Dodaj do ulubionych

rzuciło mnie palenie?? jak to!

06.02.08, 09:59
zaczęło się przeziębieniem, z powodu zatkanych zatok przestalam
palic (co mie sie nie zdarza, ale to bylo wyjątkowo dokuczliwe
zapalenie zatok), mija tydzien, a ja spalilam 2 papierosy na
spotkaniu z kolezanką, tyle, ze zaczynam uz miec ochote na wiecej...
nie chce palic, ale tak to lubie, uwielbiam swoje papieroski, szkoda
mi i ich i zdrowia i nie wiem, co zrobic:) i skąd to niepalenie??
samo mi sie odechciało??
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: rzuciło mnie palenie?? jak to! 06.02.08, 11:53
      luliluli napisała:
      > ... mija tydzien, a ja spalilam 2 papierosy na spotkaniu z
      kolezanką, tyle, ze zaczynam uz miec ochote na wiecej...
      > nie chce palic, ale tak to lubie...
      ____________________________________.
      Jezeli tak to lubisz, to bedziesz to
      miala dalej... - bankowo...! ;-))
      A...
    • zniwiarka Re: rzuciło mnie palenie?? jak to! 06.02.08, 12:18
      szczęściara :))
      Doceń to, że tak łatwo przyszło Ci nie palić i nie daj się nałogowi.
      Pomyśl, że pierwszy, najgorszy tydzień masz za sobą i to bezboleśnie. Tylko
      pozazdrościć :)
      Myśl o zaletach rzucenia:
      - oszczędzasz kasę. Sama się zoeientujesz, że nagle masz pełno drobnych w porfelu
      - nie musisz wychodzić na papierosa w miejscach z zakazem palenia
      - idziesz za modą. Przyszła moda na niepalenie
      - jedzenie nabierze zupełnie innego smaku
      - znów odnajdziesz zapachy. Wiosna idzie, odkryjesz na nowo jak pachnie wiosna
      - o zdrowiu nie truję, bo wiesz
      Tylko jedna ważna rzecz: nie podpalaj. Nie daj się namówić na "sprawdź czy Cię
      jeszcze ciągnie". Nie musisz sprawdzać - ciągnie jak cholera.
      W trakcie rzucania palenia mniej brakuje nikotyny, a bardziej odruchowych
      gestów: sięgnięcia po papierosa, zapalniczki, brakuje czegoś w ustach i w ręku.
      Polecam tik-taki. Mało kalorii, a buzia pełna. Pomaga :)
      • mich.999 Re: rzuciło mnie palenie?? jak to! 07.02.08, 14:55
        Święte słowa!Oprócz tik-taków warto pojadać pestki dyni lub słonecznika - nie będzie czasu na palenie.
    • luliluli Re: rzuciło mnie palenie?? jak to! 08.02.08, 12:42
      wsyd!! zapaliłam! nie mogłam się opędzić od myślenia o fajkach...
      ale założyłam sobie limit 3 dziennie i udaje się jakoś:) a potem
      powoli,powoli rzuce całkiem! albo całkiem mi się nie uda:p
      • deoand Re: rzuciło mnie palenie?? jak to! 08.02.08, 21:05
        Na pewno sie nie uda ... widac jeszcze nie czas do klubu
        nie palącego palacza

        ale drzwi zawsze są otwarte ... może kiedyś

        pzdr deo
        • 1962wolf Re: do Deo: 08.02.08, 21:16

          kiedys naprawde mna , tak "rzucilo", że gdyby nie gorzała w
          sylwestra, to bym nie palił.
          ale niestety -wódka i paipierosy----------mnie pokonały
          cockolwiek powiedxą "ortodoksy"
      • bananarama-live Re: rzuciło mnie palenie?? jak to! 28.07.14, 08:55
        Nie chce cię martwić, ale z takim podejściem nikłe nadzieje.
        Nie istnieje coś takiego , jak stopniowe rzucanie palenia / a moze ja sie nie znam :] /
        Dzis zapalisz 3 jutro 2 ale pojutrze 4 i dupa blada.
        Ja nie palę ponad 20 lat, ale moja decyzja wyglądała całkiem inaczej.

        Powiedziałem sobie ,że jak zapalę , urwe sobie łeb - a że przyzwyczaiłem sie do niego, wolałem rzucić i tak już mineło w/w 20 lat
        • bananarama-live ło boziu 28.07.14, 08:56
          Po co ja sie tak produkowałem jak to staroć post
          • aaugustw Re: ło boziu 28.07.14, 13:50
            bananarama-live napisał:
            > ło boziu
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            W strachu wolalem Pana... :-l
            ________________________.
            bananarama-live napisał dalej:
            > Po co ja sie tak produkowałem jak to staroć post
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Post moze juz i stary, ale on jest ciagle aktualny...!
            A...
            • bananarama-live Re: ło boziu 28.07.14, 14:02
              W kwestii formalnej - Bozia to kobita.
              • aaugustw Re: ło boziu 28.07.14, 15:35
                bananarama-live napisał:
                > W kwestii formalnej - Bozia to kobita.
                ________________________________.
                .., czyli: "Jakkolwiek Go kto pojmuje"...!
                A...
                Ps. Gdy bylem malym chlopcem w mojej
                wyobrazni Bog byl takze dlugo kobieta...
                Potem mi Go przestawiono na rodzaj meski,
                czyli na taki, jakie On mial wtedy znaczenie w spoleczenstwie...
                (kobieta byla wtedy jako sluzebnica Panska...)
                Dzisiaj jest On dla mnie w trzech osobach; On, Ono i Ona...!
                (nie mylic z Trójca Święta...!).
                A...
    • aaugustw Re: rzuciło mnie palenie?? jak to! 27.07.14, 12:06
      tnz11 napisała:
      Czuję się lepiej. Może i mnie kiedyś rzuci palenie :)
      _________________.
      Może o podloże...!? :-(
      A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka