Gość: Wrona
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
10.01.03, 23:12
Witam wszystkich,
tego roku postanowilem zrobic wino. Nic profesjonalnego, poprostu rosly
winogrona i i tak by sie wywalilo... Wiem teraz ze spowolnilem proces bo
wrzucilem cale nie zmiazdzone owoce. Wino stoi od wrzesnia teraz ma
temperature okolo 17 stopni. Czy mam czekac az wszystkie owoce opadna na
dno? Czy normalne jest ze tak dlugo pracuje? Pracuje nadal calkiem aktywnie
wiec mysle ze nie nalezy ruszac ale prosze o rade. z gory dziekuje