przedszkole

27.09.05, 09:24
Dziewczyny,
chyba mam wiekszy problem niż mój syn... ja mam większy, bo mały jeszcze nie
rozumie.
Synek poszedł w tym roku do przedszkola.
Wcześniej nie miał zbyt dużych kontaktów z rówieśnikami, do tego dochodzi
jeszcze to, że ma opóźnienie mowy - mówi niewiele, podstawowe słówka, nie
komunikuje się z rówieśnikami słowami.
Grupa maluchów mojego syna bardzo dobrze mówi.
Synek jest żywy, wesoły, uśmiechnięty, ale często zabiera innym dzieciom
zabawki, jest egocentrykiem. Bawi sie raczej sam. Dzieci tego nie lubią.
Synek jest naprawdę bardzo pozytywnie nastawiony do innych dzieci, ale nie
zachowuje się tak jak wszystkie maluchy.
Dziś właśnie zauwazyłam (nie widziały mnie - stałam w drzwiach), że się z
niego naśmiewają. Zrobiło mi się naprawdę przykro...
Synek tego nie rozumie, nawet się śmieje - ale tylko dlatego, że nie jest
świadom... Może to i lepiej...
Boję się, że będzie tak przez całe przedszkole. Że zostanie przedmiotem
żartów. A wierzę, że wkońcu zacznie i więcej mówić i więcej rozumieć - a
wtedy będzie mu przykro i zniechęci się do kontaktów z dziećmi.
Nie wiem - zwórić uwagę wychowawczyni? Prawdopodobnie nie zauwazyła sytuacji.
Sama nie wiem...
Czasem drobnostka może człowieka rozbić...
Może któraś z mam miała podobną sytuację?
Poradżcie coś.

Pozdrawiam

    • mgosia69 Re: przedszkole 27.09.05, 14:18
      Witaj Agnieszka
      Wiem jak to boli. Nie raz patrzyam na przykre sceny w przedszkolu. Mój syn
      również ma problemy z mową i jej rozumieniem ( i jest o wiele starszy). Jeśli
      jesteś z Warszawy polecam Instytut na Pstrowskiego. Ale to nie koniec. Bardzo
      pomogły mojemu małemu zajęcia z SI, praca z psychologami i logopedami
      (naurologopedami). Poczytaj sobie stare wątki, tam znajdziesz trochę wiedzy i
      informacji. Jeśli masz jakieś pytania chętnie pomogę. Tu wszyscy sobie
      pomagamy, bo jeśli sami nie weźmiemy spraw w swoje ręce to długo by
      szukać ..............
      Pozdrawiam
      Gosia
      • agnieszkaep Re: przedszkole 28.09.05, 08:01
        Dziękuję Gosiu.
        Podaj prosze telefon do Intytutu na Pstrowskiego. Wprawdzie nie jestem z
        Warszawy, ale próbuję wszystkiego. W listopadzie mamy wizytę w Nadarzynie.
        Czy na Pstrowskiego trzeba mieć skierowanie czy są to wizyty prywatne?
        Poza tym znajoma poleciła mi świetnego lekarza we Wrocławiu.
        Jedziemy tam we wtorek.
        A co do przedszkola - zwróciłam uwagę wychowawczyni na ten problem.
        Mam nadzieje, że bedą teraz bardziej czujne.
        Nie chciałabym, aby synek zniechęcił sie do przedszkola
        Gosiu - my chodzimy od dwóch lat na zajęcia do logopedy, psychologa, była też
        logorytmika i są postępy... ale to wszystko jednak wolno idzie.
        Syn w grudniu skończy 4 latka i mówi pojedyńcze słowa, sporadzycznie układa
        zdania typu "Mama chodź". Chciałabym z nim wiecej ćwiczyć, ale po przeprowadzce
        trafiliśmy na jakiegoś koszmarnego logopede, który stwierdził, że mały "ma
        jeszcze czas". A ja nie chce czekać, czekanie nie pomoże. Trzeba ćwiczyć
        Pozdrawiam,
        Agnieszka

        • rysa9 Re: przedszkole 28.09.05, 08:50
          Agnieszko, wyśmiewania przez inne dzieci nie da się uniknąć. Mój synek też był
          i jest wyśmiewany. Na początku podobnie jak Twój śmiał się razem z innymi ale
          jak zrozumiał o co chodzi, to mu było przykro. Ja też cierpiałam i cierpię ale
          dużo mniej jak się okazało, że mój synek... nie jest dłużny i też wyśmiewa się
          z innych dzieci. Pewnie to potrzeba znalezienia się w roli oprawcy a nie tylko
          ofiary.
          Swego czasu założyłam wątek o przedrzeźnianiu. Poczytaj jakie są opinie innych
          rodziców na taką sytuację w przedszkolu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=28770642&a=28770642
    • grakad Re: przedszkole 28.09.05, 09:06
      Hej! Mój synek też w grudniu kończy 4 latka (21 grudnia)i też nie bardzo mówi.
      Od września chodzi do przedszkola - bardzo chętnie. Też kiedyś podglądałam
      przez drzwi. Było mi bardzo miło gdy zobaczyłam, że na powitanie wybiegł mu
      kolega z okrzykiem M A C I E K - nareszcie. Przywitali się, a gdy mój mały
      podszedł do następnego, to ten schował rękę do kieszeni, coś poburmotał i
      poszedł. Też było mi przykro, ale później (na przykłądzie tych dwóch chłopców)
      pomyślałam sobie, że są różne dzieci - tak jek różni są dorośli. Ot choćby w
      mojej pracy :-). Nie martw się tym tak bardzo - myślę, że jeżeli Twój synek
      jest wesolutki po przyjściu z przedszkola i chętnie do niego chodzi, to za
      jakiś czas poradzi sobie z tymi "żartownisiami". Pozdrawiam
      • lidka90 Re: przedszkole 28.09.05, 11:00
        Mój mały też mówi bardzo mało posłałam go do przedszkola prywatnego bo to
        zalecił nerologopeda. Dzieci są rózne i miały przewagę nad mim synkiem bo
        biegały na skargę że je oderzył pochnął a on nie umiał się bronić. Dopiero jak
        uświadomiłam paniom że on wszystko sświetnie rozumie i potrafi nam po swijemu
        opowiedzieć co wydarzyło się w przedszkolu sytuacja uległa zmianie. Najłatwiej
        było uwierzyć im w to co mówiły dzieci. I tak tłumaczyła nam Pani doktor
        nauczył się bardzo szybko mówić to nie ja. Z dnia na dzień widzę jego postępy a
        że inne dzieci nie w pełni go akceptowały świetnie rozumiał. Trudno jest nieraz
        wytłumaczyć że jeśli dziecko nie mówi to nie rozumie świetnie co do niego
        mówią. Powodzenia
        • mgosia69 Re: przedszkole 28.09.05, 14:06
          Nie mogę znaleźć telefonu, więc proponuję to:
          www.ichs.pl/1018.dhtml
          Ja tam trafiłam ze skierowaniem na badania ABR (słuchu) i już zostałam w
          poradni.
          Pozdrawiam
          Gosia
          • aga2212 Re: przedszkole 28.09.05, 18:21
            Witam !!!
            Podaje ci numer telefonu na Patryowskiego 864-08-90 albo 87,86,i jeszcze jeden
            835-13-77 ale uprzedzam trzeba troche nerw zepsuć żeby się dodzwonić ale jak
            juz jedziesz do nadarzyna tzn do kajetan to jeszcze lepiej tam jest super
            pozdrawiam i życze powodzenia
            aga
    • agnieszkaep Re: przedszkole 29.09.05, 08:25
      Dziękuję wszystkim za dobre słowo.
      Od razu lepiej się poczułam.
      Dziekuję za telefony - będe próbować.
      Pozdrawiam
    • aga2212 Re: przedszkole 29.09.05, 08:53
      Witam!!!
      Nic się nie martw natym forum to dziewczyny zawsze potrzymaja na duchu u mnie
      jest większy problem mój synek 7 em lat i nie mówi i nnkt nic nie wie ale
      dzięki dziewczynom z forum jakoś sie mniej martwie i wiem jaka terapie stosować
      więc głowa do góry i do roboty
      pozdrawiam
      aga
      • domafi Re: przedszkole 29.09.05, 12:16
        Cześć dziewczyny
        Dawno nie pisałam, ale śledziłam nasze forum. Muszę się pochwalić, że mój synek
        zaczął pięknie mówić, powtarza wszystkie wyrazy, zwroty i zdania. Ma jeszcze
        pewne zaległości jeśli chodzi o zasób słów i nie zawsze poprawnie gramatycznie
        układa złożone zdania, ale i tak jestem z tego dumna. Jeśli chodzi o
        przedszkole konieczne są rozmowy z wychowcą. W obecnej chwili mój synek jest
        wzorowym przedszkolakiem, ale w trzy-latkach byłam stałym rodzicem na dywaniku.
        W końcu wzięłam się na sposób i zaczęłam wychowawcy przekazywać sugestie
        psychologa dziecięcego odnośnie -jak postępować i jak należy podejść do mojego
        synka, aby uzyskać chciany przez siebie efekt. I o dziwo pomogło. Pani stała
        się bardziej wyrozumiała, nastawiła odpowiednio dzieci, które pomagały jej
        egzekwować od synka różnego rodzaju wyrazy i wspierały ją. Doszło do tego, że
        pani prosiła mnie o spis wyrazówlub głosek i w chwilach wolnych pracowały z
        synkiem. Zaczyna we mnie wstępować nadzieja, a może i pewność, że nie będę
        musiała urlopować synka gdy pójdzie do pierwszej klasy. Obecnie uczymy się
        rozpoznawać litery i liczby, oraz przerabiamy analizę fonetyczną wyrazów.
        Pozdrawiam Was cieplutko, głowy do góry, a wszystko będzie dobrze i pamiętajcie
        zawsze stójmy za swoimi dziećmi.
        Dorota
Pełna wersja