alefajny_facet 20.02.09, 20:00 Poradźcie coś... Jak skłonić dziewczynę a wlaściwie już narzeczoną, by skończyła z tym okropnym nałogiem. Proszę o poważne porady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
welldone1986 Re: Moja dziewczyna pali 21.02.09, 02:37 jak będzie chciała palić to nikt jej nie przekona do rzucenia, sam rzucam owszem jest trudno ale za kilkanaście lat to ja będę jeszcze biegać i zażywać powietrza z uśmiechem na twarzy a palecze będą siedzieć na salach operacyjnych ew. w kostnicy Odpowiedz Link Zgłoś
cortona1 Re: Moja dziewczyna pali 21.02.09, 07:13 Podaj jej definicję z wczorajszej "Wyborczej": "uzależnienie jest ciężką, nawracającą, w wielu wypadkach nieuleczalną chorobą mógu." Może jej się odechce...? Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: Moja dziewczyna pali 26.02.09, 23:28 Nie zgodze sie. Palilam 10 lat i dzieki uporowi mojego męza przestalam choc to dlugo trwalo. Nie pale teraz od ok 5a lat wcale a nawet jak zapale czy machne okazyjnie raz na miesiac albo rzadziej to wcale nie mam potrzeby palic znów bo poprostu papierosy mnie juz obrzydzaja. Jak zapale to ide szorowac zęby. Odpowiedz Link Zgłoś