Dodaj do ulubionych

RT W krainie gejsz i samurajów

IP: 194.242.62.* 01.08.13, 09:49
CZY KTOŚ UCZESTNICZYŁ W TEJ WYCIECZCE I MOŻE PODZIELIĆ SIĘ OPINIĄ, PORADAMI
PRAKTYCZNYMI
Obserwuj wątek
    • Gość: alik Re: RT W krainie gejsz i samurajów IP: 194.242.62.* 21.08.13, 14:32
      j.w
      • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 22.05.16, 17:17
        Ponawiam pytanie sprzed 3 lat:)
        Wycieczka popularna - opinii sporo. Ale ja wybieram się w lipcu i chciałabym wiedzieć czy w takim terminie wycieczka ma sens, bo okres monsunowy, deszczowy itp.itd. Może ktoś był w lipcu w Japonii i podzieli się swoimi spostrzeżeniami. Będę wdzięczna
        • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 17.09.16, 17:34
          Planuję w listopadzie Japonię - najprawdopodobniej tę wycieczkę.
          Czy ktoś był ostatnio i ma świeże wrażenia, uwagi ...?
          Esadora - wróciłaś ?

          A może inne propozycje - z innego BP.
    • cosik222 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 17.06.16, 11:06
      Co cię interesuje? Byłam w maju
      Ania
      • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 17.06.16, 21:34
        Dziękuję, za dobre chęci:)
        Mam trochę wątpliwości i parę pytań :
        - Telefony - czy nasze np. orange działaja bez problemu
        - wifi - dostępne, czy dostępne okazjonalnie?
        - waluta - zamierzam zakupić jeny w Polsce, ale wymianę w Japonii też biorę pod uwagę - jak to wyglądało praktycznie
        - trudne pytanie - wiem, że to sprawa indywidualna, ale z Twojego doświadczenia- jak sumę należy sobie minimalnie zagwarantować, oprócz pakietu obowiązkowego?
        - podróż z bagażem podręcznym (2 razy po 2 dni), czy męcząca? I co z tą torbą podręczną, gdy wysiądzie się z pociągu? wędrujemy z nią?
        - może jakieś wskazówki, o których organizator nie pomyślał
        Dziękuję, za odzew i oczekuję Twoich uwag. Pozdrawiam
        • cosik222 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 19.06.16, 09:40
          1. telefony - mogą być problemy. Koleźanka miała orange i sms-y nie dochodziły
          2. Wifi - dostępne w każdym hotelu
          3. jeny - można kupić na lotnisku, później rzadko są dostępne. Przy wylocie w Osace na lotnisku można wymienić na $ lub E bez problemu, nawet drobne monety. Mają drobną walutę do wydawania
          4. Z dodatkowych opłat - wejście na wieżę ok 400Y. Do kupowania pamiątek i różnych rzeczy mnóstwo. Do próbowania różności też. Zależy kto ile wydaje na wycieczkach.
          5. Bagaż podręczny- zawsze jest autobus więc można wziąć dużą torbę. Jest 1 dzień w Tokio bez autobusu, ale napoje są wszędzie dostępne (automaty). W Osace program kończy się o 16 i jeżeli nie masz wylotu z Tokio, to polecam pozostanie w centrum i samodzielny powrót do hotelu. Komunikacja b. dobra
          5. W Tokio w programie brakuje pobytu w centrum miasta. Warto po kolacji pojechać metrem samemu. Metro chyba kursuje do 23
          6. jeżeli wylot z Osaki to jest 1 dzień wolny. U nas pilotka proponowała oceanarium ok 40$. Można też samemu pojechać i centrum na zakupy i zwiedzanie.
          7. Koło hoteli zawsze jest jakiś markecik lub supermarket, więc nie ma problemu z zakupami napoi jedzenia czy innych rzeczy.
          8. Posiłki w ciągu dnia. Raz czy 2 pilotka informowała, że mogą być problemy, ale zatrzymywaliśmy się na stacjach i cos można było kupić.
          Życzę udanej wycieczki, ciekawych wrażeń także smakowych.
          Ania
          • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 19.06.16, 15:40
            Bardzo dziękuję!
            Lecimy bezposrednim lotem. Wracamy też z Tokio.
            Dzięki Tobie mam mniej watpliwości. Pozdrawiam
            • cosik222 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 20.06.16, 10:33
              To w Tokio masz trochę wolnego po przylocie. Jeżeli siły pozwolą to polecam pojechać do centrum. Po kolacjach jest mało czasu.
    • Gość: Pidżamka Re: RT W krainie gejsz i samurajów IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.16, 21:20
      Witam, wybieraj się na tę wycieczkę i mam w związku z tym parę pytań odnośnie programu:
      1) Czy warto wjechać na wieżę w Tokio? Czy jest efekt wow?
      2)Atami i łaźnie - jaki koszt skorzystania?
      3) Gdzie kupić sake i jaki jest orientacyjny koszt? Czy są jakieś limity wywozu/wwozu?
      • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 24.09.16, 21:00
        Dokładne opisy wycieczki i co ważne zgodne z prawdą są w ocenach wycieczki na stronie RT
        Warto. my wjeżdżaliśmy wieczorem, wtedy widok najpiękniejszy, bo miliony świateł. Hotel jest blisko, można przespacerować się samemu. Warto też wjechać na wieżę w Osace, też wieczorem i też można tam dotrzeć spacerkiem , samemu. Trzeba się tylko nastawić na duże kolejki do kas i wind... Ale szybko to idzie, pomimo prawdziwych pielgrzymek chętnych do podziwiania widoków.
        - Atami - łaznie w cenie hotelu - noclegu, jukata czeka w pokoju, nic dodatkowo nie płacimy. Tylko, że to jest taki mały basen, z gorącą , pełną mikroelementów wodą z naturalnego żródła. Siedzi się tam obok siebie jakieś 10 minut, bo więcej trudno wytrzymać i można to powtarzać. Przed wejściem do baseniku - obowiązkowy prysznic, z dokladnym namydlaniem, pod czujnym okiem pani z obsługi. Oczywiście wszystko nago. No i tatuaży nie uznają nawet malutkich, wypraszają. Panie i panowie oddzielnie. Takie nowe doświadczenie, można sobie posiedzieć koło malutkiej babci - Japoneczki, z nóżkami pod brodą. i pouśmiechać się do siebie.
        -Sake najlepiej kupić w fabryce - największy wybór i ceny. Ale nie bardzo pamiętam jakie. Ogólnie Japonia jest niestety droga. Był też ciekawy sklepik z alkoholami i było tam też ich kultowe wino śliwkowe - schouchu w Kurashiki. Polecam .
        - Można przewiezć chyba litr mocnego alkoholu i litr wina na osobę. Niestety losowo sprawdzają bagaże przed wylotem. Jest więc mały stres gdy czegoś więcej się ma.
        • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 25.09.16, 21:17
          Była już o tym mowa, ale zapytam:
          Czy jeny lepiej kupić w Polsce, czy wymienić na miejscu ?
          Czy rzeczywiście lepiej zrobić to na lotnisku i czy ma znaczenie: dolary - euro ?

          • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 26.09.16, 22:17
            Lepiej kupić w Polsce i mieć spokojną głowę.Nasz kurs w lipcu był lepszy. Po przylocie można kupić na lotnisku w Tokio. W niektórych hotelach też był kantor w recepcji, tyle, że cała wielka wycieczka tam pieniędzy nie wymieni, bo oni nie dysponują tak dużą gotówką. Euro też można , ale przelicznik jest raczej niekorzystny, wolą dolary
          • Gość: Ricke Re: RT W krainie gejsz i samurajów IP: 95.174.53.* 02.10.16, 21:55
            Można kupić jeny w Polsce? O, to nawet nie wiedziałam. A jak wygląda kwestia bankomatów w samej Japonii? Czy są na każdej ulicy jak w Polsce czy trzeba specjalnie szukać? Czy jest narzucona stałą prowizja za wybranie pieniędzy z bankomatu czy tylko tyle co narzuca polski bank?
            • Gość: Quing Re: RT W krainie gejsz i samurajów IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.16, 20:04
              Podnoszę pytanie o bankomaty w Japonii - czy bez problemu wybiorę pieniądze w każdym bankomacie i czy banki ustalają jakąś prowizję albo czy jest ustawiona jakaś odgórna prowizja za wypłatę?
          • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 10.10.16, 21:09
            Przeczytałem, że należy wyposażyć się we wtyczki typu A i B. Czy, ze względu na napięcie, są problemy z ładowaniem telefonów i baterii do aparatu ?
            • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 11.10.16, 22:57
              Wtyczki takie jak do wiekszości krajów- typu amerykańskiego tzw. Przejściówki. Nasze mają inny rozstaw bolców. Można kupić w Mediamarkt.
              • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 12.10.16, 19:51
                Co do wtyczek - zainteresowanym polecam stronę: tripolo.pl/turystyka/porady/standardy-napiec-i-wtyczek-elektrycznych-na-swiecie/
                Ja zwracam uwagę na wyjątkowo niskie napięcie 100 V
    • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 22.09.16, 22:02
      Kupiłem wycieczkę "Japonia - w krainie gejsz i samurajów". Wylot w listopadzie.
      Czy ktoś ostatnio wrócił z tej wycieczki i może podzielić się wrażeniami ?
      • ela15 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 25.09.16, 19:20
        Same dobre wrażenia ,życzę przyjemności
      • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 16.10.16, 18:59
        Fotografowanie.
        Czy są problemy z robieniem zdjęć ?
        Czy są ograniczenia, zakazy fotografowania jakichś osób, obiektów (np. gejsze, świątynie ...) ?
        • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 18.10.16, 07:33
          Nie
          • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 18.10.16, 07:38
            Żadnych ograniczeń. Chętnie pozują, fotografują się z nami.
            Z wyjątkiem gejsz, w Kioto jest prawdziwe fotograficzne polowanie na gejsze.Wszystkie wycieczki mają je w planie. Szczeģólnie panowie bardzo się emocjonują.
        • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 07.11.16, 14:22
          Pytan juz nie mam, bo dzisiaj wyladowalem w Tokyo.
          Moge udzielic aktualnych informacji.
    • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 09.11.16, 13:14
      Odpowiem na razie krotko:
      - pogoda to ladna jesien 14-17 C
      - jutro Fuji wiec bedzie zimno
      - nie ma potrzeby szczepien
      Pozniej napisze wiecej, prosze o pytania.

    • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 11.11.16, 14:11
      Juz czwarty dzien niesamowitej Japonii. Pogoda ciagle dopisuje - dzisiaj bylo slonecznie ok. 18C. Jutro Kioto, prognoza niegorsza. O pieniadzach napisze na koniec, ale jedno jest pewne - Japonia jest droga.
    • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 16.11.16, 16:21
      Koniec wycieczki. Jutro rano samolot i wracamy do Polski.
      Jednym zdaniem - wycieczka udana!
      Wiecej napisze po powrocie.
    • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 19.11.16, 19:34
      Program wycieczki przedstawiony na stronie Rainbow został zrealizowany. Oceniam go jako średnio intensywny i po powrocie czuję nie tyle niedosyt co apetyt, by zobaczyć jeszcze więcej Japonii.
      Organizacja wycieczki (przejazdy i hotele) oraz pilot Piotr (wiedza i komunikatywność) - ocena bardzo dobra.
      Informacja dla tych, którzy jak ja fotografują, a której nie znalazłem przed wyjazdem - połowa listopada to dopiero początek pory czerwienienia klonów. Zdarzały się widoki w pięknych kolorach jesieni, do których składali się także Japończycy.
      Pogoda - spodziewałem się deszczu, a były dni, że chodziłem z krótkim rękawkiem. Padało przez godzinę.
      Pieniądze - oczywiście zależy od tego, ile kto lubi zjeść i ile planuje zakupić pamiątek. Biorąc pod uwagę koszt walutowy wycieczki 24 tys. yenów (tu nieładna zagrywka Rainbowa, bo miało być 23 tys.) - powinno wystarczyć 40-42 tys. JPY na osobę.
    • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 20.11.16, 22:51
      Widzę, że jesteś przygotowana na wydatki. Mi wyszło 1200 zł dziennie (dzieląc przez 12 dni).
      Co do pamiątek i ogólnie zakupów - po zagryzieniu zębów można dużo wydać. Ja - posążek Buddy, maski, sake, wino śliwkowe, whisky suntory, ciastka ryżowe; żona - torebka (po co jej dziesiąta torebka?), obrusik na stół, komplet naczynek do sake, produkty do sushi (sosy, prasowane glony), herbata i chyba coś jeszcze.
      Zdjęć zrobiłem ok. 1400 - ogrody, zabytki i ludzie. Podziwiać trzeba niesamowitą architekturę i infrastrukturę miast (nad- i pod ziemią). Przyroda trochę inna niż u nas - będziesz na szerokości mniej więcej Gibraltaru.
      Co do potraw - nie do spamiętania, posłużę się ściągą: ramen, sushi, sashimi, onigiri, gyudon, okonomiyaki, miso, a Ty sobie poklikaj i poczytaj.
      Oczywiście było dużo innych potraw - ryżowych, rybnych, z owoców morza, warzyw itd., bardzo ciekawe, nie do zapamiętania.
      Mi smakowało, zresztą wyjeżdżam (to piąty kraj dalekiej Azji) z nastawieniem, żeby próbować miejscowych potraw.
      Ale jako ciekawostkę podam taką historię: byliśmy w hotelu, który dawał wybór - śniadanie w restauracji japońskiej na 36 p. albo amerykańskiej na 37 p. Dwie doby, dwa śniadania - byliśmy jedynymi "białymi". Inni albo byli przed nami (wątpię), albo raczej pojechali piętro wyżej. Ale cóż - na śniadanie ryba, surowa, ośmiorniczki, z dodatkami i zieloną herbatą. Trzeba twardym być.
      • esadora Re: RT W krainie gejsz i samurajów 21.11.16, 18:01
        My mieliśmy do wyboru jeszcze trzecią - europejską restaurację na 11 piętrze. Wszystkie w formie bufetu. Byliśmy w lipcu. I też ciekawostka, w tej europejskiej trudno było o miejsca, bo były tam tłumy Azjatów :)
      • Gość: Mniszka Re: RT W krainie gejsz i samurajów IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.16, 22:51
        Yendras0 cała reszta poszła na standardowe amerykańskie śniadanko? aż ciężko mi uwierzyć. Powiedz proszę jeszcze, czy śniadania były raczej europejskie/amerykańskie czy japońskie albo czy chociaż była możliwość zjedzenia japońskiego śniadania?
        • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 23.11.16, 20:58
          Prawdziwe śniadania japońskie były właśnie w Prince Hotel koło Kioto: www.princehotels.com/otsu/restaurants/
          Miska ryżu, trzy rodzaje surowej ryby, ośmiorniczki, pikle, imbir, zupa miso, glony, kiszone warzywa, sosy, tofu i zielona herbata. Pozostałe śniadania to japońskie, mniej lub bardziej szwedzkie stoły, bo gośćmi hotelowymi są w większości Japończycy, a także Chińczycy i Koreańczycy.
          Ciekawsze były kolacje: cztery serwowane japońskie (sushi, okonomiyaki, ramen itd.), a pozostałe to bufety z japońskimi potrawami. Więc można pokosztować prawdziwej japońskiej kuchni.
          • Gość: Mniszka Re: RT W krainie gejsz i samurajów IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.16, 01:15
            Ok, cieszę się bardzo, bo bywałam na takich objazdówkach egzotycznych (nie z Rainbow), gdzie menu śniadaniowe było typowo europejskie i nic się nie dało z tym zrobić....
            Mam jeszcze pytanie, czy z grupą, bądź samodzielnie za rekomendacją przewodnika lokalnego będzie można skosztować jakichś prawdziwych kulinarnych dziwactw (dla odważnych) lub np. popatrzyć na show. Czy w Twojej grupie były osoby chętne na takie kulinarno - kulturowe wycieczki?
            • yendras0 Re: RT W krainie gejsz i samurajów 29.11.16, 19:37
              Oczywiście można było podziwiać shows, np. dwie japońskie kolacje (z oprawą, w kimonach, zawsze pałeczkami), ceremonię parzenia herbaty, widowiskowo przygotowane okomiyaki, czy samodzielne przygotowanie gorących kociołków nabe.
              Codziennie można było pokosztować kuchni japońskiej w restauracyjkach lub na ulicy, w porach lunchu. Szczególnie w ostatni dzień, na targu rybnym w Osace można zjeść ryby i owoce morza w tempurze, grillowane ostrygi itp.
    • Gość: emil Re: RT W krainie gejsz i samurajów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.16, 21:19
      rejnboł to fatalne biuro świadczenia nie zgadają się z programem kiepskie hotele bród i smród duże grupy 30 osób odradzam byłem raz i wystarczy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka