gagapisa
20.10.02, 10:22
Kochani forumowicze!
Wrocilam z Portugalii i jestem ciagle pod wrazeniem. W ciagu 8 dni
zjezdzilismy ten kraj glownie wzdluz (Porto, Coimbra, Fatima, Batalha,
Lizbona, Algrave i wszechobecny ocean). O winach napisze pozniej, jak
uporzadkuje notatki, glownie bedzie o vinho verde, bo zajadalam sie rybami.
Znalazlam w Porto taka knajpke rybacka, gdzie za naprawde smieszne pieniadze
objedlismy sie jak baki sardynkami z gilla (swiezo zlowionymi). Do tej pory
mi sie snia po nocach, tak samo zreszta jak azulejos, rzezbione koronki
klasztoru w Batalha, kantyny w Porto, pomaranczowe klify, wedkarze na tych
klifach, rzedy suszonych dorszy na bazarze w Coimbrze, pieczone kasztany na
ulicach Lizbony, ech, duzo tego...
Sciskam i obiecuje ciag dalszy.
Gaga