Dodaj do ulubionych

los Zocos Lanzarote

21.05.10, 18:32
Właśnie wróciłam z 2 tyg pobytu w hotelu Los Zocos ITAKA
zostaliśmy zakwaterowani w raczej niewyremontowanej części hotelu,
"apartament" nie widział remontu pewnie jakieś kilka lat. pokój dzienny z
narożnikiem tv kuchnią z wyposażeniem, stołem; oddzielna sypialnia, łazienka
malutka, ale najnowsza. najbardziej przeszkadzało mi: to ze prysznic
zamontowany jest na ścianie więc jak ktoś myje rano włosy jak ja i nie chce
się kąpać to ma problem. z tego samego powodu przydałby się bidet. telewizja
płatna i to nie tyle co pisali na stronie a mianowicie żądali 4 eur za dzień,
ale nie pojechaliśmy oglądać tv. opłata za sejf 24 EUR za tydzień - nie
korzystaliśmy i nic nie zginęło. sejfy duuze więc laptop i inne rzeczy na
pewno się zmieszczą. poza tym pościel miała dziury, na ścianach jakieś plamy.
klimy brak ale nie była potrzebna - byliśmy w maju.
śniadania 8.00 - 10:30 - pieczywo pyszne, fasolka, bekon, pieczone ziemniaki,
jajka w róznej postaci, ser zolty, 4 rodzaje wedlin, warzywa różne, owoce z
puszek, pomarańcze, jablka, banany, dzemy miody masło, ciasto różne oraz
ciasteczka z ciasta francuskiego, mleko płatki, musli rodzynki sliwki, budyń -
herbata, kawa z automatu, soki, mozna było coś wybrać - mnie najbardziej
brakowało nabiału - żadnych jogurtów nie ma
lunch 12:00 - 14:30 ziemniaki pieczone smazone, ryba smazona i z grilla,
zawsze jakies miesko z grilla, frytki, sos z miesem z warzywami, wołowinka,
makarony z 3 sosami, warzywa, surówki sałatki, lody, wino piwo kawa herbata
soki , napoje gazowane, fanta tonic cola sprite, ciasto, ciasteczka, owoce z
puszki, i pomarańcze
kolacja 18:30 -22:00 ale wpusczają do 21:30 wybór największy , pieczone mięsa
pizza caneloni niedobre, frytki , owoce morza ale nie codziennie, sałatki,
lody, owoce, ciasta, chińszczyzna , piwo wino napoje, od 19:30 drinki z baru
w godzinach 10:30 do 17:30 w barze przy basenie drinki i jedzenie - raczej
śmieciowe czyli hamburgery frytki itp
baseny przy barze oblegane ale leżaków było od groma
basen w drugiej części kompleksu pusty, woda nie była lodowata, ja jestem
ciepłolubna i mi nie przeszkadzała.
w recepcji panie średnio chętne i pomocne, za to personel w restauracji oraz
pokojówki bardzo miłe, zawsze z uśmiechem na ustach, dla niektórych minusem
mogły być karty zamiast opasek ALL inc. trzeba je mieć by wejsc na posiłki i w
barze przy basenie . nie było to ogromnie uciążliwe.
uciążliwi byli za to anglicy którzy w 95 % zapełniają tę wyspę i ten hotel
akurat. w większości mieli conajmniej po 3 dzieci, byla to jak mój mąż
powiedział klasa robotnicza - która nie zachowuje się zbyt kulturalnie. ja
byłam zaszokowana czym oni karmią dzieci, nawet niemowlęta, bekają podczas
jedzenia, jednym słowem tragedia.
jak sobie coś jeszcze przypomnę to dodam i chętnie odpowiem na pytania
napiszę pożniej odnośnie samej wyspy
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka