all1501
04.09.06, 23:20
W grudniu kończymy 3 latka. Mały ma bardzo ogranicznony zasób słów a ten
który jest jest bardzo niezrozumiały. Zazwyczaj ucina pierwszą litere i
zdrabnia. np statek to tati, spi - pi,siad-sia, wstań-wta wsumie przez
ostatnie 2 miesiące jego zasób słów powiększył sie o jakies 40 nowych słów w
tym dzwiękonaśladowczych. Np dopiero teraz krowa to muu a kotek to miau lub
kicia. Za to pięknie mówi jajo i ale jaja. Ćwiczymy bardzo duzo, ale sami bo
u logopedy nie wykonywal zadnych poleceń i zawsze robil cos innego niz pani
chciała. Szkoda nerwów...szukamy pomocy logopedycznych czegos taniego lub do
ściągnięcia z internetu...zwlaszcza odgłosy zwierzątek, wierszyki mówione,
piosenki, programów komputerowych. Pozdrawiam;)Jutro kupuje
kidabion...zobaczymy co z tego wyniknie...