greg1277
11.09.12, 13:38
Organizator biuro- "ITAKA"Wycieczka na Sardynię, nowość sezonu 2012 . Kompletna porażka, hotel reklamowany w katalogu jako resort z 280 apartamentami ,w rzeczywistości dla biura Itaka, dysponuje 10 pokojami na zapleczu Restauracji,wspomniane apartamenty są prywatną własnością Włochów.Z obiecywanego tarasu,balkonu lub ogrodu do dyspozycji jest widok na ścianę ,w odległości 2m lub komin i wentylator restauracji. Opieka rezydentkiskandaliczna, nie potrafiła załatwić najprostszych próśb (np wymiana na sprawny leżak), nie wspominając o restauracji ,która jest piękna, z cudownym widokiem,ale nie dla Polaków.Tym wyznaczono miejsce wewnątrz, w dusznym kącie ,bez wentylacji ,ale za to przy piecu do wypiekania pizzy.Brak chęci i jakiejkolwiek dobrej woli do negocjacji ze strony dyrektora kompleksu (mówi tylko po włosku) .Posiłki wg.oferty z karty okazały się zamawianymi dzień wcześniej daniami 1 z 2 do wyboru.Z oferowanych warzyw przez 7 dni królowała sałata "udekorowana" kilkoma pomidorkami.Polska pilotka ekstremalnie bezradna. Widokowo kompleks Marineledda cudowny,urocza zatoka z kilkoma małymi plażami.To pozwoliło mi przetrwać ten wyjazd.