przemekk
28.07.05, 17:12
Uwaga na ten hotel. Byłem tam z rodziną między 13 a 27 lipca z Itaki. Hotel
ładny i kameralny, to fakt, ale nie radzę jechać tam z dziećmi, pomimo, że
Itaka reklamuje go jako rodzinny, a dlaczego? Będzie problem z wyżywieniem,
Itaka sprzedaje tam wycieczki z HB w postaci bufetu śniadaniowego i
kolacyjnego, a w rzeczywistości bufet śniadaniowy to raczej śniadanie
kontynentalne (przez dwa tygodnie ten sam zestaw). Żadnych produktów dla
dzieci: mleka, płatków, jogurtów itp. Kolacja jest serwowana, bez możliwości
wyboru, składa się z zupy (praktycznie każdego dnia smakowała tak samo, miała
tylko inny kolor, ale może się czepiam i nie znam na "tureckiej kuchni") i
drugiego dania - przeważnie ostrego, a więc nie dla dzieci, zwłaszcza małych.
Część z tych "posiłków" zalatywała "papierkiem".
Co dalej, w pokoju jest faktycznie aneks kuchenny jak w opisie wycieczki, ale
i tak z niego się nie skorzysta - nie ma szans na talerze, sztućce itp. Nie
wiem też czy działa kuchenka, a w lodówce jest minibarek. Basen miał być z
brodzikiem, ale brodzik miał wielkość niezbyt dużej wanny. Basen obłożony dość
ostrymi kafelkami, małe dziecko pokaleczyło sobie nogi. Plaża, w niewiadomy
sposób oddaliła się o jakiś dodatkowy kilometr od hotelu, a i tak nie była
bezpłatna jak to miało być - leżaki i parasole płatne. Dobrze, że chociaż
zgodnie z ofertą dowozili za darmo, ale tylko 2 razy dziennie.
Ceny w hotelu b.wysokie - nawet w opinii samej obsługi hotelowej - dla
przykładu: dwa piwa i dwie cole przy basenie - 21 lira (1,5 lira = 1 euro),
ale może dla niektórych nie gra to roli.
Poza tym jeżeli ktoś miał nieszczęście dostać pokój od strony basenu to był
narażony na głośną muzę do 3-4 rano. Trzeba też uważać żeby nie dostać pokoju
nad kuchnią (od rana tłukli garami i czuć było kuchnią) albo w pobliżu kurnika
z posesji obok hotelu (od wpół do piątej darł się kogut). Jest kłopot ze
zmianą pokoju – nam zajęło to tydzień.
Obsługa hotelu raczej przypadkowa i niezbyt OK. Trzeba liczyć się z
przeszukiwaniem szaf. Manager hotelu sprawiał wrażenie jakby mu nie zależało
na gościach z Polski, bardziej są chyba nastawieni na weekendowe przyjazdy Turków.
Można też mieć zdecydowane zastrzeżenia do Itaki - widać wyraźnie, że
sprzedają hotele bez żadnych o nich wiadomości (albo to olewają) oraz nie
informują o problemach z nimi - podobne uwagi o tym hotelu zgłaszały również
inne turnusy i podobnie jak my składały reklamacje jednak nie było żadnej
informacji od Itaki (wiem, że inne biura stać na to aby uczestnikom wycieczki
zmienić hotel na lepszy, jeżeli z pierwotnie wykupionym są jakieś problemy).
Ceny wycieczek w Itace wygórowane - prawie dwa razy drożej niż w jedynym w
Torbie biurze tureckim, a standard jaki zapewnili jest porównywalny.
Jedyne pocieszenie, że jakieś 300 metrów od hotelu jest fajna, mała knajpka z
niezłym jedzeniem i bardzo uprzejmą i fajną obsługą. Zresztą Turcy są raczej w
porządku (za wyjątkiem tego hotelu).
Tak więc nie polecam korzystania z Mira Suit, chyba, ze ktoś jedzie tam aby
mieć bazę wypadową i żeby się zabawić w pobliskim Bodrum, gdzie tanio i fajnie
można dojechać Dolmusem (1 euro od osoby). Nie polecam też korzystania z Itaki
- nie są w porządku.
Mimo tych narzekań wakacje były super – także dzięki „współwakacjowiczom”,
których korzystając z okazji pozdrawiam.
PK