Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chateauneuf du Pape

    24.12.02, 11:02
    Nie pilem do tej pory wina z tej apelacji (nikt nie zrobil prezentu a
    samemu jakos nie chcialo mi sie takiego zakupu finansowac ..)
    Z tym wiekszym entuzjazmem otwieralem butelke "Les Cedres" 2000 od
    Paul Jaboulet Aine , z ktora wlasnie przyjechaly na swieta dzieci.

    Nie wiem czy to nadmiar emocji, czy wyolbrzymione oczekiwania ale ...
    to wino bylo dla mnie beznadziejne.
    Jakies "rzadkie", bez wielkiego zapachu , smakowalo jak jakies mlode ,
    popularne winko a nie "kawal wina" od bardzo dobrego producenta .

    Poczytalem,ze nalezy je pic " at a certain age " ale czy to mozliwe ,zeby
    tak odczuwane teraz wino zmienilo sie diametralnie po kilku latach
    trzymania buteleczki ?

    Jestem wiec caly glupi i bardzo prosze tych ,ktorzy mieli okazje pic to
    wino o komentarz.

    Pozdrawiam ( i ide schladzac na dzisiejsza wieczerze - biale,znane i nie
    przynoszace negatywnych niespodzianek ... )

    Wesolych Swiat !


    Obserwuj wątek
      • ducale Re: Chateauneuf du Pape 24.12.02, 11:59
        Jaboulet to topowy producent no ale cóz zdarza się
        Osobiście najbardziej pamiętam Ogier '78 raczej niedostepne już
        Z tych co na naszym rynku - "Fines Roches" mis en bouteille au chateau !!
        ktoś wczesniej juz pisał o nim na forum
        pozdr
      • maciej_mizerka Re: Chateauneuf du Pape 24.12.02, 12:03
        To wino musi czekac. Najlepiej ladnych pare lat. Daj mu szanse.
        • Gość: Joe_Stru Re: Chateauneuf du Pape IP: gil:* / 192.168.0.* 24.12.02, 12:38
          Mimo ,że to nie wynika z Twojego posta , myślę ,że chodzi o wino czerwone.
          Jaboulet pod tą nazwą robi także białe. 2000 był na południu doskonałym
          rocznikiem , więc tym bardziej się dziwię , że winko Ci nie podeszło...Może nie
          doszło jeszcze do siebie po podróży?? Może za krótko oddychało?? P.J. to
          świetny producent. Ten Chateauneuf może poczekać z 5 - 6 lat , a wytrzyma
          pewnie i z 10 , powinien się poprawić...
          Ale jeśli to było białe , to sie nie dziwię , piłem kilka białych ChdP i jakoś
          nie trafiłem na nic ciekawego , pzdr.
          • walet Re: Chateauneuf du Pape 24.12.02, 12:46
            Gość portalu: Joe_Stru napisał(a):

            > Mimo ,że to nie wynika z Twojego posta , myślę ,że chodzi o wino czerwone.

            Tak, oczywiscie,zapomnialem dodac , sorry .
      • winoman Re: Chateauneuf du Pape 24.12.02, 13:07
        Moim zdaniem, tak jak wynika to z Twojego postu, przede
        wszystkim wino nie odpoczęło po podróży. Ja miałem
        okazję próbować to wino podczas ślepej degustacji we
        wrześniu, nie sam, a w towarzystwie doświadczonych
        degustatorów (gdzie indziej część wyników degustacji
        wzbudziła spore emocje :-)) ) i mam przed sobą zbiorczą
        ocenę: Barwa intensywnie czerwona, z refleksami fioletu
        i granatu, nos intensywny, zwierzęcy, miesny, dość
        masywny, chlebowy, dojrzałe czerwone owoce. Po
        zamieszaniu: smoliste, dymne, skórzane. Usta: wyraźne,
        zrównoważone, żywe, głębokie. Aromaty zgodne z bukietem,
        długie. Na pięciu degustatorów czterem smakowało, jeden
        miał jakieś drobne zastrzeżenia. Aha, nie mieliśmy
        żadnych informacji na temat pochodzenia wina, znalazło
        się po prostu w grupie "wina czerwone". Punktów dostało
        86 (jeśli to kogoś interesuje).
        Pozdrawiam!
        • walet Re: Chateauneuf du Pape 25.12.02, 12:36
          Odpoczęło.
          To, ktore ja pilem definitywnie nie mialo zadnej z cech wymienionych.
          Moze jakas trefna butelka .

          Dziekuje,pozdrawiam.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka