Dodaj do ulubionych

a czy komus odwołano

IP: *.armasan.pl 26.05.12, 09:11
wylot ale z warszawy? i ile czasu przed terminem?
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: a czy komus odwołano IP: *.armasan.pl 26.05.12, 12:10
      czyli biura odwołuja tylko z lokalnych lotnisk? warszawy nie?
      • Gość: Anq28 Re: a czy komus odwołano IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 26.05.12, 15:28
        Oczywiście, że z lokalnych i głównie odwoływane są loty na mało popularne kierunki albo tam gdzie zaostrza się kryzys i ludzie rezygnują z wyjazdów np. wyspy greckie. Przecież nie wyślą samolotu w połowie pustego! Kto ma za paliwo zapłacić?

        Dla tych buntowników, którzy nie potrafią zrozumieć, że logika nakazuje odwołać wyjazd a nie zachcianka biura powinni wprowadzić nową zasadę. W momencie rezerwacji obliczyć koszt pobytu + zaliczka na przelot. Na 20 dni przed wylotem przeliczyć ile zostało pustych miejsc poniżej minimalnego obłożenia samolotu, policzyć jaki jest tego koszt i podzielić go na wszystkich lecących i potraktować jako dopłatę paliwową. No bo albo według swojej polityki i logiki odwołują albo ktoś musi za to zapłacić, żeby buntownicy mogli polecieć. Im jest ich mniej tym rośnie koszt przelotu - logiczne. Cena styczniowa była obliczona dla minimalnego obłożenia samolotu, więc skoro tego obłożenia nie ma to za tą kwotę nie mogą polecieć. Czego tutaj ludzie nie rozumieją?!
        • myszmusia Re: a czy komus odwołano 26.05.12, 16:07
          dobrze wytłumaczyłas:-) ciekawe czy zrozumieja;-)
          • Gość: Sid1 Re: a czy komus odwołano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 16:41
            Pracownicy biur chyba dziś powinni mieć wolne...
            • Gość: mob-os Re: a czy komus odwołano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 17:28
              Widać że nie mają klientow zainteresowanych ich ofertami stąd akcja na fora turystyczne.
        • Gość: mob-os Re: a czy komus odwołano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 17:32
          Logika jest taka jak towar się nie sprzedaje to zmniejszam dostawy lub zmieniam asortyment !
          • Gość: Anq28 Re: a czy komus odwołano IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 27.05.12, 00:33
            "Logika jest taka jak towar się nie sprzedaje to zmniejszam dostawy lub zmieniam
            > asortyment !"

            No i dokładnie to drugie robią. Pierwszego nie mogą chyba, że chcesz motolotnią lecieć, bo samolotu sobie na pół nie podzielą, żeby mniej ludzi wysłać.
        • Gość: gość Re: a czy komus odwołano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 18:22
          > Oczywiście, że z lokalnych i głównie odwoływane są loty na mało popularne kieru
          > nki albo tam gdzie zaostrza się kryzys i ludzie rezygnują z wyjazdów np. wyspy
          > greckie. Przecież nie wyślą samolotu w połowie pustego! Kto ma za paliwo zapłac
          > ić?
          >

          W tym problem, że to nie powinno być zmartwienie klientów. Prowadzić biznes w sposób, jaki opisujesz - czyli przerzucając najmniejsze nawet ryzyko na klientów - potrafiłby każdy.
          Tylko, że długo by się na rynku nie utrzymał.
          Od tego biura mają analityków i specjalistów, żeby ryzyko zminimalizować. I ja, jako klient, między innymi za to płacę.
          Swoją drogą, szkoda, że tak mało osób korzysta z możliwości uzyskania odszkodowania za odwołany wyjazd. Może w tym sezonie to się zmieni, bo chyba jeszcze nigdy nie odbywało się to na taką skalę jak obecnie.
          • Gość: meduza Re: a czy komus odwołano IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.12, 19:24
            Odwoływane są nie tylko wycieczki samolotowe , ale również objazdówki autokarowe.Na 10 dni przed wjazdem Itaka odwołała "Wycieczkę do żródeł" . Nadmieniam że rezerwacji dokonałem w grudniu 2011. Przy uzupełnianiu należności trzy tygodnie temu nikt nie wspomniał o tym, że wycieczka może nie dojść do skutku, tylko skwapliwie przyjęto kasę.Jestem przekonany że zrobiono to świadomie. Z tego co mi wiadomo w ciągu ostatnich dwóch lat jest t normalna strategia Itaki i niestety nie tylko tego biura.Pozdrawiam
            • Gość: tayarbey Re: a czy komus odwołano IP: *.acn.waw.pl 26.05.12, 23:04
              Oczywiście,że odwołują z Warszawy!!!!!!
              Mnie poinformowano na dwa tygodnie przed wylotem - w połowie kwietnia.
              Wylot miał być UWAGA: 27 kwietnia do Egiptu (weekend majowy)!!!!!
              I to jest ten mało popularny kierunek???? A może termin???????? Bzdura!!!!!
              Tylko, że w marcu większość biur już nie miało wolnych miejsc w samolotach na ten termin, więc z wyjazdu nici!!!!
              • Gość: mob-os Re: a czy komus odwołano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 23:31
                Może ecco holiday? to wiele wyjaśni.
              • Gość: Anq28 Re: a czy komus odwołano IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 27.05.12, 00:45
                Było kilka odwołanych ze względu na problemy z liniami lotniczymi i brakiem samolotów. No z kosmosu zastępczego samolotu nagle nie wytrzasną:) Sami zostali wówczas na lodzie. Z Wawy żeby odwołali to trzeba być GIGA pechowcem.
            • agulha Re: a czy komus odwołano 27.05.12, 12:02
              Tak jest. Nam Itaka odwołała objazdówkę po Norwegii - przelot miał być samolotem, ale oczywiście nie czarterowym. Na samą objazdówkę zgłosiło się po prostu (podobno) zbyt mało osób. W naszym przypadku również dopłatę o czasie łyknęli i wtedy nic nie wspominali o tym, że mają tak mało osób.
              Uczciwiej by było chyba, gdyby w przypadku TAK małego obłożenia, jak podobno tu wystąpiło, biuro kontaktowało się z klientem przed wpłaceniem dopłaty i wtedy dawało jakieś propozycje.
          • Gość: Anq28 Re: a czy komus odwołano IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 27.05.12, 00:43
            "Swoją drogą, szkoda, że tak mało osób korzysta z możliwości uzyskania odszkodowania za odwołany wyjazd. Może w tym sezonie to się zmieni, bo chyba jeszcze nigdy nie odbywało się to na taką skalę jak obecnie. "

            Nic nie dostaną, bo ustawa wyraźnie daje prawo do odwołania wyjazdu w określonych przypadkach: siła wyższa i brak opłacalności spowodowany brakiem minimalnego obłożenia. I wyraźnie jest w tej ustawie zapisane, że obowiązek jaki spoczywa na biurze to albo propozycja alternatywnego wyjazdu albo zwrot 1005 pieniędzy.

            Nie jest też tak, że biuro nie ponosi kosztów odwołanych wylotów i cały problem zrzucany jest na klienta. Pracownicy, połączenia telefoniczne, przelewy, wysyłane pisma, druk oferty, obsługa podczas rezerwacji, wysyłanie pracowników na daną destynację żeby podpisać umowy z hotelami itd. to wszystko kosztuje! W momencie kiedy odwołują dany kierunek nikt im za to pieniędzy nie zwraca. Odnotowują więc stratę finansową, którą być może odpracują odsetkami z zaliczek. Tracą też hotelarze, którzy podpisali kontrakty z biurami, myślę że biura jakieś zaliczki bezzwrotne im wpłacały (które pewnie z ubezpieczenia jakiegoś dostaną potem) ale i tak zostają krótko przed sezonem z pustymi pokojami, na których mogą już nie znaleźć klientów. Tracą też linie lotnicze, lotniska...Efekt domina niestety tutaj działa. Turysta jedyny koszt jaki ponosi to nerwy, nic jednak nie stoi na przeszkodzie by zastępczo coś innego wykupił i normalnie spędził urlop. Co jak czytam na forum wielu osobom się udało, chociaż w dniu kiedy dostali info o odwołanym wylocie szaleli tutaj na forum.
            • Gość: tayarbey Re: a czy komus odwołano IP: *.acn.waw.pl 27.05.12, 02:11
              A moim zdaniem wylot z Warszawy 27.04 miał się z założenia nie odbyć.
              Skąd moje wnioski? A stąd, że po pierwsze ecco (bo o nim tu mowa) już w listopadzie podało nazwę linii lotniczych, którymi rzekomo mieli lecieć (notabene linie nic o umowie z ecco na ten czas nie wiedziały),
              a po drugie, ecco już 2 listopada 2011 znały godziny wylotów i przylotów (a to jest niemożliwe).
            • Gość: gość Re: a czy komus odwołano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 07:53
              > Nic nie dostaną, bo ustawa wyraźnie daje prawo do odwołania wyjazdu w określony
              > ch przypadkach: siła wyższa i brak opłacalności spowodowany brakiem minimalnego
              > obłożenia. I wyraźnie jest w tej ustawie zapisane, że obowiązek jaki spoczywa
              > na biurze to albo propozycja alternatywnego wyjazdu albo zwrot 1005 pieniędzy.

              Pogadaj z prawnikami, a potem wymądrzaj się na forum.
              Prawo biura do odwołania wyjazdu nie oznacza automatycznie pozbawienia klienta prawa do starania się o odszkodowanie z tego tytułu. Jeśli nie poleciał, bo alternatywna propozycja nie była adekwatna do wykupionej, albo jeśli poleciał, ale musiał za adekwatny wyjazd zapłacić więcej niż gwarantowała mu to umowa, to może starać się o odszkodowanie.
              • grecomaniak odszkodowanie, do Gościa i nie tylko 27.05.12, 13:28
                Anq28 - tyle żalu w Tobie, że nikt z nas turystów nie rozumie praw rynku turystycznego, że zaraz się chyba popłaczę.
                Piszesz, że jedyne co turysta traci to nerwy. Uważam, że o tyle za dużo.

                Jestem bardzo zainteresowany uzyskaniem odszkodowania. Gdzie mogę dowiedzieć się wiej na ten temat, na co mogę się powołać.
                • xagona Re: odszkodowanie, do Gościa i nie tylko 27.05.12, 15:12
                  Możesz iść do sądu z nimi walczyć. Przeciwko sobie masz umowę, którą podpisałeś, a więc zgodziłeś się na określone zasady zgodne z prawem. Musisz udowodnić, że poniosłeś straty i wówczas wywalczysz zwrot. Czyli np. wykupiłeś parking przy lotnisku i nie dostaniesz zwrotu zaliczki więc biuro powinno Ci to zwrócić itd. Możesz się ubiegać o odszkodowanie za straty "moralne"? ale tutaj będzie gorzej i te odszkodowania nie są wysokie i raczej wywalczą je tylko te osoby, które mają odwołany wyjazd na 2 tyg. przed a nie Ci co dostali teraz info, że nie lecą w sierpniu. Bez problemu wywalczysz natomiast odsetki od przetrzymywanej zaliczki ale jak dostaniesz z tego tytułu 50zł to będzie dobrze. Gdzieś na jakimś forum jest opis babki, która walczyła z biurem po odwołaniu wyjazdu do Egiptu jak były zamieszki. Więcej nerwów niż pożytku z tego było. Jakieś zwroty kosztów dostała. Żeby dostać poważne odszkodowanie musisz udowodnić, że biuro z premedytacją Cię wykiwało i że poniosłeś straty "moralne" w np. odwołali tydzień przed wylotem i już nie zdążyłeś nic innego znaleźć i przepadł urlop. Nie jest tak, że nie masz szans wygrać, ale wygrana da satysfakcję a nie pieniądze warte tego.
                  • Gość: mob-os Re: odszkodowanie, do Gościa i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 16:07
                    Myślę że nie chodzi nawet o jakieś rekompensaty pieniężne a raczej o to że biura podroży lekceważą klientów.Przecież o tym że wyjazd jest zagrożony realizacją to stanowi niewielki procent rezerwacji.W tym roku zmowa biur podroży i ich" wspolna" polityka wyjazdowa spowodowala zamieszanie na rynku turystycznym . Myślę że my turyści też musimy zmienić naszą politykę wyjazdową aż wszystko wróci do normy .
                  • Gość: gość Re: odszkodowanie, do Gościa i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 08:24
                    Xagona właściwie wszystko napisała.
                    Dodam tylko, że bardzo często biura nie dopuszczają do procesu i proponują ugodę (i nie jest to kupon 100zł na kolejny wyjazd ;-)).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka