Dodaj do ulubionych

Dla PRZYJACIÓŁ....

IP: 213.76.54.* 25.04.02, 21:22
Pragnę podziękować PRZYJACIOŁOM.

Miałem ciężkie chwile.
Teraz właśnie jestem po pożegnaniu w dniu dzisiejszym
najważniejszej osoby dla mnie - ojca. Był dla mnie
niedoścignionym wzorem.
Jak wielu mnie przestrzega, najgorsze przede mną.
Ja nie wiem, ale właśnie brakuje mi łez, aby płakać.
(Co może być gorsze?).

Nie ma się czym chwalić, ta informacja jest tylko dla
najbliższych z DOMU.
Stwierdzenie, że przyjaciół poznaje się w biedzie jest banalne,
ale muszę się przyznać, że teraz poznałem, co to znaczy "przyjaciel".
Nie każdy znajomy chciał poświęcić mi 3 minuty, gdy chciałem się
podzielić z nim moim bólem. Ale na szczęście dalsi znajomi "z ogólnego"
umieli pocieszyć, współczuć, czy dać nawet coś więcej - informację
o swoich przeżyciach, swoim bólu, dać cząstkę Siebie.
Takim sposobem zyskałem troje nowych przyjaciół. Przykro, że w takich
okolicznościach. A sprawdzeni przyjaciele, chociaż nigdy tak się nie
nazywaliśmy byli takimi, jak oczekiwałem.

Przepraszam, że tak uzewnętrzniam swój smutek. Czuję się jednak związany
z Wami.
Najlepiej, jak by mój post pozostał bez echa, nie chciałbym, aby stał się
księgą kondolencyjną.

Kocham Was.....

A, że teraz moje serce płacze........ "takie życie".

Pozdrawiam PRZYJACIÓŁ i wszystkich mieszkańców DOMU.

J-J
Obserwuj wątek
    • Gość: kate1 Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.chello.pl 25.04.02, 23:26
      JJ.Heh, no ja tylko mogę mogę .... ja nic nie mogę :( więc przytulam jak
      zwykle. Kasia
      • melancho Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 26.04.02, 01:51
        Jacku...
        Smucę się z Tobą...

        • sylwia11 Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 26.04.02, 12:07
          Jacku jestem z Toba
    • Gość: nescaa Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.02, 07:29
      JJ wyrazy wspolczocia...pozdrawiam
    • Gość: bbeti Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 08:48
      Jacku ja też jestem z Tobą bo wtedy gdy było mi źle Ty potrafiłeś zadzwonić i
      pomilczeć razem ze mną.
    • Gość: wiedzma Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 08:49
      JJ - przykro mi ale nic nie wiedziałam o Twoim bólu i uwierz mi rozumiem
      Ciebie,ja mojego ojca starciłam 6 lat temu i do dzisiaj nie mogę się z tym
      pogodzić bo nie ma mnie kto przytulić, pocieszyć, doradzić.
      Jeżeli byłeś bardzo z ojcem związany to powiedzenie "czas leczy rany" jest
      powiedzeniem nie mającym sensu.
      Pozdrawiam
      wiedzma
      • Gość: sonia_32 Zycie...... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 09:39
        JJ to trudny dla Ciebie czas..jestesmy, my-wszyscy tak skonstruowani, ze mimo
        tego, iz wiemy, ze wszystko ma swoj koniec na tym swiecie..nie chcemy tego
        przyjac do wiadomosci..to normalne..tak juz jest i tak byc
        powinno!!....faktycznie czas nie wygoni bolu, ale go stepi..ten przejmujacy
        bol nie bedzie taki ostry, bedziesz mogl myslec i wspominac spokojnie...jednak
        wiec czas pomaga!....wiem o czym tu pisze...niestety nasi bliscy i my jestesmy
        narazeni na wielkie i male "proby" jakie zycie gotuje...i po to jest
        czas....by sie z nimi zmierzyc..przetrawic...nauczyc z tymi zdarzeniami
        zyc...to trudne, ale nie niemozliwe. Bardzo wierze, ze Ty dasz sobie z tym
        rade...masz wiele ciepla, ktore widac w Twoich slowach o Twoim Tacie...czerp z
        tego sile...i patrz..jakie to pieknie ..ilu masz przyjaciol....
    • brzoza2 Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 26.04.02, 09:04
      nie ma znaczenia, ze sie nie znamy, bo mysle o Tobie....
    • misia! Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 26.04.02, 09:36
      Pewnie mnie nie pamietasz, bo baaaardzo dawno nie bywam na czacie ale ja
      pamietam Ciebie i przykro mi, ze przez to przechodzisz.
      Badz silny i chociaz ktos moze uznac to, za marne pocieszenie ja wierze, ze
      Twoj Tata jest szczesliwy. Ty tez w to uwierz.
      Pozdrawiam cieplo i serdecznie -misia!-fisia-
    • Gość: Maggie Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: 212.76.37.* 26.04.02, 11:18
      Kurcze, JJ.....co tutaj mozna powiedziec....jest tyle slow....ale ktore wybrac
      tak by zlagodzic bol?
      Ja, zwyczjnie przytulam....bardzo mocno.....bardzo....

      Madzia..
    • sylwia11 Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 26.04.02, 12:09
      Jacku jestem z Toba
    • Gość: annuszka Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.supernet.com.pl / *.supernet.com.pl 26.04.02, 12:45
      Jacku,
      dobrze wiesz-jestem z Toba

    • olomanolo A mialo nie byc kondolencji 26.04.02, 15:33
      JJ hmm, osmiele sie stwierzic, ze jestem specjalista w
      "tym temacie". Jak sobie radzic, po takim zdarzeniu.
      Jak chcesz, jesli potrzebujesz, to mozesz kliknac we
      mnie. Jestem do uslug.

      CZYM TU SIE SMUCIC?????????????????????
      Martwic sie nalezy o zywych.
      Zamrlych mozna jedynie milo wspominac. A jezeli tak nie
      mozna (z jakis wzgledow) to sie ich zapomina.

      Troche nadete te "smutno mi z toba". Naprawde?????
      Czy kto kolwiek po 5 minutach po zostawieniu tu takiego
      oswiadczenia, myslal o nim jeszcze? Byl faktycznie smutny?
      Ej ludziska.

      Jestem pewien Jacku, ze byles wspanialym synem, i do
      konca byles blisko przy ojcu. I jak sam to pieknie
      ujoles "ODPROWADZILES GO". Mozna Ci tylko pozazdroscic,
      bo zrobiles to co mogles zrobic.

      Wiec Ja sie Smieje. Usmiecham sie. Jest mi Milo i
      Sympatycznie :).

      A teraz przejde i poczytam Porady Dziadka Mela, albo
      inne posty, lub cos porobie konkretnego.

      "Show must go on"

      Pozdrawiam Jacku

      olo
      • Gość: aras Re: A mialo nie byc kondolencji IP: *.espol.com.pl 26.04.02, 19:19
        JJ proszę, przyjmij wyrazy współczucia.
        Trzymaj się.
    • krzykos Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 26.04.02, 19:29
      JJ starsznie mi przykro:(( ja nic nie wiedzialem ale wiedz ze zawsze mozesz na
      mnie liczyc:))))) pozdrawiam Krzykos
    • Gość: cosmita Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: 62.251.145.* 26.04.02, 19:51
      Znam ten bol Jacku...Jestem z Toba, choc tylko wirtualnie. Wyrazy wspolczucia.
    • driada Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 26.04.02, 20:08
      Jacku nie miałam pojęcia o tym z czym przyszło Ci się zmagać. Proszę przyjmij
      ode mnie wyrazy współczucia. Ściskam Cię bardzo gorąco "Raptorze" - twoja F16
    • Gość: J-J Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 22:13
      Kochani.....

      Napisałem:
      < Najlepiej, jak by mój post pozostał bez echa, nie chciałbym, aby stał
      < się księgą kondolencyjną.

      Teraz jestem tylko na chwilkę w sieci i mocno się zdumiałem na odzew.
      Bardzo, ale to bardzo dziękuję za te wszystkie słowa.
      Mimo, że tego nie chciałem, muszę przyznać, że te Wasze słowa zrozumienia,
      otuchy, żalu i współczucia były mi potrzebne.

      Kocham Was.....naprawdę.......

      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

      J-J
    • Gość: rybka Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 23:26
      DJ
      niesttety na nas wszystkich spadaja z nieba ciezkie chwile, niestety. to jest
      ta strona zycia od ktorej uciekamy, dlatego tak nas boli, gdy sie wydarza. Moge
      powiedzic jedno - przyjdzie taki dzien, ze zapragniesz sie znowu usmiechac i
      zyc, cieszyc kazda chwila. Nie wiem kiedy, ale przyjdzie. moze nawet poczujesz
      sie zawstydzony tym, ze chcesz sie smiac i cieszyc ( wiem, mialam tez tak po
      smierci synka), ale wtedy tez zobaczysz, jak inaczej, intensywniej, smakuje
      zycie. teraz moze brzmi to nierealnie i glupio - sorry. Trzymaj sie

      rybka
    • Gość: GepH Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.gemini.net.pl / 192.168.5.* 27.04.02, 03:19
      Jacq wyrazy glębokiego wspólczucia
      (to piękne co napisałes o ojcu.. na pewno to wie i widzi .."z góry".. i jest z
      Ciebie bardzo dumny)
      • Gość: V2 Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.dsl.pipex.com 27.04.02, 09:52
        Jacenciaku ukochany,
        Trzymam Cie mocno za reke.. :-)
        V2
    • trinka Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 27.04.02, 16:24
      " rozłaka jest naszym losem
      spotkanie nasza nadzieja "

      jestem z Toba w tych trudnych chwilach...
      3maj sie ciplutko
      • Gość: kotka Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.04.02, 21:53
        "Pewnego przyjaciela poznasz w sytuacji niepewnej" Quintus Eniusz
        Jestem z Tobą Jacuś.
    • liza24 dla JACKA 28.04.02, 13:55
      Jacku
      nawet nie wiesz jak mi przykro, coz, teraz moge Cie tylko przeprosic za to moje
      banalne i jakze nie na miejscu "nie martw sie" i "bedzie lepiej" , nie
      wiedzialam co sie dzieje u Ciebie...
      jestes mi teraz bardzo bliski, poltora roku temu po ciezkiej chorobie zmarl moj
      Tata... nie wiedzial ze umiera, nie moglam sie z Nim pozegnac tak jakbym
      chcaiala... moze dlatego po Jego smierci mialam niesamowita potrzeba
      rozmawiania o Nim, wlasciwie wciaz mam... mialam szczescie ze mialam i mam z
      kim rozmawiac o Tacie
      jestem z Toba i dla Ciebie - kiedy zechcesz
      lizka
    • Gość: agula Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.wolnosci.silesianet.pl / *.prozy.silesianet.pl 28.04.02, 14:36
      jacku......znam twoj bol doskonale....
      i pamietaj zawsze mozesz na mnie liczyc
      jest mi strasznie przykro z tego powodu

      caluski agula
    • Gość: senka Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.acn.waw.pl 28.04.02, 20:33
      W takich chwilach chcialoby sie powiedziec cos pokrzepiajacego, cos cieplego,
      co mogloby przyniesc ulge... i wtedy wlasnie jak na zlosc czlowiekowi brakuje
      slow... bo wlasciwie tak niewiele oddaja...
      Chcialam dołaczyc swoje niezreczne "bardzo mi przykro"...
      Usciski JJ.
      senka
    • nonstop Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... 28.04.02, 22:19
      Jacek,
      cokolwiek napisałbym, zabrzmiałoby trywialnie...
      więc tylko zwykłe

      non omnis moriar...

      nasi bliscy są w nas
      ...

      nonstop
    • Gość: ellenai Re: Dla PRZYJACIÓŁ.... IP: *.kci.net 29.04.02, 02:08
      Kochany Jacku,
      dzis zagladnelam na to forum i zauwazylam ten post. Jest mi tak bardzo
      przykro z tego powodu, ale niestety takie jest zycie, przychylam sie do
      postu olomanolo- show must go on...........Jacku miales czas i szanse
      pozegnac ojca i miales go przez tyle lat. Zazdroszcze. Moj ojciec odszedl nagle
      i niespodziewanie , nikt sie nie mial szans z nim pozegnac, moja ciotka tez,
      moj brat.......i wiem jak boli , jak bardzo boli bezsilnosc ze czasu nie
      mozna zawrocic, i ze ta osoba juz nigdy nie wroci ale "show must go on"
      boli ale trzeba dac bliskim umrzec raz na zawsze........odeszli , czas stepi
      wszystko to jego wielki atut, daj mu tylko szanse na to, bo
      warto........ludzie przychodza i odchodza , a swiat jest ten sam.......boli
      ale taka jest nasza egzystencja ........Jacku jestem z Toba
      myslami......ellenai

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka