Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chile, Wlochy itp

    23.11.02, 01:41

    Chcac jednak zmienic nieco smak po czwartkowych igrzyskach zawedrowalem
    do Makro.
    Informuje ,ze potanialo Cono Sur , Chardonnay 24,- a Cab.Sauv. 27,-.
    CS fajne , nietypowe,lagodne, jakby czesciowo zmieszane z Merlotem czy
    Carmenere.

    Jest takze jakies wloskie wino, Sangiovese , nazwy wlasnej nie pamietam ,
    nalepka elegancka , cena mniej: 37,- , na dole nalepki napis :
    Robert Mondavi

    Czy to wpisano za jego wiedza ? Znacie to winko ?

    Pozdrawiam

    Obserwuj wątek
      • g_lon mondavi 23.11.02, 02:17

        > Jest takze jakies wloskie wino, Sangiovese , nazwy wlasnej nie pamietam ,
        > nalepka elegancka , cena mniej: 37,- , na dole nalepki napis :
        > Robert Mondavi
        > Czy to wpisano za jego wiedza ? Znacie to winko ?
        Robert Mondavi Co. to najwiekszy kalifornijski, wiec i amerykanski, producent
        wina. Generalnie dosc drogi i chyba nastawiony na masowke. Dla supersmakosza
        nie polecam, ale i tak jest to lepsze niz wsrod amerykanskich produktow tanie
        swinstwo typu Gallo czy Sutter Home. A sangiovese kalifornijskie to nie
        rewelacja.

        > Pozdrawiam
        >
        >
        • winoman Re: mondavi 23.11.02, 03:10
          g_lon napisał:

          >
          > > Jest takze jakies wloskie wino, Sangiovese , nazwy
          wlasnej nie pamietam
          > ,
          > > nalepka elegancka , cena mniej: 37,- , na dole
          nalepki napis :
          > > Robert Mondavi
          > > Czy to wpisano za jego wiedza ? Znacie to winko ?
          > Robert Mondavi Co. to najwiekszy kalifornijski, wiec i
          amerykanski, producent
          > wina. Generalnie dosc drogi i chyba nastawiony na
          masowke. Dla supersmakosza
          > nie polecam, ale i tak jest to lepsze niz wsrod
          amerykanskich produktow tanie
          > swinstwo typu Gallo czy Sutter Home. A sangiovese
          kalifornijskie to nie
          > rewelacja.

          Hmm, kilka niezupełnie prawdziwych sformułowań w dwóch
          zdaniach. Jeśli chodzi o wielkość produkcji, to Gallo
          produkuje kilka razy więcej, niż Mondavi (albo i
          kilkanaście, nie chcę teraz szukać). Jeśli chodzi o
          jakość, to nawet wśród najpoważniejszych krytyków Gallo
          of Sonoma Cabernet Sauvignon cieszy się niezmiennie
          opinią znakomitego i co więcej niezawodnego wina (w
          swojej grupie cenowej oczywiście, choć wiele droższych
          win z Kalifornii jakością przewyższa). A jeśli o samego
          Mondaviego chodzi, to choćby Wine Spectator przez
          ostatnie kilkanaście lat dal 79-ciu jego winom oceny 90
          punktów i więcej (co by nie sądzić o ocenach Spectatora,
          o czymś to jednak świadczy!) W tym samym przedziale
          zmieściło się 26 win firmowanych przez rodzinę Gallo!

          A to wino, o którym pisał Walet, to pewnie Danzante,
          wspólny produkt Mondaviego i rodziny Frescobaldich.
          Przyzwoite, choć mnie nie zachwyciło.

          Pozdrawiam!
          • Gość: gallon Re: mondavi IP: *.ucdavis.edu 23.11.02, 04:32


            Wreszcie ktos kto sie lepiej orientuje w zawilosciach winarstwa
            amerykanskiego :-)
            piszac o Gallo, mialem na mysli raczej E&J Gallo, to co bywa w Polsce na
            dolnych polkach. A oczywiscie G. of Sonoma to inna beczka. Do panstwa
            Mondavich jakos nie mam przekonania, glownie z powodu jakos chyba zawyzonych
            cen. Ale ja sie na tym naprawde nie bardzo znam... to tylko uwagi amatora.
            Zreszta maja oni tez zdaje sie intersy w Chile i kto ich tam wie gdzie
            jeszcze.
            > Hmm, kilka niezupełnie prawdziwych sformułowań w dwóch
            > zdaniach. Jeśli chodzi o wielkość produkcji, to Gallo
            > produkuje kilka razy więcej, niż Mondavi (albo i
            > kilkanaście, nie chcę teraz szukać). Jeśli chodzi o
            > jakość, to nawet wśród najpoważniejszych krytyków Gallo
            > of Sonoma Cabernet Sauvignon cieszy się niezmiennie
            > opinią znakomitego i co więcej niezawodnego wina (w
            > swojej grupie cenowej oczywiście, choć wiele droższych
            > win z Kalifornii jakością przewyższa). A jeśli o samego
            > Mondaviego chodzi, to choćby Wine Spectator przez
            > ostatnie kilkanaście lat dal 79-ciu jego winom oceny 90
            > punktów i więcej (co by nie sądzić o ocenach Spectatora,
            > o czymś to jednak świadczy!) W tym samym przedziale
            > zmieściło się 26 win firmowanych przez rodzinę Gallo!
            >
            > A to wino, o którym pisał Walet, to pewnie Danzante,
            > wspólny produkt Mondaviego i rodziny Frescobaldich.
            > Przyzwoite, choć mnie nie zachwyciło.
            >
            > Pozdrawiam!
            • Gość: docg dodam... IP: 212.160.147.* 25.11.02, 08:27
              dodam jeszcze, że danzante produkowane jest we włoszech z włoskich winogron - o
              ile pamiętam na Sycylii, ale to można lepiej sprawdzić na www.danzante.com
              pozdrawiam
              • Gość: MaciejM Re: dodam... IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 08:58
                Marche
                www.danzantewines.com
                • docg upsss... 25.11.02, 09:15
                  ale mi kryptoreklama wyszła :)))))
      • gagapisa Re: Chile... 25.11.02, 09:36
        Czy ktos z Was mial okazje pic Leon de Tarapaca Chardonnay firmy Vina Tarapaca
        ex Zavala? A moze jakies inne wina tego producenta? ostatnio pojawily sie na
        polkach we Wloszech.

        Pozdrawiam,
        Gaga
        • walet Re: Chile... 25.11.02, 12:41
          gagapisa napisała:

          > Czy ktos z Was mial okazje pic Leon de Tarapaca Chardonnay firmy Vina
          Tarapaca ex Zavala? A moze jakies inne wina tego producenta? ostatnio pojawily
          sie na polkach we Wloszech.
          >
          > Pozdrawiam,
          > Gaga

          Nie, tego Leona nie pilem.
          Natomiast kupuje w NRD za ca EUR 10,- Tarapaca Gran Reserva Cab.Sauv.
          Winko bardzo poprawne ale dla mnie nie lepsze od Santa Carolina Reservado
          tez CS ,osiagalne za EUR 7,- .
          Wiec te EURO 3,- roznicy moge smialo przeznaczyc na inne "inwestycje" .

          Sprawdzilem Leona w Wine Searcher ; w chilijskim sklepie kosztuje jakos bardzo
          tanio wiec to seria na pewno nizsza od Gran Reservy.
          Jak to mowia stratedzy gieldowi : kupowalbym Leona ponizej EUR 5,0.....

          A jak inne Chilijczyki w Twoich sklepach ?
          Ja ostatnio zachwycilem sie tanim (jak na polskie warunki) Carmenere z serii
          SUNRISE od Concha y Toro.
          Bardzo tresciwe , o wspanialym kolorze , co raz bardziej smakuje mi ten
          szczep.

          Pozdrawiam
          • hania_76 Re: Chile... 25.11.02, 14:12
            A Castello de la Molina (mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam nazwę) Cabernet
            Sauvignon komuś jest znane? Piłam to wino w piątek - bardzo dobre. Zwłaszcza w
            zestawieniu z winem pt. Astica z Argentyny, które bardzo cieniutkie jak na mój
            gust było.
            • walet Re: Chile... 25.11.02, 14:49
              Tak , Castillo de Molina jest znane , bylo juz chyba kilka razy tu na
              forum wspominane .
              Dobre , nie tylko w zestawieniu z Astica ....

              To wlasnie winko porownywalne , moze lepsze ? od wymienionych przeze mnie
              wczesniej Tarapaca Gran Reserva CS i Santa Carolina Reservado CS .
              Tyle,ze u nas niestety nie tanie ...

              Jesli jeszcze nie znasz to sprobuj tanszych winek od tego samego producenta
              (San Pedro)a to: Gato Blanco/Negro oraz 35 Poludniowy Rownoleznik(35 South),
              szczegolnie Chardonnay i Cabernet Sauvignon.

              Pozdrawiam
              • hania_76 Re: Chile... 25.11.02, 14:59
                walet napisał:

                > Tak , Castillo de Molina jest znane , bylo juz chyba kilka razy tu na
                > forum wspominane .
                > Dobre , nie tylko w zestawieniu z Astica ....

                Akurat w zestawieniu z Asticą je piłam, tzn. najpierw spróbowałam Asticę a
                później do końca wieczoru pozostałam wierna Castillo de Molina, co bardzo mocno
                odbiło się na mojej kieszeni (rzecz miała miejsce w stołecznej restauracji),
                ale wino naprawdę b. dobre!

                >
                > To wlasnie winko porownywalne , moze lepsze ? od wymienionych przeze mnie
                > wczesniej Tarapaca Gran Reserva CS i Santa Carolina Reservado CS .
                > Tyle,ze u nas niestety nie tanie ...

                No właśnie :(

                >
                > Jesli jeszcze nie znasz to sprobuj tanszych winek od tego samego producenta
                > (San Pedro)a to: Gato Blanco/Negro oraz 35 Poludniowy Rownoleznik(35
                South),
                >
                > szczegolnie Chardonnay i Cabernet Sauvignon.
                >
                > Pozdrawiam
                >

                Gato Blanco/Negro znam - nie smakowały mi. Ale 35 South spróbuję chętnie!

                Również pozdrawiam.
      • gagapisa Re: Chile, Wlochy itp 25.11.02, 13:35
        Z chilijskich win to te wspomnine wyzej. Widzialam tez chyba cos Vina Canepa
        czy Canapa. Dopoki moge kupic cos wloskiego w przystepnej cenie, to na
        zagraniczne polki rzadko zagladam. A Chardonny kupilam z ciekawosci.
      • docg Cono Sur Pinot Noir 2001 28.11.02, 09:35
        Piłem wczoraj to wino (carrefour, normalnie 31 zł, w promocji 19) i ogólnie
        mnie rozczarowało, nie potrafiłem w nim znaleźć nic szczególnego. Żeby
        sprawdzić, czy to nie jest kwestia słabego dnia i zaniku kubków smakowych
        porównałem je z otwartym przedwczoraj niedrogim bordeaux superieur - to drugie
        było znacznie lepsze. Dziwne, bo Cono Cur to poważna wytwórnia, ich wina nie
        należą do najtańszych, a ten Pinot miał nawet pochlebne recenzje. Czy ktoś pił
        to wino i ma o nim jakąś opinię?
        • walet Re: Cono Sur Pinot Noir 2001 28.11.02, 11:48
          docg napisał:

          > Piłem wczoraj to wino (carrefour, normalnie 31 zł, w promocji 19) i ogólnie
          > mnie rozczarowało, nie potrafiłem w nim znaleźć nic szczególnego. Żeby
          > sprawdzić, czy to nie jest kwestia słabego dnia i zaniku kubków smakowych
          > porównałem je z otwartym przedwczoraj niedrogim bordeaux superieur - to
          drugie było znacznie lepsze. Dziwne, bo Cono Cur to poważna wytwórnia, ich
          wina nie > należą do najtańszych, a ten Pinot miał nawet pochlebne recenzje.
          Czy ktoś pił > to wino i ma o nim jakąś opinię?

          Chetnie bym sprawdzil bo ich CS jest fajny a takze ciekawi mnie jak inni
          Chilijczycy radza sobie z Pinot Noir - ale niestety moj Carrefour
          (w Szczecinie) to jakies nieszczescie .
          Nie dosc ,ze wybor na polkach podstawowych fatalny - nie uwierzysz ale nie ma
          np. zadnego sensownego Haut-Medoca - to ta "promocja" jest do luftu.
          Kosz/regal/polka - 1 m x 0.5 - dobry do sprzedazy skarpetek ,
          wypelniony "przecenionymi" butelkami( nie tylko wino ) .
          Gdy zobaczylem "przeceniony" na 41 zl B&G Merlot Vin de Pays oraz nie znane
          nikomu australijskie chardonnay "abgefuelt" przez Petera Mertesa za zl 19,-
          to wzruszylem sie i poszedlem na sok marchewkowy (buraczanego nie bylo :)

          Jesli masz okazje to sprobuj Casillero del Diablo Pinot Noir 2000
          (ja kupuje za 31,0) - smakuje mi bardzo.

          Pozdrawiam
          • Gość: Joe_Stru Re: Cono Sur Pinot Noir 2001 IP: gil:* / 192.168.0.* 28.11.02, 19:46
            walet napisał:

            > docg napisał:
            >
            > > Piłem wczoraj to wino (carrefour, normalnie 31 zł, w promocji 19) i ogólni
            > e
            > > mnie rozczarowało, nie potrafiłem w nim znaleźć nic szczególnego. Żeby
            > > sprawdzić, czy to nie jest kwestia słabego dnia i zaniku kubków smakowych
            > > porównałem je z otwartym przedwczoraj niedrogim bordeaux superieur - to
            > drugie było znacznie lepsze. Dziwne, bo Cono Cur to poważna wytwórnia, ich
            > wina nie > należą do najtańszych, a ten Pinot miał nawet pochlebne recenzje.
            >
            > Czy ktoś pił > to wino i ma o nim jakąś opinię?


            ----> Piłem i uważam je za beznadziejne. Też się dziwiłem , bo spodziewałem się
            po nim więcej.



            > > Gdy zobaczylem "przeceniony" na 41 zl B&G Merlot Vin de Pays oraz nie
            znane
            > nikomu australijskie chardonnay "abgefuelt" przez Petera Mertesa za zl 19,-
            > to wzruszylem sie i poszedlem na sok marchewkowy (buraczanego nie bylo :)
            >
            > Jesli masz okazje to sprobuj Casillero del Diablo Pinot Noir 2000
            > (ja kupuje za 31,0) - smakuje mi bardzo.
            >
            ---->B&G przeceniony na 41????Faktycznie , dziwny ten wasz Carrefour. U nas nie
            przeceniony kosztuje ze 25...pzdr.
            • Gość: gaga Leon de Tarapaca IP: *.27-151.libero.it 07.01.03, 10:17
              W weekend wypilam Leon de Tarapaca Chardonnay 2001. Ciekawskie wino. Zapachu to
              ono nie ma (myslalam, ze to moj katar, ale wspolbiesiadnicy potwierdzili, ze
              nic), za to w smaku przyjemne, ze slodkimi nutami gruszki i cytrusow.
              Pozdrawiam,
              Gaga
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka