29.01.07, 15:23
Wybieram sie na pare dni Eurostar do Brukseli i mam pytanie a propos
czekoladziarni. Wiem ze Bruksela slynie z pysznych czekoladek i ze jest tam
muzeum czekolady ale czy ktos moglby mi polecic jakies kameralne i niezbyt
uczeszczane przez turystow kawiarenki gdzie moznaby poprobowac belgijskich
slodkich przysmakow?? Jeszcze jedno pytanie: jak daleko od Brukseli jest
Antwerpia i Brugia i jakie polaczenia kolejowe/autobusowe sa najdogodniejsze
aby sie tam dostac?? Czy 1 dzien na zwiedzanie Brukseli a pozostale 2 dni na
Brugie i Antwerpie wystarcza wlaczajac dojazdy??
Obserwuj wątek
    • jot.be Re: Bruksela 30.01.07, 09:20
      jak daleko od Brukseli jest
      > Antwerpia i Brugia i jakie polaczenia kolejowe/autobusowe sa najdogodniejsze
      > aby sie tam dostac?? Czy 1 dzien na zwiedzanie Brukseli a pozostale 2 dni na
      > Brugie i Antwerpie wystarcza wlaczajac dojazdy??

      Jedno i drugie ok.45-50 min jazdy pociągiem.
      Doskonałe połączenia koleją.Wsiadasz i wysiadasz w centrum.
      Jak dla mnie cały dzień na Brukselę w zupełności wystarczy.
      Pomysł z Brugge i Antwerpią jest bardzo dobry.
      Oba miasta są, jak dla mnie, znacznie ciekawsze od Brukseli.
      Pozdr
    • gringo68 Re: Bruksela 30.01.07, 10:39
      Brukselę "obskoczysz" w jeden dzień. Starówka, Manneken Pis, Pałac Królewski,
      dzielnica unijna, Łuk Tryumfalny, Euroatom i w zasadzie to wszystko. Fajne są
      knajpki na sasiadujących z rynkiem uliczkach. Zakupy na Nieuvstraat i okolice
      Louise. W Brukseli jestem slużbowo kilka razy w roku, ale nie widziałem
      kawiarenek ze słodyczami, poświęcam się odkrywaniu 800 rodzajów belgijskiego
      piwa...;) Oczywiście jak czekoladki to tylko Leonidas, sklepów ze słodyczami
      jest dużo...
    • bah77 Re: Bruksela... 30.01.07, 14:39
      > Wiem ze Bruksela slynie z pysznych czekoladek i ze jest tam
      > muzeum czekolady ale czy ktos moglby mi polecic jakies kameralne i niezbyt
      > uczeszczane przez turystow kawiarenki gdzie moznaby poprobowac belgijskich
      > slodkich przysmakow??

      Był na ten temat cały artykuł w "Gazecie":

      serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50370,1798640.html

      Smacznego!

      bah77

      P.S.: Brugia jest super!
    • magdalik Re: Bruksela 04.02.07, 17:46
      Dziekuje wszystkim za cenne informacje i porady. Na pewno z nich skorzystam a
      po powrocie dam znac jak bylo i jak smakowalo ;-)Pozdrawiam serdecznie!!
      • jorn pociągi w Belgii 20.02.07, 22:09
        Trochę za późno znalazłem ten wątek, ale może się przyda następnym podróżnikom.
        Z Brukseli Centralnej do Antwerpii Centralnej jedzie się - w zależności od
        wybranego pociągu - od 45 min. do ok. godziny. Z Brukseli Centralnej do Brugii -
        58 min.
        Cena biletu nie zależy od rodzaju pociągu (z wyjątkiem tych superszybkich typu
        Thalys, TGV, ICE, Eurostar), nie ma rezerwacji (z tym samym wyjątkiem), a czas
        przejazdu zależy od tego, jak często pociąg zatrzymuje się po drodze.

        Pociągi są na ogół czyste (chociaż od czasu do czasu znajdzie się świnia, która
        nabrudzi), niezbyt punktualne (mniej więcej co drugi się spóźnia, ale rzadko
        więcej niż od 10 min.) i drogie (Bruksela - Antwerpia: ponad 10€ w obie strony).

        Problematyczne bywa zorientowanie się, czy pociąg, do którego chcemy wsiąść, to
        jest ten właściwy, ponieważ 90% z nich (z wyjątkiem nowych składów podmiejskich
        wprowadzonych do służby w ubiegłym miesiącu i niektórych pociągów
        międzynarodowych) nie ma żadnych opisów. Na największych dworcach nie ma z tym
        problemu, bo na peronach są tablice świetlne pokazujące stację docelową i czasem
        jedną ze stacji pośrednich najbliższego pociągu (UWAGA! tu prawie każde miasto
        ma dwie lub nawet trzy nazwy, przy czym na danej stacji podana jest tylko nazwa
        w języku urzędowym danego regionu, a w dwujęzycznej Brukseli nazwy w różnych
        językach są na różnych tablicach). Dodatkowo są tam ekrany telewizyjne
        pokazujące na niebieskim tle wszystkie stacje pośrednie. Na mniejszych dworcach
        jest trochę gorzej, bo jest zwykle jeden lub dwa ekrany pokazujące, z których
        peronów odjeżdżają pociągi w ciągu najbliższych kilkudziesięciu minut. Na małych
        stacjach zwykle nie ma żadnej informacji poza rozkładem jazdy wydrukowanym na
        żółtych afiszach. Zasada „koniec języka za przewodnika” nie zawsze się sprawdza,
        bo w tym kraju myślenie nie jest popularną czynnością i zawiadowca stacji może
        ci powiedzieć, że dany pociąg jedzie przez stację, o którą pytasz, ale zapomni
        ci powiedzieć, że on się tam nie zatrzymuje. Zresztą, te stacje są czynne zwykle
        do 13:00 lub 14:00, później nie ma na nich nikogo (dobrze, że chociaż pociągi
        się zatrzymują).

        Bilety kupuje się na stacjach, można też kupić w pociągu pod warunkiem, że się
        sam zgłosisz do konduktora. W takiej sytuacji obowiązuje dopłata w wys. 2,50€,
        chyba, że na stacji nie było możliwości zakupu biletu, wtedy kupuje się w
        pociągu bez dopłaty. Tym, którzy sporo jeżdżą na krótkich odcinkach, polecam
        bilet Key Card – za 15€ 10 przejazdów na odległość do 15km (na każdej stacji
        jest lista stacji, do których można dojechać na ten bilet, jednorazowy bilet na
        danej trasie kosztuje 2,50€), można jechać w kilka osób na ten sam bilet,
        wypisując go w tylu liniach, ilu pasażerów na niego jedzie. Gdy jedziesz między
        stacjami w tym samym mieście, kasujesz bilet komunikacji miejskiej (na peronach
        są kasowniki takie same, jak w autobusach, tramwajach, czy metrze. Bilety można
        też kupować przez Internet na stronach WWW.sncb.be lub WWW.nmbs.be.

        Poza koleją, transportem publicznym w Belgii zajmują się trzy firmy regionalne:
        STIB/MIVB w Regionie Brukselskim, De Lijn w Regionie Flamandzkim i TEC w
        Regionie Walońskim. Zajmują się one komunikacją autobusową, zarówno miejską, jak
        i międzymiastową, w większych miastach mają też tramwaje, a w Brukseli także
        metro. Podróże międzymiastowe autobusami są tańsze, niż koleją, ale zajmują
        znacznie więcej czasu. W autobusach bilety można kupić u kierowców, w Brukseli
        dostępne są też na stacjach metra i w punktach STIB/MIVB, bilety De Lijn można
        też kupić w niektórych sklepach (są wtedy tańsze, ale tych punktów sprzedaży
        jest bardzo mało), nie wiem, jak jest w TECu, bo walońskimi autobusami jeszcze
        nie jeździłem.

        Rozkłady jazdy dostępne są w sieci:
        1. Rozkład jazdy pociągów: rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/pn?,
        www.b-rail.be/main/F/, www.b-rail.be/main/N/,
        www.b-rail.be/main/D/index.php lub www.b-rail.be/main/E/index.php.
        2. Wspólny rozkład jazdy całego publicznego transportu lądowego:
        a. dla Brukseli: www.stib.irisnet.be/FR/39100F.htm lub
        www.stib.irisnet.be/NL/39100N.htm
        b. dla całej Belgii: www.infotec.be/index.aspx?PageId=631723716862869600
        lub reisinfo.delijn.be/reisinfoServer/ (uwaga – to, co jest znane
        szerokiej publiczności jako Bruksela jest oficjalnie Regionem Brukselskim
        podzielonym na 19 gmin odpowiadających dzielnicom, z których jedna też nazywa
        się Bruksela, wpisując zapytanie do formularza, trzeba wiedzieć, w której
        dzielnicy/gminie znajduje się punkt docelowy i początkowy).

        Z pozdrowieniami dla turystów odwiedzających Belgię

        Jorn van der Ar
        • jorn Re: pociągi w Belgii 20.02.07, 22:11
          Przecinki się podoklejały do niektórych linków, trzeba je usunąć.
          --
          Jorn van der Ar
          ---------------------------
          Znajdzie się cela dla Andrzeja Leppera!
          • Gość: gosc Re: pociągi w Belgii IP: *.lan.net.pl 21.02.07, 10:31
            Jest rowniez karnet na dalsze trasy(w obrebie calej Belgii).Dla doroslych (rok
            temu)60 euro.Tez na dziesiec przejazdow,wpisujesz trase w karnet i date
            podrozy,gdy przychodzi konduktor sprawdza to i stawia stempelek.Moze jechac
            kilka osob jednoczesnie,oczywiscie,gdy jada np trzy,to trzy razy wpisujecie
            trase i date.Mlodziezowy podobnie dzialajacy kosztowal 40 albo 45 euro.Limit
            wieku byl chyba(?)25lat.Ale za to glowy nie dam.Brugia jest przepiekna,polecam
            przejazdzke lodzia wycieczkowa po kanalach.koszt okolo 7euro.I gofry cieplutkie
            z kawusia.Ze slodyczy najlepsze sa nie czekoladki a florentynki na spodzie z
            gorzkiej czekolady i mnostwo migdalow w karmelu na niej.Zycze przede wszystkim
            pogody,bo lubi tam padac czesto(parasol obowiazkowy).Ja mialam to szczescie,ze
            pod koniec pazdziernika byly 24 stopnie i wyjezdzac mi sie stamtad nie
            chcialo.Przypomnialo mi sie i rozmarzylam sie.
            • jorn Re: pogoda w Belgii 24.02.07, 18:24
              Akurat wrzesień i październik często są tu ładne - chyba w tych dwóch
              miesiącach jest największa szansa uniknięcia deszczu.
              --
              Jorn van der Ar
              ---------------------------
              Bezprawie i Niesprawiedliwość
              • Gość: Damme Re: pogoda w Belgii IP: *.access.telenet.be 17.03.07, 00:08
                W Brugge pada prawie zawsze (wiem,bo mieszkam tuz obok ;)) ).Parasol lepiej miec ze soba,bo nawet
                blekitne niebo nie gwarantuje suchego dnia.
                Jezeli chcesz najesc sie dobrych pralinek to z pewnoscia nie Leonidas,a z malych prywatnych cukierni.
                W calym kraju jest ich sporo i lepszej czekolady nie zjesz w zadnym innym miejscu na Ziemii :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka