rurale
14.11.06, 11:20
Kolega koledze chciał kupić dobre kieliszki na imieniny. Zadzwonił do
warszawskiej hurtowni Pod Filarami i zapytał o One for All firmy Schott
Zwiesel. Usłyszał, że kolekcja ta schodzi z rynku dlatego że do tej pory była
sprzedawana nielegalnie. Bezprawie tłumaczą tym, że produkt został
zastrzeżony na wyłączność dawno temu przez pewnego holenderskiego
zamawiającego. Ten ostatni dopiero teraz dopiął swego. W hurtowni już nic nie
ma, a ostatnie egzemplarze stoją jeszcze na półkach w niektórych sklepach.
Nie ma i nie będzie. Dziwna historia. Ja trochę żałuję, bo korzystałem i
sobie chwaliłem. Szkoda.
pozdrawiam