Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Węgier i Czarnogóry

31.07.06, 07:09
Służę świeżymi informacjami :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Zappa Re: Wróciłam z Węgier i Czarnogóry IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 02.08.06, 17:23
      Czesc,
      ja sie wybieram dopiero 25 sierpnia.

      Bede wdzieczny za kilka informacji:
      1. ile zapłacę za prostą kolację dla 2 osob w knajpie np. w Budvie
      2. Jakich miejsc nie wolno mi nie odwiedzić :)
      3. Czy polecisz jakies knajpki/miejscowe przysmaki?
      4. czy to prawda, że w niemal kazdej miejscowsci policja poluje na kierowcow?

      Na razie tyle, ale pewnie jeszcze zapytam,
      DZIEKI!
      • Gość: bibi Re: Wróciłam z Węgier i Czarnogóry IP: *.chello.pl 02.08.06, 17:28
        odp. 2
        Kotor- koniecznie, osobiscie polecam Durmitor, Lovcen, Ostrog.
        odp.3 plejskavica, cevapi
        • Gość: Zappa Re: Wróciłam z Węgier i Czarnogóry IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 03.08.06, 17:16
          Dzieki,
          Moze ktoś jeszcze dorzuci coś o podobno niepowtarzalnej Czarnogórze...
          • des4 Re: Wróciłam z Węgier i Czarnogóry 04.08.06, 07:44
            Jedę co CG 19 sierpnia, mam kilka pytań dot. podróży:

            - jakie są bieżące ceny winietek na autostrady na Węgrzech?

            - ile kosztuje autostrada od granicy węgierskiej do Belgradu (o ile nią
            jechałaś)?

            - czy w Serbii można płacić bez problemu kartą na stacjach benzynowych? podobno
            w głębi Serbii stacje są rzadko rozmieszczone, gdzie najlepiej zakupić paliwo
            za Belgradem?
            • patekku1 Re: Wróciłam z Węgier i Czarnogóry 04.08.06, 11:12
              Co do Węgier, to ceny winietki naprawdę nie pamiętam... Ale winietka
              to "matrica" i szukaj ich na stacjach Shella - my mieliśmy problem z ich
              znalezieniem na innych stacjach.

              Za przejazd autostradą do Belgradu zapłacisz dwa razy po 6 euro. Są dwa płatne
              odcinki.
              W Serbii płaciliśmy kartami MasterCard i Visa, ale w Czarnogórze nie
              przyjmowali Visy, tylko Mastercard.
              Stacji jest sporo, ale zdarzały sie odcinki, gdzie były rzadziej "rozrzucone".
              Więc lepiej jeździć z pełnym bakiem, żeby się niepotrzebnie nie denerwować.
      • patekku1 Re: Wróciłam z Węgier i Czarnogóry 04.08.06, 11:03
        Witam!
        1. za zwykły obiad dla 2 osób zwykle płaciliśmy od 10 do 15 euro - zależy od
        miejsca. Najtaniej było w Bośni :)
        2. Kotoru, Sv. Stefana, Perastu, Budvy i Starego Baru. I możesz sobie fundnąć
        rejsik stateczkiem po jeziorze Szkoderskim, miła sprawa. Ulcinj też jest
        ciekawy. Monastyr Ostrog ważny, ale dość daleko. Podgorica, Bar i Cetinje -
        tylko w wypadku wyjątkowej nudy ;)
        3. z jedzeniem u nas jest nietęgo, bo mąż jest bardzo klasyczny w smakach ;)
        więc wiele ci nie powiem... Ja zajadałam się sałatką szopską - dobry mają ser,
        lepszy niż w Bułgarii (w ten upał idealne), klasyczne bałkańskie cevapcici i
        pljeskavica z ajvarem, smaczne, ale bez sensacji. Ludzie zajadają się tam
        owocami morza, ale ja nie wybiegłam poza pyszne grillowane ryby i zupy rybne. W
        Budvie i Kotorze jest knajpek bez liku, więc na pewno coś znajdziecie. Dobre
        miejscowe wino - Vranac (albo podobnie :))
        4. nas złapała raz - w Mostarze w Bośni, za jazdę pod prąd, bo przy wyjeździe z
        parkingu nie było znaków. Daliśmy mu 7 euro, bez mandatu i po sprawie. Jest
        wiele policji na drogach, naprawdę się od nich roi, ale jak będziesz jechał
        zgodnie z przepisami, to nie powinno być problemu. Myśmy przynajmniej ich nie
        mieli.
        Zapraszam na bloga (link poniżej) - tam bedziesz mógł obejrzeć nasze fotki z
        wyjazdu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka