Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Cabernet Sauvignon wina z CHILE, RPA i Ausralii

    IP: *.prokom.pl 20.11.03, 13:08
    Cabernet Sauvignon - ROZWALAJĄ SMAKIEM !!!
    Najważniejszy szczep na świecie, pochodzący z Bordeaux i uprawiany w każdym
    kraju winiarskim. Swe powodzenie zawdzięcza łatwości adaptacji do różnych
    warunków klimatycznych, odporności na zmiany pogody, bogactwu cennych
    garbników. Lubi dojrzewanie w beczkach dębowych. Wykształca woń czarnej
    porzeczki, korzeni, dymu, ściółki leśnej. Jego ciężki taninowy posmak
    łagodzony jest często domieszką szczepów łagodniejszych: Merlot i Cabernet
    Franc. Tak powstają słynne wielkie wina bordoskie. Wysokiej jakości wina
    jednoszczepowe z Cabernet Sauvignon produkują kraje Nowego Świata: Chile,
    Australia, RPA.
    Obserwuj wątek
      • giorgio_primo Ale co w związku z tym??? n/txt 20.11.03, 13:13

      • amsti CS 20.11.03, 13:34
        Gość portalu: webmaestro napisał(a):

        > Cabernet Sauvignon - ROZWALAJĄ SMAKIEM !!!
        > Najważniejszy szczep na świecie,

        można polemizować. Faktycznie bardzo ważny szczep, ale czy najważniejszy?

        >uprawiany w każdym kraju winiarskim.

        chyba jednak nie w każdym, a z całą pewnością w wielu krajach ma marginalne
        znaczenie

        >Swe powodzenie zawdzięcza łatwości adaptacji do różnych
        > warunków klimatycznych, odporności na zmiany pogody,

        To też nie jest całkiem tak z odpornością tego szczepu

        Ale tak czy inaczej chylimy przed nim czoła

        Największe znaczenie poza Francją ma przede wszystkim w Kaliforni
      • kroplawina Re: Cabernet Sauvignon wina z CHILE, RPA i Ausral 26.11.03, 15:10
        witaj maestro,
        Przedstawiłeś wywód na temat win z Nowego Świata, tylko czemu on miał służyć?
        Ja jestem ogromną wielbicielką tych win, zwłaszcza cabernet sauvignon. Trafnie
        ująłeś jego charakter w swoich słowach.
        pozdrawiam
      • Gość: panowca cholera, całe życie się człowiek uczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.03, 16:41
        czy jesteś moze członkiem tego podziemnego stowarzyszenia wojujących miłośników
        Cabernet Sauvignon?
        • kroplawina Re: cholera, całe życie się człowiek uczy 27.11.03, 14:49
          czy każdy miłośnik to wojownik?:-) a swoją drogą czemu nie mogę powojować,
          tylko mnie uświadom co do tego stowarzyszenia :-)
          • Gość: panowca to był dżołk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.03, 10:51
            joke'em zwany chodziło mi o osoby , które deklarują :"ja piję tylko merlota", "
            lub co gorsza ' ja piję tylko Savignon blanc z Ruedy" albo co najgorsze (dla
            mnie) " ja piję tyko wino X" - nie rozumiem tego bo ja próbóję win z cąłego
            świata i to jest dla mnie najbardziej fascynyjące - nie umiem odpowiedzieć na
            pytanie "jakie wino uwąza PAn za najlepsze" jest tyle win i tylko jedno zycie
            żeby ich próbować - kiedyś deklarowałem ze nie lubię chardonnay ale zdarzyło mi
            się pić ch za które dał bym się pociąć itd. ale to nie forum pt zwirzenia
            osobiste
            tak ze bez urazy - po prostu rozwalają mnie stwierdzenia kategoryczne w każdej
            dziedzinie
      • Gość: docg każdy ma swoje zdanie IP: 212.160.147.* 27.11.03, 08:06
        dla mnie Cabernety z Nowego Świata są z reguły nieco zbyt łupkowe i pylaste,
        chociaż przeważnie krągłe i dobrze wypełniające. Z kolei te europejskie często
        po owocowo - tanicznym ataku ukazują nieco pusty środek i ageresywną końcówkę.
        W sumie wolę Merloty
        pozdrawiam
        • giorgio_primo Re: każdy ma swoje zdanie 27.11.03, 12:43
          Tak na marginesie, to bardzo ładnie określił porównując do
          Nebbiolo, "nowoświatowego" (w tym wypadku z Kalifornii) Cabsa pan Suckling (WS,
          którego jak wiecie zbyt nie "kocham"). Zresztą też cytując kogoś...:

          W wolnym tłumaczeniu:

          "Młody Cabernet to żelazna pięść odziana w welwet (plusz?), natomiast młode
          Nebbiolo to pięść ze stali nierdzewnej w jedwabnej rękawiczce."

          Co kto lubi... ;-)
          • Gość: docg bitwa na pięści IP: 212.160.147.* 27.11.03, 13:47
            ... za to ja już dawno czytałem, że wina z Ch. Palmer określa sie jako "żelazna
            pięść w jedwabnej rękawiczce", z czego wynika, że jest to kupaż CS i Nebbiolo
            :-))
            pozdrawiam
            • amsti Re: bitwa na pięści 28.11.03, 08:03
              Gość portalu: docg napisał(a):

              >"żelazna pięść"

              A które wino będzie "długorękim bombardierem" (to mi się jednoznacznie
              kojarzy, ciekawe czy ktoś pamięta z czego to cytat :)/

              • amsti Re: bitwa na pięści 04.12.03, 13:08
                amsti napisał:

                > Gość portalu: docg napisał(a):
                >
                > >"żelazna pięść"
                >
                > A które wino będzie "długorękim bombardierem" (to mi się jednoznacznie
                > kojarzy, ciekawe czy ktoś pamięta z czego to cytat :)/
                >

                Nikt nie czytał Tytusa? Fakt, że to było ze 30 lat temu, ale miałem ndzieję :)/


                • miszka44 Re: bitwa na pięści 04.12.03, 13:47
                  Z którego zeszytu?

                  Pzdr
                  M44
                  • giorgio_primo No właśnie! Z której księgi??? 04.12.03, 14:15
                    Tytus RULEZ!
                    • amsti Olimpiada 04.12.03, 17:24
                      czyli VI

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka