Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Muzyka do wina

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 15:00
    Podobno muzyka może wpływać na smak wina. Na przykład podczas słuchania energetycznej, mocnej muzyki - wina typu Cabernet Sauvignon odbierane są jako intensywniejsze, bogatsze i solidniejsze w smaku niż przy braku muzyki. Słyszeliście o tych odkryciach? Co tym myślicie?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ania Z. Re: Muzyka do wina IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.10, 15:23
        Podejrzewam, że wrazenia odbierane przez jedne zmysły mogą mieć wpływ na inne - w końcu za wszystko odpowiada 1 organ - mózg, ale czy różnice w odbieraniu smaku tego samego wina przy różnych dźwiekach są jakieś znaczące? - nie wydaje mi się.... chyba bym nie zauważyła tej różnicy.
      • Gość: pr0methe0 Re: Muzyka do wina IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 11.12.10, 18:50
        Ponoć ton głosu wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego ma wpływ na populację białej myszki w Chinach.
      • Gość: rioja Re: Muzyka do wina IP: 83.238.242.* 13.12.10, 22:52
        Mogę tylko napisać z autopsji , najbardziej smakuje przy Bossa Novie ;-)
      • Gość: Mischa Re: Muzyka do wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 13:25
        Interesujące! Słyszałam gdzieś, kiedyś, że w niektórych winnicach wino leżakuje przy dźwiękach muzyki.;) i podobno w tym wypadku wino również smakuje inaczej.
        Co do win Cabernet Sauvignon - będę musiała wypróbować, czy "ta sztuczka" działa.;)
      • vintrips Re: Muzyka do wina 15.12.10, 04:57
        Jedynie kultura muzyki i kultura wina są związane z naszą cywilizacją od samego początku jej powstawania.

        Innymi słowy możemy śmiało zaryzykować stwierdzenie, iż obie te kultury uzupełniają się wzajemnie.

        Znany krytyk winiarski, Chris Cunningham, zaproponował ostatnio następujące zestawienia:

        Bordeaux (czerwone, ale za wyjątkiem klaretów): orkiestra symfoniczna w pełnym składzie
        Pinot noir: orkiestra kameralna (np. kwartet smyczkowy, woodwind quintet)
        Chardonnay: jazz
        Côtes du Rhône (czerwone): big band, swi
        Côtes du Rhône (białe): evergreeny, dixieland, ragtime
        Szczepy włoskie : opera klasyczna (męskie głosy do czerwonych, a kobiece do białych)
        Zinfandel : r&b, rock and roll, country & western,
        Rosé : romantic, ballady, etc.
        Sauvignon blanc : bardzo trudne do określenia, wydaje się, iż wymaga osobnej kategorii. Może coś minimalistycznego np. andyjska muzyka na flecie ?
        Porto, późne zbiory: polka

        pozdrawiam

        vintrips
        • cerretalto1 Re: Muzyka do wina 15.12.10, 10:04
          > Jedynie kultura muzyki i kultura wina są związane z naszą cywilizacją od samego
          > początku jej powstawania.

          Chyba nie - to raczej malunki/ozdoby, rytm i zioła były związane z początkami naszej cywilizacji.

          A ta klasyfikacja znanego krytyka jaka muzyka mu pasuje do win to dla mnie kupa śmiechu. Polecam mu dla odzyskania równowagi udanie się na koncert jakiejś w miarę współczesnej kapeli gdzie może szybko załapie, ze lepiej jest integrować wrażenia nie zwracając specjalnie uwagi na drobiazgi niż dzielić włos na czworo.

          Disklejmer: oczywiście są pewne przeżycia (także muzyczne), do których pasują określone wina, tyle że nie w sensie szczepu czy regionu, ale raczej elegancji, czystości czy stopnia zrównoważenia wina. W tym sensie wrażenia z przykładowo Pinot Noir, Sangiovese czy Nebbiolo w podobnym stanie ewolucji i podobne starannie zrobionych mogą być dość podobne.
          • vintrips Re: Muzyka do wina 15.12.10, 10:27
            > Chyba nie - to raczej malunki/ozdoby, rytm i zioła były związane z początkami n
            > aszej cywilizacji


            Historia wina jest co najmniej tak długa jak długa jest nasza cywilizacja i jest z nią nierozłącznie związana.
            Dzieje natomiast samej winnej latorośli są o wiele dłuższe i sięgają Trzeciorzędu. Wtedy to, a więc ponad 60 mln lat temu, nasz glob porastał gdzieniegdzie praprzodek dzisiejszych winnic. Protoplasta ów, vitis sezannesis, przeszedł od tego czasu wiele tak transformacji, jak i zmiennych kolei losu, aby w końcu, 8 000 lat p.n.e ukształtować vitis vinifera, z której to gron tłoczone są obecnie wszystkie wina świata. Po dziś dzień rzeczona vitis vinifera rośnie dziko, w formie lian porastających lasy w rejonie Kaukazu.
            Matką wina jest niewątpliwie nasza dobra Matka Natura, która dawno, dawno temu sfermentowała sok z zebranych winogron. Jak dawno temu ten prawdziwy cud natury nastąpił, możemy tylko się domyślać. Najstarsze, z kolei, ślady samego wina odnalezione zostały w amforach odkrytych w górzystych rejonach Armenii (Kaukaz), wsch. Turcja, Gruzja i Iran. Wiek rzeczonych śladów został oceniony na 8 500 lat p.n.e.
            Nie wiem czy drapanki znalezione gdzieś w jaskiniach maja też tyle lat, nie wiem również czy można je nazwać kulturą sztuki, ale się nie upieram skoro jest to dla Ciebie aż tak istotne.

            > A ta klasyfikacja znanego krytyka jaka muzyka mu pasuje do win to dla mnie kupa
            > śmiechu. Polecam mu dla odzyskania równowagi udanie się na koncert jakiejś w m
            > iarę współczesnej kapeli gdzie może szybko załapie, ze lepiej jest integrować w
            > rażenia nie zwracając specjalnie uwagi na drobiazgi niż dzielić włos na czworo.


            Bardzo się cieszę, iż az do tego stopnia Cie rozbawiłem, natomiast przykro mi się zrobiło, iż kultura muzyki ogranicza się Twoim przypadku, li tylko do koncertów "jakichś tam w miarę współczesnych kapeli". Na całe jednak szczęście to jest Twój problem, a nie mój.

            HISTORIA WINA

            pozdrawiam

            vintrips
            • cerretalto1 Re: Muzyka do wina 15.12.10, 11:45
              Ja za początki naszej cywilizacji (czy kultury mówiąc inaczej) uznaję czasy dużo wcześniejsze niż powstawanie silnych osad czy miast, z grubsza mówiąc uważam, że człowiek tworzył także co najmniej 50-100 tys. lat p.n.e. Ale nie jestem specjalistą w tej dziedzinie.

              Niepotrzebnie Ci przykro - nie mierz innych swoją miarką. Liczą się Twoje odczucia a nie "szufladkowanie" jakiegoś krytyka, który zatrzymał się we wczesnych latach 60-tych. To właśnie on chce ograniczać a nie ja! Przeczytaj na spokojnie jeszcze raz :).

              W ogóle ta maniera mądrzenia się pt. "co jest dobre dla mnie jest na pewno dobre dla innych" czy "jeżeli ktoś to odczuwa inaczej to jest ubogi umysłowo" jest nadzwyczaj prymitywna i często wynika z ograniczeń wyobraźni ludzi myślących w taki sposób. Świat jest bogaty i wszelkie zaszufladkowywania (typu "to wino świetnie będzie pasować przede wszystkim do jazzu") ograniczają niepotrzebnie wyobraźnię. Dla jej ćwiczenia polecam zaoznanie się z twórczością pewnego miłośnika m.in. Brunello di Montalcino Soldery i innych wielkich win, nie tylko włoskich:
              www.magazynwino.pl/47_wino_w_mediach/206_zapowiedzi/793_krew__pot_i_wino.html
              Przykłady muzyczne bez trudu znajdziesz na youtube.com
              • vintrips Re: Muzyka do wina 15.12.10, 12:25
                To jest forum WINO, a nie Historia Cywilizacji, więc pozwól, że nie będę się odnosił do Twoich przemyśleń.
                Tematem bieżącego wątku jest "Muzyka do wina" a fakt, że Tobie się nie podoba, iż ktoś usiłuje usystematyzować ten temat i określasz to pogardliwie "zaszufladkowaniem", wcale nie znaczy, iż inni nie mają się podobnym tematem pasjonować.
                Imaginuj sobie mój drogi cerretalto1, iż poza inkryminowanym C.Cunningham istnieje szereg osób w świecie, którzy się tym tematem na serio zajmują. Pozwolisz, że przytoczę, w wersji oryginalnej, fragmenty artykułu z mojego pc:
                Last week I was invited to an event hosted by New Zealand producer Villa Maria and the London Philharmonic Orchestra. They wanted to explore the relationship between wine and music. (...) There were six wines in front of me: a Sauvignon Blanc, Gewürztraminer, Riesling, Rosé, Pinot Noir and Cabernet Sauvignon Merlot. All were classic New World expressions of their varieties.Our task was to listen to six snippets of classical music performed by the LPO and match them to the six wines. At the end we would be asked to explain the reasoning behind our matches.(...)
                Some of our matches were unanimous �Sauvignon Blanc with the frantic, jazz-like Scherzoid by Mark-Anthony Turnage. The piece is only five years old, and so suited a young wine, its urgent, disjointed, Hitchcock-esque nature pairing well with the racy white grape.
                Jennifer Higdon's feminine Percussion Concerto was an obvious match for the floral Gewürz.(...)Music is appreciated on intellectual and emotional levels far more complex than those on which we appreciate wine, which can certainly inspire emotion, but not in the same way, it need hardly be said.

                Perhaps in the end it's all too subjective to say anything meaningful.

                Matches

                Lucy Shaw:
                # Richard Wagner: Die Walküre with Villa Maria Reserve Cabernet Merlot 2005
                # Sergei Rachmaninov: Symphonic Dances, Op. 45 with Villa Maria Cellar Selection Pinot Noir 2008
                # Mark-Anthony Turnage: Scherzoid with Villa Maria Reserve Wairau Valley Sauvignon Blanc 2009
                # Jennifer Higdon: Percussion Concerto with Villa Maria Private Bin Gewürztraminer 2008
                # Joseph Haydn: The Creation with Villa Maria Cellar Selection Riesling 2008
                # Gustav Mahler: Symphony No.5 with Villa Maria Private Bin Rosé 2008
                Fiona Mottershaw (Villa Maria):
                # Wagner �Villa Maria Private Bin Gewürztraminer 2008
                # Rachmaninov �Villa Maria Private Bin Rosé 2008
                # Turnage �Villa Maria Cellar Selection Riesling 2008
                # Higdon �Villa Maria Reserve Wairau Valley Sauvignon Blanc 2009
                # Haydn �Villa Maria Reserve Cabernet Merlot 2005
                # Mahler �Villa Maria Cellar Selection Pinot Noir 2008
                Philip Tuck MW
                # Wagner �Villa Maria Reserve Wairau Valley Sauvignon Blanc 2009
                # Rachmaninov �Villa Maria Cellar Selection Riesling 2008
                # Turnage �Villa Maria Private Bin Rosé 2008
                # Higdon �Villa Maria Private Bin Gewürztraminer 2008
                # Haydn �Villa Maria Cellar Selection Pinot Noir 2008
                # Mahler �Villa Maria Reserve Cabernet Merlot 2005


                Link, który mi byłeś uprzejmy przesłać, jest nie na temat.

                pozdrawiam

                vintrips
                • cerretalto1 Re: Muzyka do wina 15.12.10, 12:53
                  No niestety, ludzie mają rację uważając, że z Tobą ciężko sensownie dyskutować. Nie pouczaj tak kategorycznie innych, zwłaszcza jeśli nie wniknąłeś w to co napisali, bo będziesz dyskutować sam ze sobą i ze swoimi wyobrażeniami na temat innych :).

                  1) Sam byłeś łaskaw wyciągnąć kiepskie uogólnienie na temat muzyki, wina i cywilizacji.

                  2) To co cytujesz z tej degustacji przy muzyce klasycznej to jakiś dość unikalny przykład jakichś gustów nieznanych mi osób, nie twierdzę, że złych czy niepoprawnych. Po prostu czyichś gustów. Weźmiesz innych ludzi, dasz im inne wina, puścisz inną muzykę i otrzymasz zupełnie inne wyniki. Twoje podejście to własnie przykład ograniczania, szufladkowania i filtrowania win wg własnych gustów czyli ogólnie nabzdyczanie się pt. "tylko ja mogę mieć rację". Co ciekawe wykorzystane wina czerwone były raczej dość młode, by nie powiedzieć za młode, hahaha - czyli jaką uniwersalną wartość poza reklamową może miec taka obserwacja/degustacja? :)
                  • vintrips Re: Muzyka do wina 15.12.10, 13:16
                    W jednym masz 100% racji, a mianowicie w tym, iż ludzie mają różne gusty i zamiłowania.

                    Nawet ludzie nie znani Tobie.

                    Skądinąd nie sadzę jednak, żebyś to akurat Ty był nieomylną wyrocznią, zarówno dla nich, jak i dla mnie samego.

                    pozdrawiam

                    vintrips
                • jeepwdyzlu mała poprawka 15.12.10, 16:15
                  do Wagnera
                  to tylko wódka
                  i to raczej niepolska

                  jeep
                  • Gość: vintrips Re: duża poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 16:48
                    > do Wagnera
                    > to tylko wódka
                    > i to raczej niepolska

                    Wódka to do Śledzika.
                    Dla Twojej wiadomości niejaki Śledzik to znany i jakże poważany w określonych kręgach intelektualnych kompozytor w miarę współczesnych kapel.

                    vintrips
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka