Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co z Toskanii ?

    IP: *.pool21345.interbusiness.it 21.08.03, 10:11
    Jestem w Toskanii. Chcialbym przywiezc do domu jakies wino, ktore moze nie
    jest z najwyzszej polki cenowej, ale oplacaloby sie go taszczyc do Polski,
    chociazby ze wzgledu na niemoznosc kupienia go na miejscu.

    Pozdrawiam

    Obserwuj wątek
      • Gość: michel Re: co z Toskanii ? IP: *.horsens.dk 21.08.03, 12:47
        serdecznie ci polecam villa antinori, chianti classico rok 1997 lub 1999 oraz
        cos z brunello ale tzw. drugi sort tzn. roso montepulciano z tych samych
        rocznikow, oba sa w podobnej cenie
        nie zawali to twojej ekonomii a w zamian dostaniesz bardzo dobre wina
        • Gość: Medici Antinori? NIGDY! IP: *.autistici.org 21.08.03, 13:15
          Pod żadnym pozorem nie kupuj NIC Antinoriego.
          Przepłacasz i dostajesz marketowe wino dostępne na
          stacjach benzynowych i w każdym sklepie (w Polsce też).
          Jakość zdecydowanie marna. Ktoś kto poleca te wina,
          chyba nigdy nie pił żadnego włoskiego wina na
          przyzwoitym poziomie.

          Idź do jakiegoś sklepu z winami i zapytaj o to co tu na
          forum (określ kwotę jaką chcesz wydać) i na 100%
          dostaniesz coś ciekawego.

          Ciao.
          • Gość: michel Re: Antinori? NIGDY! IP: *.horsens.dk 22.08.03, 08:55
            Gość portalu: Medici napisał(a):

            > Pod żadnym pozorem nie kupuj NIC Antinoriego.
            > Przepłacasz i dostajesz marketowe wino dostępne na
            > stacjach benzynowych i w każdym sklepie (w Polsce też).
            > Jakość zdecydowanie marna. Ktoś kto poleca te wina,
            > chyba nigdy nie pił żadnego włoskiego wina na
            > przyzwoitym poziomie.
            >
            > Idź do jakiegoś sklepu z winami i zapytaj o to co tu na
            > forum (określ kwotę jaką chcesz wydać) i na 100%
            > dostaniesz coś ciekawego.
            >
            > Ciao.

            juz kiedys o stacjach benzynowych pisales a wiec sie nie powtarzaj, znawco od
            czterech bolesci

            apropos stacji benzynowych - na stacjach benzynowych we wloszech sa takze
            restauracje, bary, sklepy a nie tylko benzyna - mozna kupic takze np. dobre
            kosmetyki nie tylko wina a wino jest jak ci wiadomo a moze i nie wiadomo, jest
            narodowym napojem w italii kolego "znawco win"
            • miszka44 Re: Antinori? NIGDY! 22.08.03, 13:43
              Gość portalu: michel napisał(a):
              > juz kiedys o stacjach benzynowych pisales a wiec sie nie powtarzaj, znawco od
              > czterech bolesci
              >
              > apropos stacji benzynowych - na stacjach benzynowych we wloszech sa takze
              > restauracje, bary, sklepy a nie tylko benzyna - mozna kupic takze np. dobre
              > kosmetyki nie tylko wina a wino jest jak ci wiadomo a moze i nie wiadomo,
              jest
              > narodowym napojem w italii kolego "znawco win"


              Ocho, leki przestały działać...
              M44
              • hania55 Re: Antinori? NIGDY! 22.08.03, 14:17
                miszka44 napisał:

                >
                >
                > Ocho, leki przestały działać...
                > M44

                Czy na forum jest lekarz?
                • Gość: kazek Re: Antinori? NIGDY! IP: 212.54.68.* 24.08.03, 07:54
                  hania55 napisała:

                  > miszka44 napisał:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Ocho, leki przestały działać...
                  > > M44
                  >
                  > Czy na forum jest lekarz?

                  a potrzebny ci lekarz ?
        • Gość: Medici ??? IP: *.autistici.org 21.08.03, 13:22
          Gość portalu: michel napisał(a):

          > serdecznie ci polecam villa antinori, chianti classico
          > rok 1997 lub 1999 oraz
          > cos z brunello ale tzw. drugi sort tzn. roso
          > montepulciano

          Nie wprowadzaj w błąd na forum, jak nie wiesz o czym
          piszesz. Rosso di Montepulciano w najlepszym wypadku
          można uznać za "drugi sort" Vino Nobile di
          Montepulciano, ale na 100% nie Brunello di Montalcino.
          Poza tym to nie żaden "drugi sort" tylko inne wina,
          inaczej robione choć z tych samych szczepów.

          Ciao.
        • Gość: monty Re: co z Toskanii ? IP: *.ipartners.pl 21.08.03, 14:25
          > serdecznie ci polecam villa antinori, chianti classico rok 1997 lub 1999
          Można kupić w supermarkecie.
          Jesli przywozić Chianti to najlepiej z Felsina-Berardegna, bo w Polsce prawie
          nie do dostania.

          > cos z brunello ale tzw. drugi sort tzn. roso montepulciano z tych samych
          > rocznikow, oba sa w podobnej cenie
          > nie zawali to twojej ekonomii a w zamian dostaniesz bardzo dobre wina

          Rosso di Montepulciano to młodsza wersja Vino Nobile di Montepulciano. Chyba
          chodziło Ci o Rosso di Montalcino, czyli DOC dla młodszych win z brunello.
          ----
          Natomiast odpowiadając na postawione pytanie, polecam wizytę w lokalnej
          Enotece - jakich tam pełno - gdzie chętnie i profesjonalnie Ci doradzą.
          Mozesz np. spróbować Morellino di Scansano od Pupille(z południa Toskanii).
          • Gość: michel Re: monty IP: 212.54.78.* 21.08.03, 20:35
            masz racje, pomylilem sie
            a tem medici przypomina mi kogos do zludzenia ,-
      • Gość: student Re: co z Toskanii ? IP: *.pool21345.interbusiness.it 23.08.03, 09:45
        Bardzo dziekuje za rady. Rzeczywiscie po przejsciu miajscowosci, w ktorej
        jestem (a jest to mala miescina !!!) dojrzalem kilka takich sklepow.

        Do uslyszenia

        student
        • Gość: deseo Re: co z Toskanii ? IP: *.chello.pl 23.08.03, 11:30
          Gdybyś był w Brolio, polecam wizytę w bodedze Barone Ricasoli. Mają doskonełe
          chanti, ael też vin santo (słodkie). polecam Castello di Brolio, może mają
          jeszcze 1997, a także - oczywiście - Rocca Guicciarda Riserva -> świetne wino.
          • Gość: monty Re: co z Toskanii ? IP: *.ipartners.pl 24.08.03, 10:21
            Wymienione przez Ciebie wina (wraz z rocznikiem 97) można kupić np. w Amarone
            (Kraków). Po co więc przywozić z Toskanii to, co w kraju dostępne?
            • Gość: student co kupilem w Toscanii IP: *.pool21345.interbusiness.it 24.08.03, 13:01
              Za pozno. Juz po zakupach. Kupilem i cos polecanego przez was, i cos polecanego
              przez urocza pania w enotece, i cos, co sam wybralem, bo wiem, ze mi smakuje.
              Oto one:
              1) Chianti Classico DOCG 2000, Fattoria di Festina Berardenga,
              2) Vescovo II 2001, d'Alessandro, Cortona,
              3) Campogande Orvieto Classico DOC, Antinori.

              Bardzo dziekuje za pomoc,
              Klaniam sie

              student
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka