze pomoca. Jak cos pisz na maila jakby cos nie dzialalo. Ew. na nowym forum
        jest moj GG. Tak wiec czekam. Nie boj sie , cierpliwosci mi nie zabraknie :)
        • Gość: gb Re: Kto mi pomoze?? IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 21.07.03, 14:54
          Właśnie w tym momencie próbowałam ale to już trochę inna sprawa. Znów jednak
          to za krótkie , to znowu już zajęte itd. Na razie moja cierpliwość i zdolność
          koncentracji się wyczerpały :)))) Jesteś bardzo wyrozumiały :-)Poradze sobie.
          • dzyn81 Re: Kto mi pomoze?? 21.07.03, 16:08
            Gość portalu: gb napisał(a):

            > Właśnie w tym momencie próbowałam ale to już trochę inna sprawa. Znów jednak
            > to za krótkie , to znowu już zajęte itd. Na razie moja cierpliwość i zdolność
            > koncentracji się wyczerpały :)))) Jesteś bardzo wyrozumiały :-)Poradze sobie.

            Za krotkie, zajete?? Masz na mysli xywe?? Bo chyba raczej nic innego. W kazdym
            badz razie mam nadzieje ze szybko nie zrezygnujesz i pomozesz biednemu
            niepalacemu (czyli mi :D ) i w niedalekiej przyszlosci sie zapiszesz i
            zaczniesz udzielac na forum :)
            Pamietaj, jak cos sluze pomoca.
            • Gość: gb Re: Kto mi pomoze?? IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 21.07.03, 16:16
              Nie wiem po co Ci ja i mnie podobni. W tej chwili jestem w takim nastroju, że
              nic mi sie nie chce, niczego już próbować. Doszłam do wniosku, że gdy tego co
              mówisz nie poprzesz książkowymi mądrościami lub nie powołasz się na
              autorytety, to chociaż byś serce wypruł z piersi, każdy przejdzie niewzruszony
              i nie omiecie nawet spojrzeniem. Nie zamierzam udawać mędrca zeby proste
              sprawy wyłożyć. Ten świat jest po prostu pokręcony tak, że odkręcić juz sie
              tego chyba nie da .
              • dzyn81 Re: Kto mi pomoze?? 21.07.03, 16:47
                Gość portalu: gb napisał(a):

                > Nie wiem po co Ci ja i mnie podobni. W tej chwili jestem w takim nastroju, że
                > nic mi sie nie chce, niczego już próbować. Doszłam do wniosku, że gdy tego co
                > mówisz nie poprzesz książkowymi mądrościami lub nie powołasz się na
                > autorytety, to chociaż byś serce wypruł z piersi, każdy przejdzie
                niewzruszony
                > i nie omiecie nawet spojrzeniem. Nie zamierzam udawać mędrca zeby proste
                > sprawy wyłożyć. Ten świat jest po prostu pokręcony tak, że odkręcić juz sie
                > tego chyba nie da .

                Po co Ty i inni ?? Zebysmy sie razem wspierali w ciezkich chwilach (chyba
                takowa masz). Autorytety? hmmm.. a nie wystarcza moje slowa? :D Ok, dam Ci
                jedna. Chyba kazdy zna Abrahama Lincolna:
                "papieros to jest takie cos co z jednej strony ma ogien, a z drugiej durnia"

                Mam nadzieje ze na poczatek moze byc :) Trzymaj sie i badz silna.

                Jak to nie pomoze, to napisz, opowiem Ci cos jeszcze...
                • Gość: gb Re: Kto mi pomoze?? IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 21.07.03, 16:51
                  Przepraszam.
                  • dzyn81 Re: Kto mi pomoze?? 21.07.03, 16:56
                    Gość portalu: gb napisał(a):

                    > Przepraszam.

                    Nie masz za co przepraszac. Kazdy ma chwile slabosci, a tym bardziej osoba,
                    ktora rzuca palenie. Doskonale Cie rozumiem... Badz silna !!!
                    • Gość: gb Re: Kto mi pomoze?? IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 21.07.03, 17:56
                      Zaczynam podejrzewać, że to co myślę i mówię jest śmieszne, że mój sposób
                      postrzegania świata jest dla innych śmieszny. Nie chcę już mówić.
                      • dzyn81 Re: Kto mi pomoze?? 21.07.03, 18:57
                        Gość portalu: gb napisał(a):

                        > Zaczynam podejrzewać, że to co myślę i mówię jest śmieszne, że mój sposób
                        > postrzegania świata jest dla innych śmieszny. Nie chcę już mówić.

                        To nie jest smieszne... Nikt sie nie smieje, kazdy chce Ci pomoc. To chyba
                        dobrze, ze masz "wsparcie" w nas. I jak Ci zle to pisz, to najlepsze co teraz
                        moze byc dla Ciebie. Wyzal sie, a bedzie Ci lepiej
    • Gość: AgaRN Re: Kto mi pomoze?? IP: *.qc.sympatico.ca 21.07.03, 17:57
      gb, spoko, forum jest potrzebne, chociazby po to zebysmy mogli sobie tak
      wirtualnie "szczeknac" na kogos, obruszyc, wyladowac, itp. Ja co prawda czesto
      nie mam weby tworczej, lub, tak jak teraz jestem po nocnej zmianie (i siedze
      przy kompie zamiast isc spac), ale przyrzekam Dzyn, ze postaram sie wieczorem
      wejsc na Twoje forum i zarejestrowac.
      gb zobacz na watek "palenie czy depresja" - przeciez to Ty glownie pomoglas pp,
      dzisiaj moze masz gorszy dzien (moze mi sie wydaje), ale to przeciez normalne.
      Ja mysle ze my, ktorzy mamy jakies tam doswiadczenie w rzucaniu, powinnismy byc
      kopalnia pomocy, popatrzcie kazdy z nas przyjal inna strategie - Ty, Dzyn,
      Palacz47 - Tabex, pp-plastry, ja-Zyban, i prosze - jaki wachlarz roznych
      doswiadczen.
      Obym tylko znalazla czas.
      Trzymajcie sie, i oby ktos z nas stal sie inspiracja dla nastepnej osoby ktora
      miota sie gdzies tam, i boi podjac decyzje o rzuceniu.
      AgaRN
      • dzyn81 Re: Kto mi pomoze?? 21.07.03, 18:59
        Gość portalu: AgaRN napisał(a):

        > ale przyrzekam Dzyn, ze postaram sie wieczorem
        > wejsc na Twoje forum i zarejestrowac.

        Heheh, nie przyrzekaj, ale dzieki Ci :) Kolejna osoba wiecej :) Tylko ze moje
        forum jest prosciutkie i czasami nie dziala, no ale taki urok prywatnego forum.
        Ale chyba moje forum sie przyjelo bo jeuz regularnie 4 osoby tam gadaja :)

        > Trzymajcie sie, i oby ktos z nas stal sie inspiracja dla nastepnej osoby
        ktora miota sie gdzies tam, i boi podjac decyzje o rzuceniu.

        Madre slowa, ale prawdziwe. Jesli kazdy z nas "namowi" do rzucenia palenia
        jedna osobe, a ta jedna osoba kolejna, to troszke ludzi rzuci palenie :)
    • Gość: AgaRN Re: Kto mi pomoze?? IP: *.qc.sympatico.ca 21.07.03, 22:17
      Dzyn, na razie klapa - dostaje wiadomosc ze godzinny limit transferu zoastal
      wyczerapny. Nie moge na strone wejsc.
      Sprobuje pozniej.
      AgaRN
      • dzyn81 Re: Kto mi pomoze?? 21.07.03, 22:25
        Gość portalu: AgaRN napisał(a):

        > Dzyn, na razie klapa - dostaje wiadomosc ze godzinny limit transferu zoastal
        > wyczerapny. Nie moge na strone wejsc.
        > Sprobuje pozniej.
        > AgaRN

        Nie zebym byl natarczywy czy cos :) ale stronka dziala. Jesli by sie tak stalo
        ze limit dalej wyczerpany (za duzo osob ogladalo strone) to tutaj masz
        bezposredni link do forum:

        free4web.pl/FS/i/50919/
        :) powodzenia przy zapisywaniu, pamietaj ze w razie klopotow sluze pomoca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka