IP: 195.117.159.* 14.06.02, 13:06
Czy znacie, czy polecacie wynajem mieszkania przez nich?
Jak ceny, warunki?
Obserwuj wątek
    • mrudas Re: interhome 17.06.02, 08:00
      Wynajmowaliśmy od nich willę w Chorwacji.
      Z katalogu i opisu pracowników biura wynikało, że będzie to samodzielny dom (no
      naszej wyłącznej dyspozycji), z własną plażą i dużym, zadbanym ogrodem. Schody
      zaczęły się już w momencie, kiedy mieliśmy znaleźć to cudo na miejscu (koło
      Trogiru). Opis w niczym nie przypominał rzezcywistości. Willa okazała się
      skromnym domkiem, wetkniętym w ciasną zabudowę, do którego prowadziła tak
      wąska, wyboista dróżka, że wracać można było tylko tyłem (samochodem). Ogród to
      dwa drzewa i kilka kwiatów, całość tak około 30 m2. Własna plaża - to betonowy
      podest, do którego parkowały motorówki (kąpiel więc odpadała, ponieważ woda
      była aż gęsta od paliwa). Najgorsze jednak bylo to, że w owym "ogrodzie" stał
      mały domek letnistkowy, w którym mieszkali właściciele "willi". Starsze
      małżeństwo, które było z nami przez cały czas, co chwila sprawdzali, czy czegoś
      nie zapsuliśmy, czy dziecko się nie zsikało na łóżko (pani zaglądała pod
      kołdrę!!!), siedzieli z nami nawet, jak chcieliśmy się odrobinę w ciszy
      poopalać. Była z tych kontaktów jednak jakaś korzyść - dowiedzieliśmy się, że
      bez pośrednictwa Interhome moglibyśmy te willę wynająć ... 60 % taniej...
      OGÓLNIE - NIE POLECAM.
    • Gość: jaco Re: interhome IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 11:44
      Nie polecam z uwagi na ceny.
      Jak podzielisz koszt wynajęcia domu na te 6-8 osób,
      to wyjdzie Ci koszt na głowę jak w apartamencie/pensjonacie.
      Z tym, że w apartamencie masz WŁASNĄ kuchnię i łazienkę
      a w interhome łazienka i kuchnia jest wspólna dla dajmy na to 3 par.
      Jak razem się żywicie to ok ale jak nie to mogą być problemy:
      kto wypił moje piwo, kto nie umył talerzy, kto nabrudził pod stołem, itp.
      A własna łazienka jest chyba jeszcze ważniejsza.
      Poza tym w domach z apartamentami można poznać ludzi z całego świata
      i ma się opiekę ze strony właścicieli (np. samochodu popilnują jak pójdziesz na
      plażę).
      Generalnie, najlepiej wynajmować na miejscu bez pośredników.
      Wtedy się widzi co się bierze.
      • Gość: wacek Re: interhome IP: *.biol.uni.wroc.pl 10.07.02, 02:33
        Mam dobre doswiadczenia z Interhome. Brałem od nich apartament w Andaluzji i koło
        Barcelony. Wszystko było zgodne z opisem. W Andaluzji czekała w apartamencie
        butelka wina, super warunki i za stosunkowo niewielką cenę. Wszystko zgodnie z
        tym co w katalogu. W obu miejscach nikt nawet przy oddawaniu kluczy nie sprawdzał
        w ogóle mieszkania, a w Andaluzji z racji wczesnego wyjazdu właścicielka
        zaproponowała, aby jej nie budzić, ale pozostawić klucze w schowku przy domu. Nie
        do wyobrażenia jest dla mnie sprawdzanie o jakim piszecie. Dużo zależy od
        konkretnych właścicieli. Nie wyobrażam sobie, aby w trakcie pobytu właściciele
        zakłócali mi spokój. W apartamentach super wyposażone kuchnie (nie wiem skąd
        wziśliście informację, że kuchnia dla kilku apartamentów). My mieliśmy po prostu
        sympatyczne mieszkanka. Wadą interhome jest to, że aby skorzystać z ich oferty w
        miarę tanio wakacje zaplanowane na lipiec-wrzesień rezerwować najlepiej w
        kwietniu lub na początku maja, bo potem zostaje już tylko drożyzna.
        • Gość: Thierry Re: interhome?? - SUPER IP: *.chello.pl 10.07.02, 10:17
          Jak najbardziej polecam. Spedzilismy 2 pelne tygodnie na przelomie czerwca i lipca w Golfe Juan (6-7 km na wschod od Cannes). Do dyspozycji mielismy mieszkanie (ca: 50 m2) na parterze w willi: 2 sypialnie ,TV, kuchnia w pelni wyposazona, lazienka z prysznicem i z bidetem, pakamera gospodarcza z pralka, ogrod ca 300 m2, mini boisko do gry w bulle, aneks jadalny w ogrodzie. Przemili wlasciciele. Mialem codziennie od nich swieza gazeta (Nice Matin). Nie pobrali od nas zadnego depozytu do czego zobowiazywala mnie umowa. Nikt nigdzie i nikomu sie nie wtracal. Wszystko co bylo w prospekcie Interhome zostalo zapewnione. Byla tylko jedna uciazliwosc. Mianowicie villa byla polozona jakies 200-220 m powyzej poziomu morza. Tego nie przewidzialem ale to moje niedopatrzenie. Mimo wszystko, taka "wspinaczka" raz, czasami dwa-trzy razy dziennie, tez tylko wyszla na zdrowie. I co najwazniejsze. Francja jest tania.
          Przeliczylem,ze takie same wczasy w Mielnie czy Kolobrzegu wyszloby drozej.
          Ja na pewno bede korzystal z uslug Interhome. Juz sie rozgladam za czyms na okres Swiat Bozego Narodzenia i Nowego Roku. Tez we Francji ale w innym rejonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka