Dodaj do ulubionych

Diety w pilotazu

08.05.10, 14:02
Witam, mam pytanie jak wygląda w szczegółach wynagrodzenie pilota składające
się w jednej części z diety a w drugiej z normalnego wynagrodzenia? Pierwszy
raz się spotykam z czymś takim bo zawsze podpisywałam umowę zlecenie jednak
wiem że taka forma również jest praktykowana. Czy jest to korzystne dla
pilota? Jak mogę obliczyć wysokość diety za dzień? Jak wygląda sprawa jak nie
prowadzi się własnej działalności gospodarczej a podpisuje taką umowę? Bardzo
dziękuję za pomoc i wskazówki. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • smerv Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 16:22
      Sprawa diet była wałkowana - są po prostu nieopodatkowane. Nawet, jeśli
      nie prowadzisz działalności, to dostajesz np. 1000 zł, w tym 500 zł to
      diety, więc wynagrodzenie do opodatkowania to 500 zł, od tego
      pracodawca ci odejmie koszt uzyskania, od reszty naliczy i odprowadzi
      zaliczkę na podatek.
      Wg tego, co koledzy pisali, diety jednak się należą za dni, kiedy nie
      ma pełnego wyżywienia. Są to stawki urzędowe, zależne od kraju. Ale
      zawsze lepiej napisać do własnego US z prośba o wiążącą interpretację.
      • podrozniczka1111 Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 18:51
        Dzięki Smerv za odpowiedź. A gdzie mogę sprawdzić ile powinnam otrzymać za każdy
        dzień pobytu zagranicą? Rozumiem, że stawka zależy od kraju do którego jadę?
        • smerv Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 19:12
          Google wiedzą wszystko. A jak czegoś Google nie wiedzą, to znaczy, że
          takie coś nie istnieje. To jest w granicach 30 - 40 euro z podziałem na
          trzy posiłki i kielicha na wieczór. Wiedzą też panie księgowe, które
          rozliczają delegacje. Te panie w tym zakresie są prawie tak mądre, jak
          Google.
          • podrozniczka1111 Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 19:54
            Tak, google wiedzą wszystko. Znalazłam coś takiego:
            msp.money.pl/kalkulatory_i_wskazniki/wskazniki/diety_zagraniczne/
            I kolejne pytanie się mi nasuwa. Jeżeli mam HB jako pilot to np.za kraj
            Afganistan powinnam otrzymać 41 USD za dzień czy mniej? A jak mam rozumieć
            patrząc z pozycji pilota tą drugą tabelkę dotyczącą noclegu (100 USD Afganistan
            ) ? Czy ona mnie też dotyczy? Czy w tego rodzaju pracy nie bierze się tego pod
            uwagę? A jeśli tak to doliczam to do diety czy może coś innego?
            • smerv Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 20:06
              Jak nie masz papu, to 41 USD za dzień. Za każdy posiłek, który
              dostajesz w naturze, odlicza się procent diety. 100 USD to limit
              hotelowy. Jak jedziesz w delegację do tego kraju, to masz prawo spać w
              hotelu za tyle za wyro. Na przykład miałaś zabukowany hotel z grupą, a
              dzień przed przyjazdem talibowie podłożyli bombę i z hotelu nici. Jak
              wyro będzie ze śniadaniem, to trzeba śniadanie odliczyć z diety.
              Kamizelki kuloodpornej rozliczyć się w ten sposób nie da.
              • podrozniczka1111 Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 20:25
                :) dzięki:) choć z drugiej strony patrząc biuro za pilota zwykle nie płaci bo ma
                to w gratisach wyro i papu:) to jak to się ma do diety? I jak policzyć
                obiadokolację? Przecież to 1 posiłek a patrząc na wzór poniżej powinnam odjąć
                75% ??? bo przecież mam śniadanie + obiadokolację ( HB). Jak to powinnam liczyć?
                Aaa i co oznacza inne wydatki? Co w to się włącza? Z góry dzięki za odpowiedź. :)

                Pracownikowi, który otrzymuje za granicą częściowe wyżywienie, przysługuje
                odpowiednio na:

                1) śniadanie - 15% diety;
                2) obiad - 30% diety;
                3) kolację - 30% diety;
                4) inne wydatki - 25% diety,

                • smerv Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 21:50
                  Wyjeżdżasz o 6 rano, a pierwszy posiłek masz w hotelu (obiadokolacja
                  to kolacja lub obiad - na to samo wychodzi - jeden posiłek). Więc
                  należy Ci się dieta za śniadanie, obiad i inne wydatki. Te inne
                  wydatki to np. flaszka na wieczór, żeby zagłuszyć egzystencjalny ból
                  istnienia. Nie trzeba na to żadnych rachunków.
                  O limitach hotelowych nie myśl - ewentualnie mogłabyś domagać się od
                  biura tzw. ryczałtu hotelowego za nocne przejazdy, ale nie znam
                  firmy, która by to wypłaciła.
                  No to powodzenia w negocjacjach z organizatorami.
                  • podrozniczka1111 Re: Diety w pilotazu 08.05.10, 22:01
                    Dzięki Smerv za konkretne wyjaśnienie.Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka