Dodaj do ulubionych

O Chrystusie przeczytajcie....

20.11.12, 10:20
Zastępując kogoś w biurze turystycznym szukałam kogoś na zastępstwo pilotowania imprezy do Wiednia, więc sięgnęłam do naszego Tur-info i znalazłam ofertę Pani Joanny Szczepaniak. w ogłoszeniu podana była strona internetowa która okazała się blogiem,,Pani Pilot bloguje,, . Byłam przekonana ze pisze o podróżach , ale dosłownie zrobiło mi się niedobrze czytając o jej podejściu do klienta. Owszem zgadza się różne sytuacje się zdarzają na wycieczkach i można sobie o nich pisać w mniej lub bardziej humorystycznej formie, ale ,,pisadło tej Pani Pilot,, to dosłownie jeden bluzg. Podobno pilot powinien być kulturalna osobą. Jeśli które któreś biuro zatrudni taka Panią to oj współczuje, wstyd wstyd wstyd Pani Pilot. Takie słownictwo i to kobieta!
Obserwuj wątek
    • cezarykaminski Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 11:02
      Akurat pani Joanna jest jednym z najlepszych pilotów jakich znam. Jej profesjonalizm i kultura polega właśnie na tym, że nawet kiedy ją krew zalewa lub jest zmęczona i ma wszystkiego dosyć, to nie daje tego po sobie poznać i na zewnątrz zawsze jest uśmiechnięta i pełna entuzjazmu. Profesjonalizm pilota nie polega na tym, że ma kochać turystów, ale na tym, by turystom się wydawało, że pilot ich lubi.
      Poza tym, a to jest chyba najważniejsze, pani Joanna jest niezwykle sprawnym pilotem pod względem organizacji a także przygotowania merytorycznego.
      To co człowiek ma w głowie, to jego sprawa, a oceny pilota powinno się dokonywać na podstawie jego pracy. I tu najistotniejsze będą opinie samych turystów.

      (Gdybyś mogła zaglądnąć w głowy polskich biskupów to nie lepsze byś bluzgi tam znalazła)
      • saskia1 Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 21.11.12, 11:39
        Na blogu tejże Pani widniało także zdjęcie w autokarze, z rozłożonymi mapami i leżącym na kolankach przewodnikiem wydanym przez ,,Gazetę Wyborczą, w którym to przewodniku jest naprawdę znikoma ilość informacji o danych miejscach, a i to Pani Pilot niestety musiała to czytać turystą- i gdzie tu profesjonalizm?? Kiedy to szanujący się doświadczony pilot w ten sposób prowadzi imprezę? Ps polecam zdecydowanie inna literaturę .Polscy Biskupi nie tylko są zdecydowanie mniej wylewni ale i nie publikują takich ,,złotych myśli,,.
        Widocznie niewielu zna Pan pilotów, a i jeszcze jedno jak się nie lubi turystów, nie powinno się pracować w turystyce.
        • cezarykaminski Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 21.11.12, 19:04
          Kobieto, nie bądź namolna... bo ci się zmarszczki zrobią. Wyślę cię na wycieczkę w nowym kierunku to popłaczesz się na rogatkach pierwszego miasta. TAK, piloci korzystają z map i przewodników, bo nie siedzą na tyłku w jednym mieście tak jak ty i nie opowiadają wiecznie te same głodne kawałki, tylko przemieszczają się, nieraz po nowych dla siebie miejscach. Czasami muszą jechać gdzieś pierwszy raz i wtedy mogą się wspomagać tylko przewodnikami. Wydaje ci się, że pilot musi znać wszystkie miasta Europy, nawet mijane pipidówy? Ty sobie siedzisz w Wiedniu i udajesz fachowca a pilot musi znać 2,5 tys km trasy na pamięć? Wybacz, ale uważam, że najzwyczajniej czepiasz się, prawdopodobnie z powodów czysto osobistych.
          • bluemar Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 21.11.12, 23:21

            cezarykaminski napisał:

            > Kobieto, nie bądź namolna... bo ci się zmarszczki zrobią. Wyślę cię na wycieczk
            > ę w nowym kierunku to popłaczesz się na rogatkach pierwszego miasta.

            A kogo i dokąd chcesz wysylać? Sam szukasz pracy na tur-info
            saskii1 jakos tam nie widać
            • saskia1 Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 22.11.12, 10:44
              Hi hi, no dlaczego i czym tak się denerwować, podobno pilot to osoba opanowana.Skoro przez ten portal mogę kogoś wyprowadzić z równowagi to wydaje mi się że twarzą w twarz zrobiła bym to w 5 sekund, ale przecież nie taki jest temat dyskusji. Oczywiście jestem pilotem, czasem tak jak teraz pomagam w wolnych chwilach w moich zaprzyjażnionych biurach, ale no niestety nie siedzę non stop w Wiedniu, chodz to miasto zawsze będzie robiło na mnie pozytywne wrażenie.
              W chwili obecnej przygotowuje się do trasy, której absolutnie nie znam. Nakupiłam sobie masę literatury na ten temat i tak się bawię, co sprawia mi niesamowita przyjemność. Prócz tego są jeszcze inne sposoby zdobywania wiedzy na temat tras przez pilotów, ale nie wszyscy na to wpadają. I tak przygotowana i ,,obryta ,,pod każdym względem spędzę. kilka miłych dni w miejscu zupełnie nowym, i na pewno przewodnika na kolana nie wezmę przy moich turystach, mapę tak owszem. Oczywiście zawsze przy sobie mam swoje, podkreślam swoje różne notatki z których korzystam. Podejrzewam , że gdyby moi kierowcy zobaczy u mnie przewodnik na kolanach to zabili by mnie śmiechem. Ale wpadłam na inny pomysł, po co czytać przez mikrofon, po prostu trzeba kupić kilka egzemplarzy jakiegoś przewodnika i rozdać w autokarze czy samolocie a niech sobie poczytają i mamy ich z głowy. Przy tym można jeszcze zrobić taki quiz- co widzicie za oknem , znajdzcie stronę z informacja , gdzie to jest- kto pierwszy ten wygrywa !!!
    • vsp Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 11:12
      Bez przesady! Akurat jeżeli chodzi o moje podejście do klientów raczej nie można mi niczego zarzucić! Blog jest moją osobistą spluwaczką, a link w ogłoszeniu nie był umieszczony intencjonalnie (formularz niestety i nie wiem jakim cudem)! Nie wiem dlaczego ostrzegasz przede mną pracodawców... Dziękuję za zwrócenie uwagi, ogłoszenie już poprawiłam.
      • saskia1 Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 12:32
        To proszę się nie chwalić takim blogiem bo niestety skutecznie mnie Pani odstraszyła tym blogiem, i przykro mi ale u mnie Pani pracy nie znajdzie Znam wielu bardzo dobrych pilotów, którzy tez piszą blogi, bardzo interesujące ale nie wulgarne. Uważam że język polski jest na tyle bogaty, że można używać zupełnie innych określeń, nie tych z ,,dolnej półki,,. Naprawdę moim zdaniem to co prezentuje Pani na swoim blogu jest uwłaczające dobremu wychowaniu, a wulgaryzmy nigdy nie były modne, Czytając to od razu wyobraziłam sobie rozmowę z Panią, owszem podziałało na wyobrażnię ale bardzo negatywnie.
        • helio-trop Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 12:56
          Saskia1 jeżeli poszukujesz pilota na zastępstwo do Wiednia, to na tym forum na pewno znajdziesz co najmniej setkę chętnych. Napisz skąd i w jakim terminie jest wyjazd, to chętni zasypią Cię mailami.
          Osobiście poza piotażem do Wiednia (akurat to mój ulubiony kierunek) mogę zaoferować również swoje legalne usługi przewodnickie po Wiedniu. Jakby Cię to zainteresowało, to jestem pod telefonem 796 17 52 53.
          Pozdrawiam,
          Marcin
        • vsp Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 13:17
          No i o to chodzi, że nie chwalę się nim w ogóle... I proszę nie przesadzać. Język jest jaki jest, owszem, ale mam prawo do używania tego typu języka (blog jest zastrzeżony jako taki, który zawiera treści tylko dla dorosłych, łatwo się domyślić dlaczego)- to moje subiektywne wywody. Proszę czytać ze zrozumieniem: skoro napisałam, że adres bloga znalazł się w ogłoszeniu przypadkiem, to chyba oznacza to że się nim nie chciałam chwalić? Nie mam zamiaru pracować dla Pani, skoro czytanie ze zrozumieniem jest problemem, problemem by było również konstruowanie umowy jak mniemam. Życzę miłego dnia :)
        • cezarykaminski Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 13:20
          Nie wiem czy pani zauważyła, że tamten blog nie jest o podróżach a o różnych, również tych ciemnych) stronach pilotażu. Przesłodzonych blogów o wycieczkach pod palmy jest mnóstwo i szczerze mówiąc, aż się mdło robi o nich. "Słit focie" i cukierkowe teksty o plaży w Egipcie czy opowiadania, jaka piękna pogoda była w Chorwacji i ani słowa o tym, że pilot jest w pracy a nie na wycieczce. I jak każdy człowiek w pracy męczy się, denerwuje, czasem coś nie wychodzi a czasem ktoś go zdenerwuje. To jest druga strona medalu, ta niewidoczna (na szczęście) dla turysty. Lekarze piszą podobne blogi i nikt nie mówi, że są złymi lekarzami, bo to co opisują dzieje się ZA KULISAMI!!
          • bluemar Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 16:00
            Taaak "saskio :) najpierw napiszę,że nie chcę jechać do Wiednia
            a teraz reszta :-ja trafiłam kiedyś na tego bloga z nudów,
            przypadkowo-zwykle nie czytuję takiej literatury-nawet tej poprawnej.
            Chcę powiedzieć jedno-mnie ten blog wtedy zniesmaczył i kiedy przeczytałam
            Twój wpis zaraz skojarzyłam o co chodzi.
            Nie znoszę ludzi w maskach-też nie chciałabym pracować z koleżanką,
            nawet jeśli "z wierzchu" jest profesjonalna.
            Lubię jeżeli uśmiech skierowany w moją stronę jest naprawdę uśmiechem
            a nie szczerzeniem zębów bo płacą.

            ps
            napisz do mnie na pocztę gazetową to dodam suplement na gwiazdkę :)
            -jestem w świątecznym nastroju bo dzisiaj w centrum handlowym
            już wyłożyli bombki i inne świecidełka
            • bluemar Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 16:14
              saskia Cezary to zdaje się synuś :) bo podobnego języka
              prywatnie używa.Grunt to rodzinka
              • cezarykaminski Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 16:35
                Jeśli już, to raczej tatuś pani Joanny. Na szczęście (z pewnych przyczyn pozamerytorycznych) nie jestem w żaden sposób spokrewniony z panią Joanną.

                A tak na marginesie: uważasz, że pani na kasie w Tesco mówi ci "dzień dobry" i uśmiecha się bo jest jej tak wesoło i cię lubi? Albo jesteś bezdennie naiwna albo jesteś hipokrytką. Każda opcja jest dla ciebie fatalna.
                • vsp Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 20.11.12, 17:05
                  Cezary, widzę, że na forum zaczął się pilocki sezon ogórkowy :D Ja wiem o co chodzi, Ty wiesz jak pracuję. Nie ma co kopać się z koniem i tłumaczyć, że się nie jest wielbłądem.

                  A jeśli już za tatusia byś chciał mi tu robić, to byłoby to dość młode tacierzyństwo no i w ogóle skandal oraz powód do poruszenia tej kwestii na forum :D
            • bluemar Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 21.11.12, 10:59
              To nie o uśmiech i jego szczerość chodzi.
              Blog zablokowany i bardzo dobrze -nie przeczyta tego młodzież i turyści.
              Kiedy przeczytałam to po raz pierwzy sądziłam,że takich rynsztokowych (wiem co piszę)
              słów używa jakaś stara pijaczka-dziś doznałam następnego szoku -
              to młoda kobieta właściwie dziewczyna-ot taka "szara mysz",
              która chciała chyba zostać zauważona.
              Włosy dęba na głowie stają-gdzie nauczyła się takich ciężkich wulgaryzmów,
              budka z piwem to mało.
              Kolejny przykład na to ,że ani najlepsza prezentacja w sieci ani czyjaś rekomendacja
              nie zastąpi face to face i wypróbowania na własnej (organizatora) skórze.
              • akacja2010 Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 21.11.12, 22:16
                no jasne.... jak zwykle.... byle dokopać komuś. co za ludzie....
                • pasiega Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 23.11.12, 15:32
                  przeczytałem wątek
                  i naprawdę zaczynam się zastanawiać po co to forum ?
                  popatrzcie jak kierowcy odnoszą się do siebie
                  a pilot jeden drugiemu kopałby aż by się spocił
                  nie masz z kim pogadać zapisz na na randka.pl
                  • bluemar Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 24.11.12, 00:06
                    pasiega napisał:

                    > przeczytałem wątek
                    > i naprawdę zaczynam się zastanawiać po co to forum ?
                    > popatrzcie jak kierowcy odnoszą się do siebie
                    > a pilot jeden drugiemu kopałby aż by się spocił
                    > nie masz z kim pogadać zapisz na na randka.pl

                    Autorka bloga głupio pisac pilotka sama sobie dowaliła.
                    I dziwię się,że macie pretensje do saskii1,że ten temat ruszyła
                    a nie do autorki za to ,że kompromituje srodowisko.
                    Ten blog dał niektórym wodę na młyn.

                    www.wykop.pl/ramka/1327807/co-pilotka-wycieczek-mysli-o-swoich-klientach/
                    wolneprzewodnictwo.blog.pl/2012/11/21/pamietnik-licencjonowanej-pilotki/
                  • agnes-05 Re: O Chrystusie przeczytajcie.... 24.11.12, 12:05
                    pasiega napisał:

                    > przeczytałem wątek
                    > i naprawdę zaczynam się zastanawiać po co to forum ?
                    > popatrzcie jak kierowcy odnoszą się do siebie
                    > a pilot jeden drugiemu kopałby aż by się spocił
                    > nie masz z kim pogadać zapisz na na randka.pl

                    Teza nie jest poparta żadnym konkretnym argumentem. Znam kierowców ( głównie w dużych firmach) którzy nienawidzą swoich kolegów, notorycznie na nich donoszą, podbierają sobie lepsze trasy, a pracę traktują jak dopust boży.

                    Co do bloga, to moim zdaniem jest po prostu żaden. Niczego ciekawego, ani nawet bulwersującego ( być może taki był cel wulgaryzmów) nie wnosi. Ot jedna pani zdenerwowała się na swoich klientów i nerwy jej puściły. Literatura zna przypadki celowego używania wulgaryzmów, ale w tym przypadku po pierwsze nie chodzi o literaturę, a po drugie wulgaryzmy sa kompletnie bezcelowe, no i treść żadna.
                    Dobrze że blog został zablokowany, natomiast niedobrze, ze został juz użyty jako argument przeciwko środowisku pilotów. Nie wiem wprawdzie, jaki związek z deregulacją mają bluzgi pani J.S., ale ktoś już zakrzyknął: "patrzcie, oto licencjonowany pilot".
                    Jeżeli ktoś nie widzi wpływu takiego bloga na opinię o całym środowisku, to albo jest ślepy, albo ma złą wolę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka