Dodaj do ulubionych

chowanie sie za parawanem pieknych slow

16.11.07, 16:07
Popularny chwyt na tym forum.


Moze by tak odslonic parawany i mowic szczerze o sobie?
Obserwuj wątek
    • magtomal Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 16:10
      Popieram propozycję.
      • e4ska Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 16:23
        Picie to nie jest życie, a robota to nie jest głupota...
        Nie pij, bracie nie pij, na starość nie torba i nie kij...
        Miłość rządzi światem, dlatego kocham piwo...

        Szczerze i bez parawanów...

        poważniej: Addi, Magda - tyle osób pisze tutaj jednak o swoich smutkach - co
        wcale nie jest takie cudne... piszemy też o swoich jakichś małych zwycięstwach -
        chyba szczerze.

        Natomiast wielkim problemem jest absurdalne wymaganie, aby alkoholik
        trzeźwiejący był szczęśliwy. I do deklaracji o nie-piciu dochodzą deklaracje o
        wielkim niepospolitym szczęściu z byle czego albo oczywistego... jak nie jesteś
        szczęśliwy, zaniedbałeś coś w terapii czy w kroku...

        Gdy tymczasem nie być szczęśliwym to żaden grzech. Dla normalnego człowieka.
        • rauchen Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 18:04
          a to ty eska nie jestes szczesliwa??
          A przeciez maz z synem tak cie zabawiali???

          niewdziecznosc ludzka nie ma granic :(
        • ela_102 Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 19:42
          Eska:
          jak nie jesteś
          szczęśliwy, zaniedbałeś coś w terapii czy w kroku...

          a co z ludzmi nie uzaleznionymi ?
          masz pomysl dlaczego nie sa szczesliwi?

          szezescie to stan zarezerwowany dla wszystkich ludzi..
          i kazdy ma prawo czerpac go ile chce...z tych rzeczy z ktorych chce..
          To ze ty masz go tak malo...znaczy ze inni tez tak maja miec...
          ludzie ktorzy otarli sie o smierc...nie koniecznie z powodu
          alkoholizmu...ciesza sie drobiazgami...bo dopiero w obliczu smierci
          zrozumieli jakie One sa istotne...

          ale oczywiscie bez poczucia nieszczescia nie mozna zaznac
          szczescia...
          • e4ska Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 23:09
            Gdybym napisała, że muchomory trują, to byście mi wieczne odpoczywanie
            odśpiewały - bez kamertonu:)
            • ela_102 Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 09:52
              Eska:-)
              muchomory sa trujace:-)
          • ariel48 Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 23:32
            Ela :

            > To ze ty masz go tak malo...znaczy ze inni tez tak maja miec...

            Próbuję nie komentować Twoich zaczepek , ale nie da się ...
            Po prostu się nie da ...
            Ktoś mnie dzisiaj poprosił , bym okazała litość i wyrozumiałość
            takim osobom , jak Ty ... bo DDA , bo ciężkie przeżycia ... bo
            pewnie psychika zrąbana po tym wszystkim ...
            Powiedziałam tej osobie , że Ty sama zaczepiasz i prookujesz ...
            Ze dla Twojego dobra - nie będę ani litościwa , ani wyrozumiała ..
            Bo trudne przeżycia nie usprawiedliwiają ciągłych zaczepek i ubliżania innym ...
            Maska , maska ... miodzio i ocet w jednym ...

            ************************************************

            To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
            • tenjaras Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 10:09
              > Po prostu się nie da ...

              pogadaj z magtomal o szczegółach, ja od siebie napiszę, że kiedy się
              zorientowałem co naprawdę robię w podobnych przypadkach, zamknąłem
              pysk, by się nie wygadywać...

              zasada lustra, która tutaj jest tak oczywista, a w necie tak
              skrytobójcza ;-) wylazła na maksa - nie jestem złośliwy, znam to z
              własnego zachowania

              jedyne co możesz przeczytać z eli wpisów to to, co sama
              reprezentujesz, nie da się w literkach inaczej, ja nie przekażę
              siebie, Ty siebie, ela też, nikt...

              możemy czytać i mieć refleksje powodowane własnymi filtrami,
              samopoczuciem, rozumieniem świata i tym dlaczego i po co używamy
              tego, co pisał piszący - Addi, gdyby pisał treści, które ja tutaj
              piszę, kłamałby, dlatego uważa, że ja tak robię, podobnie Twoje
              refleksje działają - opowiedziałaś komuś o sobie, a ten ktoś
              powiedział Ci jak traktować takie osoby - wykorzystaj to, bo to
              dobre narzędzie samokontroli
              • magtomal Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 10:19
                tenjaras napisał:


                > pogadaj z magtomal o szczegółach,

                Już drugiej miłej mi osobie proponujesz, by ze mną porozmawiała. Odpowiem tak
                samo, jak wtedy: z Ariel zawsze chętnie pogadam - sama przyjemność! (dla mnie
                przynajmniej). Ale widzę Jarasie, że wyrosłam w Twych oczach na autorytet w
                kwestii jednej teorii (kontrowersyjnej). Gdybyś więc chciał kolejną miłą osobę
                odsyłać do mnie, przypominam: nie ja tę teorię to przypomniałam i wciąż się na
                nią powoływałam, tylko Elka - z nią więc ją konsultuj i do niej odsyłaj.

                > zasada lustra, która tutaj jest tak oczywista, a w necie tak
                > skrytobójcza ;-)

                Tak, dlatego właśnie Addi pisał, że Elka jest niebezpieczniejsza od Augusta - i
                zgadzam się z nim. To ona wszsytkich podejrzewa o własne cechy.


                wylazła na maksa - nie jestem złośliwy,


                Nie, zupełnie... A mieliśmy być szczerzy...


                > jedyne co możesz przeczytać z eli wpisów to to, co sama
                > reprezentujesz, nie da się w literkach inaczej, ja nie przekażę
                > siebie, Ty siebie, ela też, nikt...

                Już Ci kiedyś parę osób tłumaczyło, na czym polega idiotyzm takiego myślenia, a
                Ty swoje.


                • tenjaras Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 10:26
                  > Już drugiej miłej mi osobie

                  właśnie dlatego

                  > Już Ci kiedyś parę osób tłumaczyło, na czym polega idiotyzm
                  > takiego myślenia, a Ty swoje.

                  coś przegapiłem?
                  przypomnij mi proszę
                  • magtomal Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 11:18
                    tenjaras napisał:


                    >
                    > coś przegapiłem?
                    > przypomnij mi proszę

                    Oboje z Elą macie niezwykłą umiejętność pamiętania tylko tego, co Wam odpowiada...
                    Teoria lustra w Waszej interpretacji polega na tym, że jeśli ktoś zachowuje się
                    chamsko, ktoś inny to zauważy i stwierdzi "Cham", to wg Was on sam jest chamem.
                    Nie widzisz, że to idiotyczne myślenie?

                    A Elka wykorzystywała tę teorię, by nie czytać krytycznych uwag o sobie. Gdy
                    tylko ktoś ośmielał się ją krytykować, krzyczała:"Piszesz o sobie! Lustro!".
                    Potraktowała tę teorię prostacko i instrumentalnie, po to by służyła jej celom.
                    A teraz Ty przejąłeś pałeczkę. Czy nie jesteś zbyt uległy wobec swej kobiety?
                    Albo odpowiadasz za nią (gdy jej odpowiadanie nie odpowiada), albo bezkrytycznie
                    przejmujesz jej teorie. Myśl samodzielnie.
                    >
                    • tenjaras Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 12:25
                      > Nie widzisz, że to idiotyczne myślenie?

                      nie

                      wręcz uważam, że jest jak najbardziej prawidłowe - choć trudne do
                      przyjęcia i, że tak to nazwę, zastosowania

                      naprawdę na zewnątrz istnieje tylko taki świat, jaki sobie sami
                      wykreujemy i o ile ma on solidne podstawy, nic nie może go zburzyć,
                      bo wierzymy w to co robimy, jeśli ktokolwiek burzy Twoją wizję tego
                      forum, to dlatego, że Ty tak chcesz, a nie ów ktoś

                      np. wymyślmy osobę, która wchodzi tutaj by znaleźć kompana do
                      flaszki, nagle styka się z kilkoma wpisami trzeźwych ludzi - nie ma
                      znaczenia co piszą - wszystko się wali, bo pijany świat nie ma
                      oparcia w rzeczywistości, runie przy każdej konfrontacji z prawdą

                      podobnie inne życzeniowe postawy, nie mają oparcia w rzeczywistości
                      dlatego się walą i niech powaleni cieszą się, że dzieje się to w
                      wirtualnym świecie, zanim wyszli ze swoimi pretensjami do
                      rzeczywistości, chyba, że wyszli i mszczą się teraz tutaj ;-)

                      jeśli ktoś ma nie do końca uznane w sobie przekonania, że robi
                      właściwą rzecz, to każdy kto, choćby niechcący, tknie ową
                      skonstruowaną sztuczność, ujawni jej słabości, nauczeni jesteśmy
                      reagować agresją, bo jak on śmiał, a tymczasem można to wykorzystać
                      w celu rozwoju własnej osobowości, widząc i rozpoznając swoje słabe
                      strony, wzmacniać je, tymczasem wolimy wytykać widziane w tej
                      drugiej osobie błędy - a prawdą niewątpliwą jest, że widzimy
                      własne...

                      czyż nie lepiej przypatrywać tym lepszym cechom, które widzimy w
                      kimś innym?
                      • magtomal Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 17:26


                        Ciężkie masz pióro, Jaras.
                        I nie przyjmujesz tego, co piszę. Spróbuję raz jeszcze: nie można
                        teorii lustra traktować łopatologicznie, np gdy kogoś złapiesz na
                        kłamstwie i powiesz o nim KŁAMCA, to przecież nie znaczy, że to Ty
                        jesteś kłamcą. A Ty i Elka tak tę teorię interpretujecie.

                        A jeśli to, co piszesz traktujesz poważnie, to - proszę - przeczytaj
                        co napisałeś, pamiętając, co pisze na tym forum Elka. Jak jej złości
                        i niechęć wobec wielu osób wygląda w świetle Twoich słów? Przypomnę:

                        > jeśli ktoś ma nie do końca uznane w sobie przekonania, że robi
                        > właściwą rzecz, to każdy kto, choćby niechcący, tknie ową
                        > skonstruowaną sztuczność, ujawni jej słabości, nauczeni jesteśmy
                        > reagować agresją, bo jak on śmiał, a tymczasem można to
                        wykorzystać
                        > w celu rozwoju własnej osobowości, widząc i rozpoznając swoje
                        słabe
                        > strony, wzmacniać je, tymczasem wolimy wytykać widziane w tej
                        > drugiej osobie błędy - a prawdą niewątpliwą jest, że widzimy
                        > własne...
                        >
                        > czyż nie lepiej przypatrywać tym lepszym cechom, które widzimy w
                        > kimś innym?
                        >
                        • tenjaras Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 17:40
                          > np gdy kogoś złapiesz na
                          > kłamstwie i powiesz o nim KŁAMCA, to przecież nie znaczy, że to Ty
                          > jesteś kłamcą.

                          to znaczy, że gdybym ja tak, to bym kłamał

                          i poważnie się sobie przyglądam, bo z jakiegoś powodu to widzę, coś
                          albo knuję, albo wchodzę w jakieś kombinackie klimaty

                          magtomal, ja widze na tym forum, co Ty piszesz, to Twoje pisanie
                          porusza we mnie nierozwiązane sprawy z przeszłości związane z moją
                          zależnością od innych, dlatego zwracam Tobie uwagę, a Ty, jak widzę,
                          wolisz to interpretować jako atak... Twój wybór, ja nie mam na niego
                          wpływu

                          druga sprawa - nie mieszaj mnie do Twoich rozgrywek z elą na 102,
                          nie pełnię tu podobnej roli o jaką Cie prosiłem w związku z chęcią
                          poczytania o tym, jak radzi sobie Twój mąż, ela czyta, jest na
                          bierząco i jak uzna, że warto do Ciebie coś napisać to to zrobi
                          • magtomal Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 17:48
                            tenjaras napisał:

                            >
                            > to znaczy, że gdybym ja tak, to bym kłamał

                            ???????????????
                            >
                            > i poważnie się sobie przyglądam, bo z jakiegoś powodu to widzę,
                            coś
                            > albo knuję, albo wchodzę w jakieś kombinackie klimaty

                            Ty naprawdę w to wierzysz?!?! Czy po prostu idziesz w zaparte?

                            >
                            > magtomal, ja widze na tym forum, co Ty piszesz, to Twoje pisanie
                            > porusza we mnie nierozwiązane sprawy z przeszłości związane z moją
                            > zależnością od innych,

                            A to dlaczego?

                            dlatego zwracam Tobie uwagę, a Ty, jak widzę,
                            > wolisz to interpretować jako atak... Twój wybór, ja nie mam na
                            niego
                            > wpływu

                            Tego co piszesz nie traktuję jak ataku.

                            >
                            > druga sprawa - nie mieszaj mnie do Twoich rozgrywek z elą na 102,
                            > nie pełnię tu podobnej roli o jaką Cie prosiłem w związku z chęcią
                            > poczytania o tym, jak radzi sobie Twój mąż, ela czyta, jest na
                            > bierząco i jak uzna, że warto do Ciebie coś napisać to to zrobi
                            >

                            Trudno nie mieszać, jak często za nią odpowiadasz.
                            Nie rozumiem, o jaką rolę Ci chodzi (dziś faktycznie masz gorszy
                            dzień, jeśli chodzi o formuowanie myśli...).
                            Nie wątpię, że Elka jezt na bieżąco.
                            • tenjaras Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 18:00
                              > Ty naprawdę w to wierzysz?!?! Czy po prostu idziesz w zaparte?

                              a co ma tutaj moja wiara za znaczenie?
                              przecież to albo działa, albo udajemy, że nie...

                              jestem tu po to, by pisać o swoich doświadczeniach, przedstawiać
                              swój punkt widzenia i nie widze sensu pisać tutaj bzdur...
              • beka.smiechu-w.sali.obok Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 23:40
                możemy czytać i mieć refleksje powodowane własnymi filtrami,
                samopoczuciem, rozumieniem świata i tym dlaczego i po co używamy
                tego, co pisał piszący - Addi, gdyby pisał treści, które ja tutaj
                piszę, kłamałby, dlatego uważa, że ja tak robię, podobnie Twoje
                refleksje działają - opowiedziałaś komuś o sobie, a ten ktoś
                powiedział Ci jak traktować takie osoby - wykorzystaj to, bo to
                dobre narzędzie samokontroli
                • ela_102 Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 18.11.07, 10:39
                  Adi:-)

                  poglady innych ludzi to tylko ich poglady do ktorych maja prawo..
                  Ty masz swoje i je wyrazasz...ja sie moge pod nimi albo podpisac
                  albo nie...nie nazwe ciebie klamca czy osoba mowiaca nieprawde...
                  dlatego ze jestem pewna swoich wlasnych pogladow.
                  Osoba ktora zarzuca innym klmastwo w wyrazaniu pogladow...to osoba
                  ktora nie jest pewna swojego.

                  Papiez czy weteran wojenny ma swoje poglady na kazdy temat...
                  To jak reagujesz na poglady innych swiadczy tylko o twoich stanach...
                  poukladnia w sobie lub nie...agresja akceptacja...

                  Jak wiesz czego chesz...nie przeszkadza Ci kompletnie swiatopoglad
                  drugiej osoby...w wyrazaniu wlasnego:-)
                  To jest ten spokoj ktory ty nazywasz brakiem czlowieczenstwa lub
                  nieskazitelnoscia...ale to twoja terminologia...ktorej nie nazwe
                  obluda...tylko tymczasem...
                • tenjaras Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 18.11.07, 10:56
                  > Znasz czlowieka na swiecie, ktory
                  > nie rozumuje przez filtr wlasnych przezyc i pogladow?

                  nie znam, spotykam się jednak z zaprzeczaniem, że tak jest
                  • beka.smiechu-w.sali.obok Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 18.11.07, 15:37
                    tenjaras napisał:

                    > > Znasz czlowieka na swiecie, ktory
                    > > nie rozumuje przez filtr wlasnych przezyc i pogladow?
                    >
                    > nie znam, spotykam się jednak z zaprzeczaniem, że tak jest
                    >


                    No Ty wlasnie zaprzeczasz twierdzac, ze wszyscy a szczegolnie
                    Addicted maja myslenie wypaczone przez ich jak pisze Ela "stany" a
                    Jaras i Ela maja czyste obiektywne osady transcendentalne jak Kant
                    niemal.
                    • tenjaras Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 18.11.07, 18:35
                      co to znaczy "szczególnie Addicted"? nie jestem Twoim ojcem, co
                      najwyżej kumplem z forum i to pod warunkiem, że sobie na to pozwolisz

                      nie przypisuj mi zasług typu, przyklejania Ci jakichś łatek, bo to
                      Twoja wola jaki mam wpływ na Ciebie, a ta, którą mi tutaj
                      przypisujesz, nie podoba mi się, nie jestem ani ponad, ani poniżej
                      Ciebie, a obok

                      zawsze piszę od siebie, a to co wklejam, porusza mnie na tyle, że
                      chcę się tym dzielić
    • ela_102 Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 17:16

      Adi:-)
      Wiele mozna o tym Forum kliknać...
      ale parawan pieknych slow...
      to brzmi niewarygodnie...

      ani tu pieknych slow..
      ani wlasnie parawnow...
      kazdy jak pod mikroskopem...


      a swoja droga co ukrywal Mickiewicz? Norwid? Lesmian?
      Milosz napisal uciekajac z kraju:
      "Patrzyli przez lupę
      zagladali do waliz
      zapomnieli o d...pie...a tam mam Socjalizm"

      tyle osob tutaj pisze w podobnym tonie...
      i nic:-( ha ha ha
    • rauchen Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 18:08
      oo,
      co to to nie, addi,
      ty lepiej zebys pozostal tak nieszczery jak jestes,
      bo jak zrobisz sie szczery to znow zaczniesz pisac o mamusi co na
      studia nie dala,
      o funtach w skarpetkach, itd.
      To juz przerabialismy!
      • docelowo Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 18:35
        ja piszę jak czuję, co mnie dotknęło i co mnie czeka, trochę mnie
        uczono i w szkole i na studiach, dlatego tyle u mnie pięknych słów!;-
        ) za parawanem, którcyh staram się ukryć moje życie, życie pijaka,
        no tak, mam kumpla chyba nie pije ze 20 lat, dużo czyta i mówi
        szczerze, jak ktoś go kusi, wypij lamkę szampana on mówi, dziękuję
        jestem na odwyku! tak cudownie mi się podoba i będę to mówił, a kij
        w oko tym którzy pomyślą sobie coś

        mam i coś do zrobienia w domu, w pracy, mam plany by zwiedzać
        odległe kraje, ale jeśli się zatracę, a wiem, że mam skłonności
        destrukcyjne, nic mi się nie uda, mam na oku i awans, chcę być
        dobry, pomogać i żyć TAK JAK MÓWIĘ, a nie być hipokrytą, durniem co
        klepie słowa bez pokrycia, co jak przyjdzie weekend to zatapia się
        we flaszce i fajce

        p.s.
        a jak nazwiecie mnie co pijał co tydzień pia-sobo-niedzi...
        czasami we środę i czwartek, i tak co tydzień, ?

        kurdę kurdę
        • ela_102 Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 20:14

          docelowo:

          mam kumpla chyba nie pije ze 20 lat, dużo czyta i mówi
          szczerze, jak ktoś go kusi, wypij lamkę szampana on mówi, dziękuję
          jestem na odwyku! tak cudownie mi się podoba i będę to mówił, a kij
          w oko tym którzy pomyślą sobie coś

          ludzie pomysla...kazdy co innego...
          jeden puknie ci sie w czolo...drugi pozazdrosci...a trzeci w ogole
          nie zalapie...a piaty spyta jak to robisz ze nie pijesz?

          trzymaj sie tych ktorzy ci pomagaja w niepiciu...
          bi przeciez wlasnie tego chcesz..
          kumpel musi byc bardzo ok:-)
    • ariel48 Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 16.11.07, 23:22
      beka.smiechu-w.sali.obok napisała:

      > Popularny chwyt na tym forum.
      >
      >
      > Moze by tak odslonic parawany i mowic szczerze o sobie?


      Co chciałbyś wiedzieć ?
      Też pytam poważnie.


      ************************************************

      To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: chowanie sie za parawanem pieknych slow 17.11.07, 02:33
        "Parawan pieknych slow" pozwala oslonic brudne chwyty, malostkowosci.

        Mowie duzo o milosci, pieknie, bogu, pokorze- i wtedy daje sobie
        prawo do kopania przeciwnika, nawet gdy lezy.
        No bo przeciez pokorny, wielebny wierzacy gleboko w Boga i posluszny
        jego wyrokom z cala pewnoscia jak kopie to w dobrej intencji, no nie?

        Licytacja na piekne slowa- a potem swobodnie mozna gryzc.
        Tego nie lubie na tym forum, bo to jak z radiem Maryja- zdrowas
        maryjo laskis pelna nienawidze zydow cyganow i masonow.

        Jak zdrowac maryjo i na dodatek laskis pelna to cos musi byc nie tak
        z zydami a nie ze mna, no nie tak?


        I dwla slowa do Rauchen- od mojej mamusi to sie dziewczyno po prostu
        odwal.
        Z tego co wiem, to masz swoja- lepiej zajmij sie nia.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka