Dodaj do ulubionych

Słuchajcie odstawienie alkoholu

24.10.08, 15:38
Słuchajcie piłem 10 lat non stop, mam już 10 dzień abstynencji. Nie piję nic,
ale potwornie się źle czuję. Czy wy jak odstawialiście alkohol to łapały was
choróbska? Przeziębienia?
Bo ja odrazu odstawiłem 10 dni temu i rozchorowałem się.
Czyżbym był taki wyniszczony i osłabiony, że nie pijąc tak mnie łapią infekcjie?
Pozdrawiam gucio

Poza tym, ledwo, żyję, jestem senny, nie mam siły na nic, czasami mi się
wydaje, że zaraz umrę.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Słuchajcie odstawienie alkoholu 24.10.08, 15:43
      gucio121 napisał:
      > Słuchajcie piłem 10 lat non stop, mam już 10 dzień abstynencji.
      Nie piję nic, ale potwornie się źle czuję. Czy wy jak odstawialiście
      alkohol to łapały was choróbska? Przeziębienia?
      > Bo ja odrazu odstawiłem 10 dni temu i rozchorowałem się.
      > Czyżbym był taki wyniszczony i osłabiony, że nie pijąc tak mnie
      łapią infekcjie? Pozdrawiam gucio
      > Poza tym, ledwo, żyję, jestem senny, nie mam siły na nic, czasami
      mi się wydaje, że zaraz umrę.
      _____________________________________________.
      Dokladnie tak to przebiega... - Pisalem juz o tym dwa razy:
      Kiedy pilem nigdy sie nie przeziebialem. Przestalem pic od razu
      zaczely sie grypy, katary i inne ciutochy...! :-((
      Zmeczony bylem i senny, ale spac nie mozna bylo...!
      Nie martw sie, nie umrzesz tak szybko... - Najpierw trzeba sie
      pomeczyc...! ;-))
      Trzymaj sie i szukaj pomocy wsrod swoich...!
      A...
      • gucio121 Re: Słuchajcie odstawienie alkoholu 24.10.08, 16:05
        no dokładnie tak jest, piłem bardzo długo, a ostatnio prawie codziennie. Dziś
        mija 10 dzień mojej abstynencji. Ale licho ze mną. Samopoczucie mam fatalne.
        Ogólne rozbicie, katar, kaszel, senność, nic mi się nie chce, nie mogę w nocy
        spać. Bóle glowy. Sińce pod oczami. Jeszcze ja leczyłem się na nerwicę kiedyś u
        psychiatry i w tych wszystkich objawach upatruję sobie jakąś bardzo ciężką chorobę.

        A zdaje sobie sprawę, że taki okres nie będzie chwilowy, tylko będzie trochę
        trwał, skoro męczyłem organizm przez parę lat.

        Pozdrawiam serdecznie
        • tenjaras Re: Słuchajcie odstawienie alkoholu 24.10.08, 16:35
          z nerwicą daj sobie narazie spokój, poczytaj tu ciekawe publikacje

          ten zły nastrój, jak wszystko w życiu, przemija, potem będziesz miał
          nadmiar energii i chęci do życia, potem znowu przyjdzie trudniejszy
          czas, potem lżejszy, aż Ci się chemia w organiźmie wyrówna do Twoich
          potrzeb

          w pierwszym roku abstynencji (do roku czasu) rządzi chemia
    • 7zahir Zespół abstynencyjny 24.10.08, 20:53
      www.psychologia.net.pl/slownik.php?level=45
      • oryginal23 Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 00:14
        Jak na 10 lat ciągłego picia objawy odstawieniowe masz bardzo
        lekkie.
        23.
        Trzymaj się,powodzenia!
        • aaugustw Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 10:03
          oryginal23 napisał:
          > Jak na 10 lat ciągłego picia objawy odstawieniowe masz bardzo
          > lekkie.
          _________________________________.
          ;-)) Oryginale, zaskakujesz mnie swym doswiadczeniem...!
          Pozdrawiam:
          A... ;-))
          • ela_102 Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 10:51
            Ja to wyraźnie czulam...
            Alkoholizm zchodzil ze mnie blisko dwa lata..
            od czubka glowy do palców nog...
            Nacierpiałam się troszkę, ale dziś czuje sie jak dwudziestoletnia
            dziewczyna czuć się powinna, bo bedąć w tamtym wieku czulam się duzo
            gorzej...
            • aaugustw Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 10:54
              ela_102 napisała:
              > ...bo bedąć w tamtym wieku czulam się duzo gorzej...
              _____________________________________________________.
              W wieku 37 lat nie potrafilem juz prowadzic samochodu
              na trzezwo... - Czulem sie jak 73-latek... :-(
              A... ;-))

            • to.nic.to.tylko.ja Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 12:18
              ela_102 napisała:

              > Ja to wyraźnie czulam...
              > Alkoholizm zchodzil ze mnie blisko dwa lata..

              to pocieszjące ;)

              ja kurcze pod koniec picia, a trenowałam dzień w dzień, co wieczór,
              myślałam, że jestem na coś chora albo zaszłam w ciążę :D
              mdłości, jadłowstręt, biegunki, senność...do momentu kolejnego
              wieczornego picia, wtedy jak ręką odjął
              • tenjaras Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 12:32
                alkohol jako środek antykoncepcyjny...

                no kto by pomyślał ;-)
                • oryginal23 Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 18:02
                  Niestety wiele pań i wielu panów nieodmiennie kojarzy sex z
                  wódą.Nabierają śmiałości.
                  23.
                  • tenjaras Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 19:18
                    mi się bardziej kojarzy z tzw. niechcianą ciążą

                    w ostatnich latach upojenie zrobiło mi już zwis totalny, jedynie kac
                    mnie naprężał... do życia, ale wtedy bardziej mi zależało na
                    uleczeniu kaca, niż czymkolwiek innym
                  • aaugustw Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 19:53
                    oryginal23 napisał:
                    > Niestety wiele pań i wielu panów nieodmiennie kojarzy sex z
                    > wódą.Nabierają śmiałości.
                    > 23.
                    ____________________________________.
                    Ja, niestety moge wypowiedziec sie tylko w jednym rodzaju z tych
                    dwoch wymienionych wyzej plci ;-)) ale zato z cala stanowczoscia
                    moge stwierdzic, ze poruszyles, Oryginale temat "tabu", z korzenia
                    ktorego wyrasta jedna z wielkich tajemnic choroby alkoholowej...!
                    A...
                    • oryginal23 Re: Zespół abstynencyjny 25.10.08, 23:15
                      Wiadomo,ze wielu ludzi nabiera sexualnej odwagi dopiero po alkoholu,
                      dlatego potem sądzą,ze spełnienie zawdzięczają wódzie.To pewnie
                      jedna z wielu dróg do wiodących do alkoholizmu.Temat dotyczy zarówno
                      mężczyzn jak i kobiet.Niewielu jednak przyznaje się do tego.
                      23.
                      • aaugustw Re: Zespół abstynencyjny 26.10.08, 01:06
                        oryginal23 napisał:
                        > Wiadomo,ze wielu ludzi nabiera sexualnej odwagi dopiero po
                        alkoholu...
                        Temat dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiet.Niewielu jednak
                        przyznaje się do tego.
                        _____________________________________.
                        Bo to temat wstydliwy... - W takim srodowisku pruderyjnym, w takim
                        zaklamaniu i uznawaniu to jako "grzech", itp. zostalismy wychowani...
                        To przyczynialo sie do powstawania kompleksow i chorej walki
                        przeciwko naturalnemu popedowi seksualnemu w okresie dojrzewania
                        relatywnie zdrowego jeszcze wtedy mlodego charakteru czlowieka... -
                        (mowie o sobie, w l.mn. i bezosobowo - czyzby jeszcze wstyd...?) ;-((
                        A... ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka