ernest31
16.04.10, 08:36
Jak dziwne są nasze drogi. Ten co kopał dół pod minister Kopacz, chciał
ją sądzić w Strassburgu stanął sam przed sądem bożym i ta Pani Kopacz
jego ziemskie szczątki musiała identyfikować i przyjmować na
warszawskim lotnisku. Coś za ironia losu