Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Robert Parker

    IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.10, 22:02
    Nie jestem jakimś wybitnym specem- raczej przeciętniakiem związanym z branżą. Powoli się uczę, ale jakieś swoje zdanie już posiadam. Tyle, że nie mam odwagi się wypowiadać, no bo wiecie- zbyt łatwo można mnie zagiąć.
    Ale! W innym wątku Magda pisała o tym, że Parker wcale nie jest dla niej autorytetem. No i właśnie wydaje mi się, że albo smak mój i Roberta Parkera zupełnie się nie pokrywa, albo już nie wiem co.
    Piłam co najmniej dwa wina, które pozostawiały na języku okrutnie gorzki smak aspiryny. Początek był bardzo obiecujący i ta aspiryna na końcu jest bardzo rozczarowująca.. Oba te wina zostały bardzo wysoko ocenione przez RP.
    Co o tym myślicie?
    Czy autorytety winiarskie moga się mylić? A może ta aspiryna to nic złego?
    Obserwuj wątek
      • Gość: pr0methe0 Re: Robert Parker IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 15.09.10, 22:18
        Parker pił to wino pewno ze specjalnych anty-aspirynowych kieliszków Riedla ;)
        • Gość: Magda Re: Robert Parker IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.10, 23:32
          Bardzo możliwe:) trafna uwaga:D
        • Gość: xrokis Re: Robert Parker IP: *.ds10.agh.edu.pl 29.09.10, 00:39
          z prostego powodu - kieliszki Riedla są jedynymi sensownymi kieliszkami jeśli chcemy naprawdę degustować wino a nie po prostu je popijać.

          a co do samego Parkera. to nie jest facet którego gust i smak opiera się na setce win wypitych gdzieś tam. śledząc to co ocenia i sposób w jaki ocenia wina można dojść po chwili do wniosku że tego faceta naprawdę nie rajcują już wina zrobione po prostu dobrze, tylko to ktoś kto potrafi wino ocenić na 90 pkt dlatego, że bardzo spodobał mu się niuans zgniłej trufli w trzecim nosie.

          To jest zupełnie inna skala. Bo z jednej strony facet pije Chateau Yquem z 1815 roku, a z drugiej jakieś czerwone chillijskie 2008. Nie nam oceniać umiejętności i fachowość tego człowieka.
          I kompletnie mnie nie dziwi że 90% ludzi którzy chcą iść jego tropem zraża się po parunastu butelkach, Kowalski pije żeby mu smakowało, a nie dlatego że można poczuć słodkawy zapach psiej kupy za przeproszeniem ;)
      • Gość: Magda Re: Robert Parker IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.10, 23:31
        Otóż to! Dla mnie Parker nie jest autorytetem w zupełności.
        Nie raz się zbłaźnił, a już chyba najbardziej jak dostał to samo wino w dwóch różnych próbkach i...nie poznał, że to to samo wino! Co więcej, ocenił jedno dobrze, drugie źle:D

        Cenię go ze względu na dobre chęci, ale wydaje mi się, że nie powinien mieć aż tak wielkiej siły opiniotwórczej w pewnych kręgach.
        Znam też miłośników wina, którzy wybierają wyłącznie te, które były nisko ocenione przez Parkera, bo mają tak różne od niego gusta:)

        Zatem myślę Kati, że z Tobą wszystko w porządku:)
        • docg Re: Robert Parker 15.09.10, 23:58
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Znam też miłośników wina, którzy wybierają wyłącznie te, które były nisko oceni
          > one przez Parkera, bo mają tak różne od niego gusta:)


      • docg Re: Robert Parker 15.09.10, 23:36
        A jakie to były wina? Może zdarzyło się tak, że piłaś wina, które Parker (albo któryś z jego współpracowników) próbował przed osiągnięciem stanu dojrzałości. Wino dostaje wtedy ocenę punktową, ale ma adnotację "young", co oznacza, że z piciem należy jeszcze trochę poczekać.Takie wina z reguły są szorstkie, taniczne, i mogą się wydawać gorzkie.
      • Gość: Lanvin Re: Robert Parker IP: *.home.aster.pl 16.09.10, 00:26
        Jaki znowu Parker? Facet oczywiście odniósł ogromny sukces. Pracowal na swoje nazwisko długie lata i na wszystko, co go dobrego spotkalo z pewnością zasłużył. To nie ulega wątpliwości.
        Ale może wezcie poprawkę na to, że nia ma możliwości, aby jeden czlowiek te wszystkie wina opisał i spróbował. Przecież zatrudnia "uczniów", którzy w jego imieniu wina oceniają. Nie ma jednego Parkera. Parkerów jest teraz pewnie kilku, może kilkunastu;-) Jeden czlowiek nie ma możliwości ogarnięcia tego wszystkiego.
        Przestańcie w końcu kierowac się "Parkerem".
        • Gość: Magda Re: Robert Parker IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.10, 00:57
          Lanvin, odpowiadam Ci już w drugim temacie i mam dla Ciebie jedną radę: czytaj uważniej (jeśli w ogóle czytasz, bo mam wrażenie, że nie) nasze wypowiedzi:)
          Tu zgodnie twierdzimy, że Parker nie jest dla nas autorytetem i nie kierujemy się jego opiniami:)

          Docg - racja:) w jakiś sposób się kierowali jego opiniami, nie spojrzałam na to pod tym kątem:P
          Jak tylko dowiem się, które konkretnie to były wina, dam Ci znać, ok?:) Ale były to wina przeznaczone do picia, nie do leżakowania.
          • Gość: Piotr Re: Robert Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 12:06
            Do Magdy-jeśli dla Ciebie Parker nie jest autorytetem no to gratuluję Tobie nieprzeciętnej wiedzy w zakresie wina/zwłaszcza tej praktycznej/.A może Twoim autorytetem jest J.K.-wiadomo że z bratem uwielbiali słynną Kadarkę.Pozdr.
            • Gość: Piotr Re: Robert Parker IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.10, 15:23
              Piotrze, nie jest z wielu powodów. Oczywiście nie odmawiam mu wiedzy, bo takową ma, ale napisałam wyżej (czego zapewne nie przeczytałeś), że nie rozumiem fenomenu jego osoby i opinii eksperta.
              Myślę też, że każdy ma prawo do posiadania i wyrażania własnych opinii, bez narażania się na prześmiewcze aluzje (J.K.).
              Można wyrazić swoją dezaprobatę w inny sposób, czyż nie? :)

              I przyznaję, że nie mam ponadprzeciętnej wiedzy o winie, tym bardziej wieloletniego doświadczenia, ale pracuję nad tym:)))
              • Gość: Magda Re: Robert Parker IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.10, 15:30
                Kurczę, chyba z nadmiaru wrażeń podpisałam się jako Piotr:)
                Wybacz Piotrze, pisałam to ja - Magda:)
        • Gość: pr0methe0 Re: Robert Parker IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 16.09.10, 21:39
          Otóż to! Kierujmy się zdaniem Penina!
      • vintrips Re: Robert Parker 18.09.10, 18:12

        Wybór wina na podstawie rankingu dokonywanego przez zawodowych degustatorów doprowadza do tego, iż pijesz wino, które smakowało komuś innemu, a nie to, które smakowałoby Tobie [chociaż próbujesz sam(a) siebie przekonać, że ci odpowiada].
        Niech miłośnicy wina nauczą się wyboru trunku na podstawie jego smaku – bez sięgania do arsenału tradycyjnej wiedzy lub specjalistycznego słownictwa związanego z degustacją wina. Niech wreszcie poznają pełny zakres smaków, a nie tylko kilku win, które dzisiaj najlepiej się sprzedają i są najsilniej promowane.
        Smak jest kwestią indywidualną. Tylko Ty możesz stwierdzić, co najbardziej lubisz. To właśnie najlepszymi degustatorami wina są zagorzali amatorzy, a wcale nie znawcy win !

        cyt: Style Win, M.Ewing Mulligan

        vintrips.blogspot
      • jeepwdyzlu Re: Robert Parker 20.09.10, 15:36
        Parker ocenia wina z górnych półek
        raczej drogie i powiedzmy sobie szczerze - przez średniozamożnych Polaków rzadko pite
        Przypomnę ja wyglada rynek wina - nie tylko w Polsce: 90% sprzedaży to wina tanie. Np w GB Tesco jest największym sprzedawcą - sprzedaje 400 MILIONÓW butelek rocznie - za średnią cenę 3,8 funta (źródło - Decanter 7/2009)
        ERGO - nawet zamożni Brytyjczycy rzadko piją wina za dziesiątki euro/butelkę...
        Przytoczę może pierwszą szóstkę (też wg Decantera) najważniejszych ludzi w branży
        1.Richard Sands (Constellation Brands)
        2.Robert Paker (a jednak)
        3.Marian Fisher Boel (komisarz EC)
        4.Mel Dick (Southern Wine and Spirits of America)
        5.Anette Alvarez - buying director COSTCO
        6.Dan Yago - Tesco

        Wnioski: rynek kształtują nie krytycy, ale szefowie zakupów w wielkich korporacjach...
        Wielkie wina bordoskie - odchodzą na margines... Do drogich restauracji, na jachty milionerów.. A my szaraczkowie mamy się cieszyć "czerwonym czilijskim"
        Obym się mylił
        jeep
        • docg Re: Robert Parker 20.09.10, 15:55
          jeepwdyzlu napisał:
          Parker ocenia wina z górnych półek raczej drogie i powiedzmy sobie szczerze - przez średniozamożnych Polaków rzadko pite

        • Gość: Magda Re: Robert Parker IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.09.10, 21:17
          Wszystkie złote medale i trofea, i wszystkie entuzjastyczne recenzje pisarzy, panele degustacyjne wina w czasopismach, są nic warte, jeśli nie lubisz wina!

          Ot co:)
          • vintrips Re: Robert Parker 21.09.10, 18:27
            > Ot co:)

            WINO JEST JAK MUZYKA,
            NIE ZAWSZE WIESZ CO JEST DOBRE,
            ALE ZAWSZE WIESZ CO LUBISZ :)


            vintrips.blogspot
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka