Gość: monika
IP: 62.38.142.*
19.07.05, 22:30
Oni chyba sobie jaja robia moj wylot z Warszawy 08.07 opozniony 3h, meza
tydzien pozniej/dolatywal/ o 4h /opoznienie 2.5h + problemy na lotnisku/ i
teraz sie dowiaduje iz mialam byc w warszawie 22.07 o 17.50 to mam wyloy
dopiero po 5.30 rano zbioka o 4.00 a pokoje do 12.00 zaznaczam iz wybierajac
oferte kierowalam sie przyzwoitoscia godziny lotow gdyz jestesmy tu z malaym
dzieckiem czy to zarty a tak przy okazji to rezydentka do d.....wywiesila
informacje i sie ulotnila.