Dodaj do ulubionych

Milego Dnia...

24.02.08, 11:25
www.wstie.info/mozesz_byc/index.htm
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Milego Dnia... 24.02.08, 12:28
      daleh napisał:
      > Milego Dnia...<
      ________________.
      To do mnie...!? :-()
      A...
      • daleh Re: Milego Dnia... 24.02.08, 12:36
        aaugustw napisał:

        > daleh napisał:
        > > Milego Dnia...<
        > ________________.
        > To do mnie...!? :-()
        > A...
        ------------------------
        Dziwne pytanie...Oczywiscie,ze do wszystkich...
        • aaugustw Re: Milego Dnia... 24.02.08, 13:26
          daleh napisał (do A...):

          > aaugustw napisał:
          > > To do mnie...!? :-()
          ------------------------
          > Dziwne pytanie...Oczywiscie,ze do wszystkich...
          ________________________________________________.
          Dziekuje i vice versa...! - Duzo Pogody Ducha...!
          (moze bedzie potrzebna wieczorem, kiedy slonce zajdzie...!?
          Czekam az wnuczek sie obudzi i ide z nim na spacer. Wczoraj
          caly dzien bylem w domu... Przy takiej pogodzie bylby to
          grzech i nietrzezwe zachowanie, ale ja w tym czasie
          rozdawalem tu swoje promienie sloneczne...! ;-))
          A... ;-))
    • ela_102 Re: Milego Dnia... 24.02.08, 13:04
      Nie mam czasu czytać...czego w sumie nie żałuję...
      ale ten wątek mi się podoba..
      Dobrej Niedzieli ...
      tym którzy wiedzą co to znaczy:-):-):-)
      • daleh Re: Milego Dnia... 24.02.08, 13:10
        ela...
        Nie mam czasu czytać...czego w sumie nie żałuję...
        ------------------
        Nie wiesz co tracisz...Kto nie umie przyjmować dobrego słowa ten nie ma pojęcia
        o bezinteresownym dawaniu...
        • ela_102 Re: Milego Dnia... 24.02.08, 13:15
          Nie o tym watku pisalam..ten przeczytalam inaczej nie wpisywalabym
          się..
          pisze o tych obocznych...
          w ktorych te "mile" slowa nie istnieja...
          a pozatym to jakiś gotowiec? daleh..
          ha ha ha
          • ela_102 Re: Milego Dnia... 24.02.08, 13:17
            Aha ...no i nie bedzie mnie do poznego wieczorka..
            dlatego wlasnie ze wiem czym jest beziteresownosć..
            a Ty jakbys chcial mi cos milego napisac od siebie..;-)
            to wal na priv...hi hi hi

            pa pa pa
            • daleh Re: Milego Dnia... 24.02.08, 16:44
              ela_102 napisała:

              > Aha ...no i nie bedzie mnie do poznego wieczorka..
              > dlatego wlasnie ze wiem czym jest beziteresownosć..
              > a Ty jakbys chcial mi cos milego napisac od siebie..;-)
              > to wal na priv...hi hi hi
              >
              > pa pa pa
              ---------------------------
              Ja w konspiracje nie muszę sie bawić.Jezeli mam coś do powiedzenia to mogę
              tutaj.Spotkałem sie już z czymś takim jak wyciąganie priva na
              forum...Wyciąganie haków to sie nazywa,chyba...
              • aaugustw Milego Dnia, czyli; trzezwymi badzmy...! 24.02.08, 17:11
                daleh napisał:
                > Jezeli mam coś do powiedzenia to mogę tutaj...
                _______________________________________________.
                Slonce ma sie ku zachodowi. Za pare godzin uplynie
                kolejny dzien naszego zycia, ktory los i choroba
                nas tu polaczyly... - Zwroc uwage daleh na to, kto
                podziekowal tobie za te twoje zyczenia i kto zyczyl
                tobie takze milego dnia...!? - Bez dalszych komentarzy...! :-((
                A... ;-))
                • daleh Re: Milego Dnia, czyli; trzezwymi badzmy...! 24.02.08, 17:18
                  august...
                  Slonce ma sie ku zachodowi. Za pare godzin uplynie
                  kolejny dzien naszego zycia, ktory los i choroba
                  nas tu polaczyly... - Zwroc uwage daleh na to, kto
                  podziekowal tobie za te twoje zyczenia i kto zyczyl
                  tobie takze milego dnia...!? - Bez dalszych komentarzy...! :-((
                  A... ;-))
                  --------------------------
                  To tez nic dziwnego,ze odpowiedziałeś mi w podobnym tonie...
                  To tez normalne...
    • tenjaras Re: Milego Dnia... 24.02.08, 16:14
      ja również życzę dobrego dnia
      i pogody ducha
    • arielka49 Re: Milego Dnia... 24.02.08, 17:03
      Daleh ...miłego wieczoru ..:-)

      ***********************************************
      Twój przyjaciel to człowiek, który wszystko o tobie wie, a mimo to cię lubi.
    • wiedzma-w-podwiazkach Re: Milego Dnia... 24.02.08, 17:29
      Ależ tu milusio!
      Zupełnie jak nie na Gazecie...
      Miłego wieczorka, Dalech :)
    • ela_102 Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:04
      tylko po co to zyczyć WSZYSTKIM MILEGO dnia...
      a potem plotkowac przez cały dzień o innych na innych wątkach????
      coś z półki "huśtawka nastrojów"?
      lepiej było życzyć przynajmiej mi "Wielkiej Cierpliowsci
      do "wypocin" dalehowskich...
      choć i bez tych zyczeń...wiem że trzeba jej mieć TONY...
      ja je Mam...
      Dobrego Tygodnia:-)
      • aaugustw Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:10
        ela_102 napisała:
        > tylko po co to zyczyć WSZYSTKIM MILEGO dnia...
        > a potem plotkowac przez cały dzień o innych na innych wątkach????
        ______________________________________________________.
        To falszywy czlowiek...! - Dawno juz o tym wiem... - Od
        ladnych paru miesiecy...
        Nasze drogi juz raz sie skrzyzowaly, kiedy nas potrzebowal, ale
        kiedy on mial polskim ziomalom pomoc za granica, zaraz sie wycofal,
        choc nic by go to nie kosztowalo...!
        A...
        Ps. Na mityngi AA nie chodzi, bo moze i tam sie tak zachowywal, to
        go ukrocili... - I dobrze zrobili...! ;-))
        • daleh Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:14
          august...
          Ps. Na mityngi AA nie chodzi, bo moze i tam sie tak zachowywal, to
          go ukrocili... - I dobrze zrobili...! ;-))
          -----------------------------
          Doświadczyłeś tego,bo ja nie...Na mitingu tez sie tak zachowujesz jak
          na tym FU...
          • aaugustw Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:20
            daleh napisał:

            > august...
            > Ps. Na mityngi AA nie chodzi, bo moze i tam sie tak zachowywal, to
            > go ukrocili... - I dobrze zrobili...! ;-))
            -----------------------------
            > Doświadczyłeś tego,bo ja nie...Na mitingu tez sie tak zachowujesz
            jak na tym FU...
            _______________________________________________________.
            Ja tobie zawsze odpowiem:
            Nie. Na Mityngu (przez "y") zachowuje sie jak na Mityngu.
            Na Forum zachowuje sie, jak na Forum....!
            A teraz dlaczego ty nawiazujesz tylko do mojego "Ps"-u, a nie
            odpowiadasz na poruszona przeze mnie sprawe, zes falszywy czlowiek i
            nietrzezwy, (cyt.):
            "To falszywy czlowiek...! - Dawno juz o tym wiem... - Od
            ladnych paru miesiecy...
            Nasze drogi juz raz sie skrzyzowaly, kiedy nas potrzebowal, ale
            kiedy on mial polskim ziomalom pomoc za granica, zaraz sie wycofal,
            choc nic by go to nie kosztowalo...!"
            A...
            • daleh Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:40
              august...
              Skleroza nie boli,ale...
              Odpowiem Ci.Przypadek sprawił,ze znalazłem sie w niewłaściwym miejscu
              zanim odnalazłem FU.Bylem tam krotko,choć później miałem problem,bo każdego dnia
              miałem zawalona pocztę bzdetami,typu Janek spotkał Franka i ten pozdrawia Józka
              to śmiech nie miting.Kiedy po długich perturbacjach i wymianie korespondencji
              udało mi sie wycofać.Po pól roku dowiedziałem sie ze jestem emisariuszem czy coś
              takiego,
              a gdzie w tym dobrowolność służb etc. Pomijając to,ze nikt nie konsultował tego
              ze mną,a ja nie mam pojęcia z czym to sie je i nie chce wiedzieć. Auguście Ty
              musisz żyć trzeźwością aby nie zapić,a ja nie i tyle w temacie...
        • ela_102 Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:18
          August:-)
          Oboje wiemy że"szczery" w sposób nieświadomy staje się dzieki temu
          co wypisuje o Tobie lub o mnie...
          gdyby zrozumiał (jakoś oporny bardzo jest na tę wiedze)
          że to jest opis jego samego...
          przestalby to uskuteczniać...
          ale dzięki temu moja intuicyjna wiedza na jego temat...całkowicie
          pokryła sie z jego auto-postami...

          dla mnie to bardzo "budujące" doswiadczenie:-)
          • aaugustw Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:23
            Ela na 102 napisała:
            > August:-)
            > Oboje wiemy że"szczery" w sposób nieświadomy staje się dzieki temu
            > co wypisuje o Tobie lub o mnie... gdyby zrozumiał (jakoś oporny
            bardzo jest na tę wiedze) że to jest opis jego samego... przestalby
            to uskuteczniać... ale dzięki temu moja intuicyjna wiedza na jego
            temat...całkowicie pokryła sie z jego auto-postami... dla mnie to
            bardzo "budujące" doswiadczenie:-)
            ___________________________________.
            Wiem. To szczera prawda co napisalas, dlatego dla mnie
            wazne jest, zeby ludzie pisali (mowili), obojetne co
            by to nie bylo... - Ta prawda sama wychodzi na wierzch...!
            A... ;-))
        • aati Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:37
          aaugustw napisał:
          > To falszywy czlowiek...! - Dawno juz o tym wiem... - Od
          > ladnych paru miesiecy...

          -Aaugustw,albo trzezwosc ci popuscila(oby nie na zawsze!),
          albo znowu diabel przemawia przez ciebie...

          -"Daleh to prawy czlowiek i basta!-pisz!!!"-
          (ryczy Ktos(SW?) mi do ucha:)))
          • aaugustw Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:44
            aati napisał:
            > -Aaugustw,albo trzezwosc ci popuscila(oby nie na zawsze!),
            > albo znowu diabel przemawia przez ciebie...
            >
            > -"Daleh to prawy czlowiek i basta!-pisz!!!"-
            > (ryczy Ktos(SW?) mi do ucha:)))
            ____________________________________________.
            A zebys ty wiedzial, ze mam tego Diabla (przez duze "D") w sobie!
            Zwlaszcza kiedy spotykam sie ze znieczulica ludzka...!)
            (ale ja szybko wracam do swojej rownowagi...!) ;-))
            A on to moze predzej prawiczek, bo prawy to on nie jest...!
            A... ;-))
      • janulodz Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:35
        ela_102 napisała:

        tylko po co to zyczyć WSZYSTKIM MILEGO dnia...
        a potem plotkowac przez cały dzień o innych na innych wątkach????
        coś z półki "huśtawka nastrojów"?
        lepiej było życzyć przynajmiej mi "Wielkiej Cierpliowsci
        do "wypocin" dalehowskich...
        choć i bez tych zyczeń...wiem że trzeba jej mieć TONY...
        ja je Mam...
        Dobrego Tygodnia:-)


        Dzisiejsze ŻYCZENIA Eli miłego dnia:
        1.
        Autor: ela_102☺ 24.02.08, 19:43
        No to ześ się janu znowu podzielił kawałkiem własnego życia..
        brrrrr...
        ***Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania***
        2.
        Autor: ela_102☺ 24.02.08, 13:13
        Wieska:
        A są tutaj tacy ... zapewniam Cię.
        Oni nie tutaj...
        lecz w twojej łepetynie..
        tak malo górnolotnie...abyś zrozumiala:-)
        3.
        Autor: ela_102☺ 24.02.08, 13:15
        Nie o tym watku pisalam..ten przeczytalam inaczej nie wpisywalabym
        się..
        pisze o tych obocznych...
        w ktorych te "mile" slowa nie istnieja...
        a pozatym to jakiś gotowiec? daleh..
        ha ha ha

        Tfu

        • ela_102 janu:-) 24.02.08, 20:59
          janu ja nie zakładam wątku...Milego dnia Wieśce..esce...dalehowi czy
          Tobie...
          więc nie miej pretensji...o to że nie zyczę wam milego dnia..
          nie mam takiego ani obowiązku..
          ani potrzeby...
          bo być miłym wobec ludzi niemiłych...to takie "pijane" jest;-)

          a tfu...to nawet prymitywne:-)
          ja nie spodziwam sie od Ciebie zyczliwości..jakby co:-)
          • daleh Re: janu:-) 24.02.08, 21:04
            ela...
            a tfu...to nawet prymitywne:-)
            ja nie spodziwam sie od Ciebie zyczliwości..jakby co:-)
            • ela_102 Re: janu:-) 24.02.08, 21:09
              Kobiety które z Toba żyły tak miały?
              • daleh Re: janu:-) 24.02.08, 21:17
                ela_102 napisała:

                > Kobiety które z Toba żyły tak miały?
                ---------------------------
                Ty to nazywasz życiem...Kiedy piłem miały przechlapane...Od rana wycisk aby
                jakiegoś głupstwa nie zrobiły...Chwaliły dzień kiedy przynosili mnie do
                chaty...A poważnie nigdy nie uderzyłem kobiety,a o dzieciach nie wspomnę...Ani
                nie pozwoliłem aby to sie wydarzyło komukolwiek w mojej obecności...Psycha to im
                siadala niekiedy...
                Mroczne uroki chlania...
                • ela_102 Re: janu:-) 25.02.08, 15:09
                  przemoc fizyczna...
                  to nie jest najgorsza rzecz jaka spotyka żony i dzieci alkoholika...
                  ale skoro o niej piszesz...pomimo że pytanie dotyczy czegoś zupełnie
                  innego...to coś masz na myśli...albo tak jak zawsze piszesz aby
                  pisać...
    • wiedzma-w-podwiazkach Re: Milego Dnia... 24.02.08, 20:35
      No tak...
      Niezbyt długo było milusio :(
      Jednak to Gazeta. Nic tu po mnie.
      Odpalam miotłę!
      • ela_102 Re: Milego Dnia... 24.02.08, 21:02
        No:-)
        nasi sa WSZĘDZIE:-)))))))
        ja też lecę...obowiązki:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka