Dodaj do ulubionych

Proszę o poradę

02.01.08, 21:48
Od jakiegś czasu po spożyciu alkoholu tj . kilku kieliszków "wódki" nie będąc
nawet pijaną, kontrolując swoje zachowanie... Następnego dnia bardzo niewiele
pamiętam, najczęściej są to drobne szczegóły . Nie dzieje się tak natomiast po
spożyciu innych trunków alkoholowych, np. kilku drinków, czy 2-3 piw.

Czym są spowodowane te zaniki pamięci?

Chciałam także dodać, że piję bardzo sporadycznie, tj. najmniejszy odstęp 1
tydzień, często 2-3 tyg. a czasem nawet raz w miesiącu.

Obserwuj wątek
    • kajda28 Re: Proszę o poradę 02.01.08, 22:16
      a skąd wiesz że kontrolujesz swoje zachowania jak b. mało pamiętasz?
      Może "wódkę" zamień na wódkę.
      • deoand Re: Proszę o poradę 02.01.08, 22:31
        nazywa się to : palimpsety alkoholowe ... idź do Poradni to ci wytłumaczą o
        co chodzi !!!
        • hepik1 Re: Proszę o poradę 03.01.08, 05:13
          deoand napisał:

          > nazywa się to : palimpsety alkoholowe ... idź do Poradni


          Google bliżej...

          "Faza wstępna (objawowa) to picie alkoholu w celu uzyskania ulgi oraz wzrostu tolerancji na alkohol. Spożywanie alkoholu w tym okresie nie prowadzi zwykle do stanu znacznego upicia się, ale pijący wskutek działania alkoholu uzyskuje oczekiwany rodzaj odprężenia emocjonalnego czy wręcz błogostanu. Początkowo pijący poszukuje ulgi okazjonalnie, ale wraz z postępującym procesem zmniejszania się tolerancji na napięcia psychiczne, zaczyna pić codziennie. W tym okresie następuje wzrost tolerancji na alkohol: pijący musi wypijać coraz większe dawki alkoholu, aby uzyskać stan odprężenia i błogostanu.

          Występują również pierwsze amnezje spowodowane nadużyciem alkoholu (amnezje wynikające z przedawkowania, czyli zatrucia ośrodkowego układu nerwowego). Okres występowania tego sposobu picia jest dość zróżnicowany, choć najczęściej trwa od kilku miesięcy do dwóch lat, w zależności od pewnych okoliczności.

          Granicę między fazą pierwszą wstępną, a drugą ostrzegawczą wyznacza pojawienie się pierwszych palimpsestów alkoholowych inaczej luk pamięciowych. Ich specyfika w odróżnieniu od amnezji alkoholowej, polegającej na tym, że po niewielkiej ilości alkoholu (ok. 50-60g czystego spirytusu) występuje stan niepamięci bądź pamięci jedynie mało istotnych szczegółów dla całości wydarzeń z okresu upicia.
          Pojawienie się luk pamięciowych występuje z innymi zachowaniami związanymi z używaniem alkoholu, które zaczynają wskazywać pijącemu, że jego picie jest w pewien sposób inne niż u normalnych ludzi."

          A co do "różnicy" między wódką,piwem czy drinkiem należy wykorzystać wiadomości z lekcji chemii-temat:Stężenia.
          Patrząc na cyferki przy nicku daleko pamięcią sięgać nie musisz.
    • vivaeuro Re: Proszę o poradę 03.01.08, 08:26
      bernadka88 napisała:
      Następnego dnia bardzo niewiele
      > pamiętam


      -Ciekawe,co wczoraj wypilas...?
      Najzabawniej bys miala,gdyby ci sie zapomnialo,
      ze cokolwiek tu napisalas...:)



    • e4ska Re: Proszę o poradę 03.01.08, 11:15
      No... cyniczne wpisy forumowych panów to tylko przedsmak rozmówek, które czekają
      idących na terapie... lepiej uważać:)

      Nie znalazłam nigdzie naukowej medycznej informacji, dlaczego niektóre osoby tak
      dziwacznie reagują na alkohol. Też sie nieraz zastanawiam, jak to się dzieje:

      Facet pijący od ponad trzydziestu lat szklankę gorzały na czczo jest zdrowy,
      bogaty, pracuje nadal i świetnie zarabia, lubiany przez ludzi - sama go bardzo
      lubię, bo jest mądry, wesoły i refleksyjny. Film mu się podobno nigdy nie urwał.

      Jeden z moich przodków, felczer w carskiej armii, pił spirytus codziennie -
      dożył wieku słusznego, sprawny na umyśle.

      Jedna z moich koleżanek, która w ramach wdzięczności przyniosła koniaczek,
      zsunęła sie po dwóch kieliszeczkach z fotela pod stół, musiałam - przerażona -
      wzywać taksówkę... i ona nic nie pamięta, o czym wtedy rozmawiałyśmy, jak
      znalazła się w domu itd. Najpierw myślałam, że udaje, że się wygłupia... a to
      była jej naturalna reakcja na alkohol.

      Podejrzewam, ze nikt ci na razie nie wyjaśni, co wyprawia twój organizm.
      Dietetyk? Neurolog? Dlaczego masz taki a nie inny metabolizm czy mózg?????

      Ale skoro jest tak, jak piszesz, to - wzorem mojej koleżanki - zrezygnuj z
      picia, bo skończysz w szpitalu albo w celi więziennej. Możesz kogo napaść, coś
      ukraść, możesz chcieć pospacerować po parapecie czwartego piętra, przejechać się
      do Gdańska cudzym motorem... nic nie będziesz pamiętać ze swego zaćmienia.

      Taka twoja przypadłość - trudno... nie ma rady - jak dotąd. Lepiej nie móc pić
      niż nie móc samodzielnie chodzić albo nosić garba. Ale jeśli znalazłabyś
      specjalistę - tylko nie psychiatrę czy terapeutę uzależnień (terapeuci raczej
      nie są lekarzami)- który by wyjaśnił rzecz medycznie - napisz.

      To jest bardzo ciekawe zjawisko:)))
      • tenjaras Re: Proszę o poradę 03.01.08, 17:04
        Dlaczego alkoholizm jest chorobą?
        Za tym, że uzależnienie od alkoholu jest chorobą przemawia fakt, że
        spełnia ono trzy podstawowe kryteria choroby, tj. narusza stan
        równowagi między zdrowiem i patologią, charakteryzuje się swoistą
        etiologią, a wśród przyczyn zmian patologicznych obecny jest czynnik
        fizyczny. Alkohol oddziaływuje na ośrodkowy układ nerwowy (głównie
        na mózg), a ten z kolei reaguje na wszelkie zmiany w składzie
        chemicznym krwi (aspekt patofizjologiczny); jest anatomicznym
        podłożem życia psychicznego (aspekt psychologiczny) oraz umożliwia
        kontakt z innymi ludźmi, podlega wpływom społecznym (aspekt
        socjologiczny).
        Substancje psychoaktywne (w tym również alkohol) działają na mózg
        poprzez swoje własności chemiczne i konkurują ze związkami
        chemicznymi produkowanymi przez układ nerwowy, w celu komunikowania
        się wewnątrz systemu neuronów. Jednocześnie substancje te uszkadzają
        struktury mózgowe. Badania neuropatologiczne wykazały, że w
        porównaniu z grupą kontrolną, u alkoholików 30% neuronów płatów
        czołowych jest zniszczonych. Jest to o tyle istotne, że te właśnie
        płaty są odpowiedzialne za wyższe funkcje mózgowe (np.
        przewidywanie, planowanie) oraz za hamowanie innych struktur,
        odpowiedzialnych za zachowania bardziej instynktowne (np. agresja).
        Okazało się, że mózg człowieka uzależnionego ma funkcjonalne
        niedobory, nawet wtedy gdy nie są widoczne zmiany strukturalne.
        Powyższe fakty pozwalają stwierdzić, że uzależnienie od alkoholu
        jest niewątpliwie chorobą, która m.in. charakteryzuje się
        zaburzeniem czynności mózgu. Chorobą, która jest aktywna bez względu
        na to czy alkoholik jest w stanie upojenia, czy też zachowuje
        abstynencję.

        tekst autorstwa dr med. Bohdana T. Woronowicza
        www.alkoholizm.eu
      • hepik1 Re: Proszę o poradę 03.01.08, 17:09
        e4ska napisała:

        > No... cyniczne wpisy forumowych panów (...)

        Eska,ty faktycznie masz jakieś szmery pod kopułką;)
        • ela_102 Re: Proszę o poradę 03.01.08, 17:23

          Mi sie jednak wydaje ze to chodzi o Panów..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka