Dodaj do ulubionych

Zginęła przez iPoda

IP: *.chello.pl 24.07.08, 20:58
To straszne! Ipod morderca!!!11
Obserwuj wątek
    • Gość: hipolit Re: Zginęła przez iPoda IP: *.u.pppool.de 24.07.08, 21:11
      Debilizm pierwszej klasy !
      Brawo pismaki wybiorczej,czekam na wiecej podobnych sensacji.
      Pozdrowienia.
      PS.Czy to prawda,ze drzewa przydrozne atakuja samochody ?
      • manhu Re: Zginęła przez iPoda 25.07.08, 20:37
        Prawda:) Przecież kierowcy są bezbłędni, a szczególnie ci Polacy co lubią mieć 1000Watowe kolumny w samochodzie, żeby zagłuszyć te głupie karetki, jak też poprawić koncentrację (na muzyce:).
        • Gość: Greg Re: Zginęła przez iPoda IP: *.cisco.com 01.08.08, 10:31
          Ciekawe jak rozwiazemy problem panoszacych sie hybryd. Ostatnio jedna mnie nie
          rozjechala na parkingu podziemnym, bo jej nie slyszalem....

          moje propozycje
          1. zakaz uzywania ipodow w miejscach publicznych
          2. zakaz uzywania komorek w miejscach publicznych
          3. zakaz uzywania hybrydowych samochodow w miejscach publicznych
          4. zakaz wpuszczania osob gluchych w miejsca publiczne

          xD
    • tadeusz542 [...] 24.07.08, 22:00
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: werter54 Re: sama poddała się aborcji IP: 206.16.201.* 25.07.08, 05:44
        Wielka szkoda ze Ty jeszcze nie poddales sie aborcji
        • Gość: nieznanyee Re: sama poddała się aborcji IP: *.e-wro.net.pl 01.08.08, 11:19
          sam sie poddaj aborcji kretonie , dobrze tak pustej suce zresztą to pewnie
          pisemne kłamstwo i ściema gazety,
    • Gość: CZeźwy "Prawo jazdy dla niesłyszących. Mało tłumaczy" heh IP: *.chello.pl 24.07.08, 22:33
      Tymczasem w tym samym dniu GW zamieszcza artykul "Prawo jazdy dla nieslyszacych" z chwytajacym za serce leadem "Osoba niesłysząca może być świetnym kierowcą. Ale by mogła prowadzić auto największą barierą nie jest wada słuchu lecz brak tłumaczy języka migowego..."
      tinyurl.com/5lrdmz
      Niech mi ktos wytlumaczy, w czym nieslyszacy kierowca jest lepszy od rowerzystki ze sluchawkami na uszach, lub w czym ona jest gorsza?
      • naprawdetrzezwy Mogę ja? 25.07.08, 14:29
        Gość portalu: CZeźwy napisał(a):

        > Niech mi ktos wytlumaczy, w czym nieslyszacy kierowca jest lepszy
        > od rowerzystk i ze sluchawkami na uszach,(...)?

        Ano taka, że kierowca w zasadzie nie musi słyszeć.
        Dobrze jest, by widział.


        Słyszeć powinien TYLKO w jednym przypadku.
        Wiesz w którym?
        Ano w tym, o którym mówi ten przepis, który zakazuje pewnemu pojazdowi
        poruszania się bez sygnałów dźwiękowych. (tak, jest taki przepis, dotyczący
        jednego tylko rodzaju pojazdów)


        Natomiast rowerzyści, jeżdżący jak durni (vide ta zabita) lub jak chamy (vide
        Terrorystyczna Masa Kretyniczna) gdy słyszą, to mają jeszcze jakieś szanse
        uniknąć zderzenia z pojazdem, któremu zajeżdżają drogę.
        • pdemb Re: Mogę ja? 30.07.08, 16:11
          > Natomiast rowerzyści, jeżdżący jak durni (vide ta zabita)
          > lub jak chamy (vide Terrorystyczna Masa Kretyniczna) gdy
          > słyszą, to mają jeszcze jakieś szanse uniknąć zderzenia
          > z pojazdem, któremu zajeżdżają drogę.

          Teoretycznie żeby jeździć rowerem w sposób bezpieczny powinieneś i ty i twój
          rower być obwieszeni dzwoneczkami i błyskotkami jak choinka na Święta: kask,
          kamizelka odblaskowa, odblaski na kołach i tym podobne zwiększające
          bezpieczeństwo drobiazgi są podobno niezbędne. Do tego koniecznie światła
          przednie i tylne powinny być włączone non stop, nawet w dzień
          • turbo_wesz Re: Mogę ja? 01.08.08, 09:08
            >Do tego koniecznie światła
            > przednie i tylne powinny być włączone non stop, nawet w dzień
    • Gość: ;-) Re: Zginęła przez iPoda IP: *.mobile.playmobile.pl 24.07.08, 22:59
      Ciekawe, jaka jest różnica między kilkoma miliwatami mocy muzycznej
      wprowadzanymi do uszu przez słuchawki iPoda, a kilkuset watami walącymi z 10
      samochodowych głośników i subwoofera? Po co coraz lepiej wygłusza się samochody?

      Niedługo przeczytamy informację w stylu: Jan Kowalski zginął słuchając głośnej
      muzyki w swoim samochodzie, ponieważ nie usłyszał nadjeżdżającego z tyłu walca
      drogowego, któremu zablokował się układ kierowniczy i odmówiły posłuszeństwa
      hamulce.
      Ilu debili w swoich dudniących techniawą maszynach nie słyszy nadjeżdżającej
      karetki, policji czy straży pożarnej?

      Na koniec anegdota: skrzyżowanie świetlne, pali się czerwone, stoją dwa
      samochody, jeden za drugim, z tego z tyłu leci głośna "muzyka" w stylu "umcyk,
      umcyk". W pewnej chwili z pierwszego samochodu wysiada kierowca, podchodzi do
      hałasującego pojazdu, puka w okno. Kierowca drugiego auta opuszcza szybę, ścisza
      trochę "muzykę" i słyszy: "Przepraszam bardzo, ale właśnie stuknął pan mój
      samochód". Co się okazało? Auto kolesia z tyłu, pod wpływem wibracji wywołanych
      "muzyką" stoczyło się po nierównym asfalcie drugiemu kierowcy w kufer, a
      technomaniak nawet tego nie zauważył... Poza tym używanie na skrzyżowaniu
      hamulca, nawet ręcznego jest przecież obciachem...
    • Gość: jurek Zginęła przez iPoda IP: 87.204.210.* 25.07.08, 08:28
      Przykro z powodu niepotrzebnej śmierci ...
      Ja też jeżdzę rowerem ( codziennie ), przejechałem już parę tys.km i
      maoja jedna z córek jest w takim wieku jak ta dziewczynka. Obserwuję
      innych rowerzystów zarówno młodych jak i starszych często
      słuchających odtwarzaczy mp3. Na ogół nie zwracają na nic uwagi- nie
      zwracają uwagi na sygnały, dzwonki - zwłaszcza z tyłu i jadą
      zatopieni we własnym świecie ... Najczęściej używają do tego celu
      słuchawki douszne, które oprócz tego, że uszkadzają słuch to BARDZO
      skutecznie izolują człowieka od otoczenia. Gdy podczas jazdy rowerem
      używa się takiego zestawu nie sposób jest skoncentrować się na samej
      jeżdzie, zwłaszcza jak się słucha ulubionej muzyki. Moment
      zapomnienia i już ... Taki rowerzysta stwarza zagrożenie dla siebie
      i dla innych. Jeśli już potrzeba słuchania jest tak duża, że nie
      można jej opanować, proponuję używać lekkich słuchawek zewnętrznych
      na pałąku, nie zakrywających hermetycznie ucha, a dodatkowo nie
      uszkadzających słuchu i nie odizolowujących od otoczenia. Koszt od
      10 pln w markecie, a komfort dużo mniejszy.
      Życie jest tylko jedno i na dodatek krótkie. Może warto o tym
      pamiętać?
      Pozdrawiam wszystkich rowerzystów.
      • turbo_wesz Re: Zginęła przez iPoda 01.08.08, 09:12
        prawdą jest że słuch ułatwia wykrywanie zagrożeń, ale sam wzrok wystarcza,
        jeżeli jeździ się odpowiedzialnie i ostrożnie.

        a za 10 pln w markecie to kupisz taki badziew, że aż szkoda muzyki na takim
        chłamie profanować
    • naprawdetrzezwy [...] 25.07.08, 10:11
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • naprawdetrzezwy Tak, złamanie regulaminu, jasne. ;>>> 26.07.08, 14:13
        po pierwsze - debilny tytuł, nie zginęła przez iPoda, a przez swoją bezdenną
        głupotę,

        po drugie - mam nadzieję, że jej rodzina pokryje koszt naprawy szkód, które
        wyrządziła niewinnemu człowiekowi swym bezmyślnym zachowaniem,

        po trzecie - nagroda Darwina dla niej - zasłużyła.


        I gdzie tu łamanie prawa czy regulaminu?
        ;>>>
    • markus2008 [...] 25.07.08, 12:45
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • yamata Re: Bo zamiast bawić się głupimi gadżetami 25.07.08, 14:26
        Panie "Markus2008" - Ona już "nie jest". Ani "pasztetem", ani czymkolwiek innym.
        Jest martwa...
        A waść jesteś nekrofilem, czym ja bym się za bardzo nie chwalił na pańskim
        miejscu...

        Pomijając że od tego pier...nia popier...iło się panu całkiem w głowie, to
        mógłbyś waść zachować trochę godności w obliczu śmierci, nawet tej zawinionej i
        z głupiego powodu.
        Sam możesz zginąć w bardziej podły sposób, i nie masz na to żadnego wpływu. A na
        wypisywanie niesmacznych komentarzy na forum masz - i owszem. Więc może daruj
        sobie i zastanów się troszeczkę...

        No i ścisz "muzę" w swojej "bryce" kiedy "rwiesz towar" ;)
    • Gość: Bleh Nie przez Ipoda tylko przez głupotę IP: *.acn.waw.pl 25.07.08, 13:15
      Nie Ipod spowodował tę śmierć, tylko bezmyślność. Można jechać na
      rowerze i słuchać muzyki, ale mając świadomość, że sie przy tym nie
      słyszy otoczenia, trzeba jeszcze się rozglądać. Bardzo zły tytuł i
      kretyńskie wnioski.
    • yamata Zginęła przez iPoda, chcesz być następny? 25.07.08, 14:31
      Głośne słuchanie muzyki zarówno w samochodzie (który absolutnie nie jest do tego
      stworzony, bo jest pomieszczeniem małym, beznadziejnym akustycznie i w dodatku
      do jego nagłośnienia wystarczy ipod, a nie 1000 watowy wzmacniacz który wymaga
      drugiego alternatora) jak i na rowerze - jest po prostu głupie. Bezdennie.

      Pozbawiamy się w ten sposób jednego ze zmysłów pozwalającego na lepszą
      orientację na drodze. Bóg jeden wie, ile wypadków to spowodowało. Ostatnio było
      np. kilka przypadków zderzeń z karetkami na sygnale! Właśnie z tego powodu...

      Nie lepiej se posłuchać muzyki w domu? Na porządnym sprzęcie?

      Ja jeżdżąc dużo na rowerze zakładam, że poruszanie się po polskich drogach, a
      nawet chodnikach jest sportem ekstremalnym. Dlatego mobilizuję wszystkie zmysły
      i maksymalnie skupiam się na drodze - myśląc za siebie i za innych. Nawet gdy
      wyskakuję na parę minut po przysłowiowe "bułki". Parę razy uratowało mi to życie...

      Nigdy nie wiesz co zrobi skręcający kierowca, choć to ty masz pierwszeństwo. Za
      to on ma duży i ciężki samochód. Puść go - bo to ty jesteś na straconej pozycji
      w wypadku kolizji. Przecież nie śpieszy ci się aż tak bardzo?
      Podobnie zaglądaj w bramy czy za róg domu - zawsze ktoś może wyjechać znienacka.
      Kalkuluj. Myśl, czy robisz dostatecznie szeroki łuk albo jedziesz dostatecznie
      wolno, aby nie skrzywdzić niesfornego dziecka które wyrwało się matce na ścieżkę
      rowerową.
      Albo nie rozjechać psa, który jak to się w Polsce przyjęło - lata samopas bez
      kagańca i smyczy...
      (chyba że to jakaś agresywna rasa bojowa, wtedy jedź śmiało - i tak spadniesz i
      się połamiesz, ale może chociaż pies nie odgryzie ci tyłka...) ;)

      Ostatnio poza słuchem przydało by się jeszcze parę innych zmysłów. Na przykład
      widzenie w ciemnościach, albo przewidywanie przyszłości. Całkiem niedawno
      opieprzyłem babę jak beczkę od smoły za to - że ciągnęła swego pieska-kochanka w
      poprzek ścieżki rowerowej na teleskopowej smyczy. Mało się nie zabiłem, chociaż
      jechałem na światłach. Uratowały mnie "hydrauliki", refleks i dobre opony. A
      wywaliłbym "barana" aż miło... ;)

      Takich wypadków nie możemy przewidzieć. Po co sobie jeszcze dokładać zagrożeń???
    • Gość: kati77 Zginęła przez iPoda IP: *.acn.waw.pl 25.07.08, 15:31
      dlaczego od razu "przez ipoda"????? codziennie cała masa ludzi jeździ rowerem
      ze słuchawkami w uszach, rozmawia przez komórkę, pali papierosy lub
      jednocześnie rozmawia i pali :/ podczas jazdy samochodem, stanowiąc
      potencjalne zagrożenie na drodze. Czy od razu trzeba oczerniać konkretną
      markę? Może zastanówmy się gdzie tak naprawdę tkwi problem?! Żałosny komentarz....
      • ambivalent Re: Zginęła przez iPoda 25.07.08, 15:56
        I czy iPod nie jest przypadkiem zarejestrowanym znakiem towarowym?
        Mysle, ze gazeta moglaby sie nabawic niezlych nieprzyjemnosci gdyby
        artykul ukazal sie w anglojezycznej prasie. Nie maja bowiem zadnego
        dowodu na to, ze iPod spowodowal smierc :) A to juz jest chyba
        wykroczenie kiedy sie obmawia kogos lub powoduje "zla" reklame...

        Ostrzegac mozna przed sluchaniem odtwarzacza mp3 lub sluchania
        muzyki przez sluchawki.

        Kolejny przyklad nieprzemyslanego artykulu napisanego
        przez "gazetowego" dziennikarza ignorante.

        Pozdrawiam
    • Gość: norsk_skogskatt Zginęła przez iPoda IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 25.07.08, 16:25
      I ja jestem ciekawa, jak się to ma do przpisów drogowych: używanie
      komórki w samochodzie jest zabronione. słuchanie muzyki przez
      słuchawki też ż bo nie słyszy się sygnłów innych samochpdów i ruchu
      ulicznego, Jakim cudem tedy rowerzystom uchodzi na sucho jazda z
      ipodami w uszach, Przecież to czyste samobójstwo,
      To samo z pieszymiŁ idzie sobie baran po wąziutkiej drodze
      samochodowej na wsi. gdzie chodnika nie ma i słucha ipoda i nie
      zauważa. że mu samochód w tyłek wjeżdża. ani że za nim biegnie
      wielki groźny pies.
      Co za moda kretyńska, A ptaszków słuchać nie łaska, Po kiego diabłła
      wychodzić na spacer do lasu. kidy jest się ślepym i głuchym na
      otoczenie, Sziedę sobie w domu i słuchaj,
      • Gość: gość Re: Zginęła przez iPoda IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.08, 11:42
        rowerzystom w Polsce wszystko uchodzi (tzn. łamanie każdego
        przepisu). Jeżdżących przepisowo jest może 5 procent
    • Gość: pj.pj Zginęła przez iPoda IP: *.chello.pl 25.07.08, 18:21
      W Polsce zakaz jazdy na rowerze ze słuchawkami na uszach powinno się 1)
      wprowadzić, 2) egzekwować. A ogólnie powinno się egzekwować od rowerzystów
      przestrzeganie przepisów drogowych (są RÓWNOPRAWNYMI użytkownikami ruchu, co
      oznacza, że OBOWIĄZUJĄ ich przepisy tego samego kodeksu co samochody; zwłaszcza
      NIE WOLNO im jeździć po chodnikach, deptakach, pod prąd, przejeżdżać skrzyżowań
      na czerwonym świetle, pędzić z nadmierną prędkością itd. - a robią to nagminnie,
      stanowiąc zagrożenie głównie dla własnego życia i zdrowia, ale także dla pieszych).
    • Gość: cynik Jak to dobrze, że na rowerze nie używam iPoda... IP: *.aster.pl 26.07.08, 16:25
      ...lecz Zena do słuchania MP3. Nic mi nie grozi :PPPP
      • Gość: j.w. Swoją drogą, czy to nie nachalna reklama... IP: *.aster.pl 26.07.08, 16:29
        ...droga Redakcjo???
        Cytuję podwójny podpis pod zdjęciem: "Apple - iPod Shuffle 2GB"

        Dziewczyna nie żyje, a Wy z tego kryptoreklamę robicie... nieładnie.
        Nie wiem, czy mam gorzej myśleć o Was, czy o producencie?
    • Gość: li2 Zginęła przez iPoda IP: *.promax.media.pl 05.08.08, 14:32
      zginęła przez własną głupotę a nie iPoda!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka