Gość: Teranga IP: *.autocom.pl 18.11.04, 11:19 Dzisiaj rano tj. 18.11.2004 wróciłam z Egiptu, a dokładnie z Sharm El Sheikh. Było upalnie i słonecznie. Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś więcej, to czekam na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: almako@tlen.pl Re: Wróciłam z Egiptu - Sharm El Sheikh IP: *.chello.pl 19.11.04, 19:06 A ja wróciłem z Hurgady 14.11. w niedzielę ( TRIADA ) 7+7 z rejsem po Nilu i Abu Simbel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wróciłam z Egiptu - Sharm El Sheikh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:27 No wprost nie moge uwierzyc ani w jeden ani w drugi e-mail, takie sa nie samowite i kilkaset podobnych na forum egipt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teranga Re: Wróciłam z Egiptu - Sharm El Sheikh IP: *.autocom.pl 24.11.04, 14:04 Przykro mi, ale nie rozumiem co miałeś/miałaś na myśli (może nie chcę?). Cóż, jestem tylko blondynką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Ok, więc pytam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:49 Ja lece 14.12. Pyt dot wycieczek fakultatywnych: - czy jest szansa jechac do Luksoru ( czy jest jednak za daleko an wyprawe 1- dniową..) - Kair - myśle o 1 dniowym ( leca na tydz ) dam radę ??? - co z klatwa faraona... zlapała Cie ??? - zakupy - jakie ceny na miejscu pamiatek : narfettete, skarabeuszy etc wracam na Świeta, chciałabym zrobić juz tam zakupy świateczne I to chyba na razie tyle dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teranga Re: Ok, więc pytam IP: *.autocom.pl 01.12.04, 00:12 Należę do grupy szczęśliwców, których omija zemsta faraona (i bardzo dobrze). Najlepiej nie jeść przez dwa pierwsze dni owoców i warzyw, to powinno pomóc (nie daje gwarancji, choć w moim przypadku to skutkuje). Gdyby jednak coś Cię dopadło, czego nie życzę, najlepiej kup lekarstwa na miejscu, bo tylko one są skuteczne, nasze są przygotowane z uwzględnieniem polskiej flory bakteryjnej, a nie egipskiej. Lekarstwa w Egipcie są bardzo drogie. Apteka w Sharm El Sheikh znajduje się w Naama Bay w okolicach McDonald'a. Luksor - za daleko, proponują loty samolotem na kontynent, a później autokar. Można też dostać się promem do Hurghady, a następnie przesiąść się na pociąg, ale nie wiem czy to się opłaca. Zdecydowanie bliżej i wygodniej jest zwiedzać Egipt będąc w Hurghadzie. Kair jednodniowy? Oczywiście można i polecam. Fascynujące miasto. Uprzedzam, zwiedzania będzie mało i szybko. Jeśli się wybierzesz, to (o ile pilot tego nie zaproponuje) wybierzcie się najpierw na oglądanie piramid (rano jest tam mniejszy ruch), a dopiero na sam koniec do Muzeum Narodowego w Kairze (świetne zbiory, a maska Tutenchamona - cudowna). Zakupy. Najlepiej, bo najtaniej, zrobić je w Old Markecie czyli starym Sharmie. Oczywiście trzeba się targować. Papirus wielkości kartki z zeszytu jest w cenie około 2 euro. Później cena rośnie. Co do reszty, to trudno mi powiedzieć, gdyż nie kupuję już tych przedmiotów (byłam tam trzy razy i byłoby bezsensem co roku kupować to samo). W Sharmie, jeśli lubisz pływać, kup sobie maskę i rurkę. Naprawdę jest co oglądać pod wodą. Gdy będziesz miała możliwość, to bierz ze sobą (po śniadaniu) bułkę i wrzucaj do wody. Zobaczysz wtedy "plejadę gwiazd" Morza Czerwonego. Zamiast Luksoru polecam wycieczke na górę Mojżesza (Horeb) i do Klasztoru Św. Katarzyny. Męcząca wyprawa, ale pozostawia niezapomniane wrażenia, zwłaszcza powrót schodami pokutnymi z XI wieku. Cóż, to na razie tyle, choć zdaję sobie sprawę, że o Egipcie można pisać i mówić dużo i długo. Gdybyś miała jakiekolwiek pytania pisz, a w miarę możliwości postaram się na nie odpowiedzieć. Pozdrawiam i życzę udanego pobytu. Mój e-mail teranga@poczta.fm Odpowiedz Link Zgłoś
basik72 do terangi 01.12.04, 09:10 Bardzo dziekuje za wyczerpujące wiadomości, własnie o taka odpowiedź mi chodziło :o) Zapisuje adres, jak bede miała pytanka, odezwe sie. miłego dnia życze ... Basia Odpowiedz Link Zgłoś