Dodaj do ulubionych

Turcja, Iran, Afganistan

14.11.02, 09:35
Witam wszystkich (chociaz na razie niewiele nas)!
Pod koniec stycznia/poczatek lutego wybieram sie do Afganistanu i wlasnie
jestem w trakcie ustalania trasy. Troche trudno mi uwierzyc, ze bede miala
szczescie i trafi sie ktos, kto ostatnio byl w Afganistanie, ale interesuja
mnie tez kraje na trasie. A dokladniej: wiza iranska w Turcji, stosunek
"tubylcow" do samotnie podrozujacej dziewczyny, rady dotyczace konkretnych
hoteli i innych miejsc (mam dosyc ograniczony budzet).
Z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • pawel9811 Re: Turcja, Iran, Afganistan 15.11.02, 14:04
      Heja!
      Jeśli mieszkasz w Krakowie to 19 list.(wtorek) odbędzie się spotkanie z
      Wojciechem Jagielskim(z GW)połączone ze slajdowiskiem.To chyba najbrdziej
      kompetentna osoba jeśli chodzi o Afganistan. Miejsce i czas: Akademia
      Ekonomiczna ul. Rakowicka pawilon sportowy sala 9. godz 19.00
      herzlich pozdr.
    • graza4 Do Kambodji 19.11.02, 10:06
      Nie chce byc niedyskretna, ale czy w takim razie podrozowalas po Iranie z
      mezem, a nie z kolega, chlopakiem czy narzeczonym? Pytanie odnosi sie
      oczywiscie do sprawy wizowej.
      • kambodja Re: Do Graza4 19.11.02, 10:16
        Podróżowaliśmy razem z moim obecnym mężem wtedy narzeczonym i załatwiając wizę
        w W-wie trzeba było napisać z kim się podróżuje i wpisywalismy "fiance".
        Oczywiście w krajach muzułmańskich odgrywaliśmy "małżeństwo" gdyż inaczej by
        się po prostu nie dało. Z tego co wiem dużo parek tak robi - Irańczycy
        rozumieją, że małżeństwa Europejczyków nie zawsze noszą te same nazwiska.....
        graza4 napisała:

        > Nie chce byc niedyskretna, ale czy w takim razie podrozowalas po Iranie z
        > mezem, a nie z kolega, chlopakiem czy narzeczonym? Pytanie odnosi sie
        > oczywiscie do sprawy wizowej.
    • chrupo Re: Turcja, Iran, Afganistan 19.11.02, 15:44
      Czy to znaczy ,że jedziesz na ta wyprawe SAMA. Podziwiam ale to raczej nie
      rozsadne, np jak zlamiesz noge to raczej nie licz ze sie tam z kims dogadasz.
      Jestem facetem ale zawsze podrozuje z druga osoba . To nie strach tylko
      rozsadek!
      Pozdrawiam
      • mavi2 Re: Turcja, Iran, Afganistan 25.11.02, 19:38
        chrupo napisał:

        > Czy to znaczy ,że jedziesz na ta wyprawe SAMA. Podziwiam ale to raczej nie
        > rozsadne, np jak zlamiesz noge to raczej nie licz ze sie tam z kims dogadasz.
        > Jestem facetem ale zawsze podrozuje z druga osoba . To nie strach tylko
        > rozsadek!
        > Pozdrawiam

        Nierozsądne? Może, ale jeżdżenie solo ma 1001 zalet. A jak złamiesz nogę to
        masz do pomocy 60 mln Irańczyków/70 mln Turków (nie tak znieczulonych jak
        w .pl). A poza tym będziesz adorowana przez tubylców ( wcale nie mam na myśli
        kontextu erotycznego), będą Cię częstować czajem,zapraszać do domu, fundować
        obiady itp. No i jest to najlepszy sposób na poznanie kraju i tubylców.
        A a propos Afganistanu, to w Esfahanie w hostelu Amir Kabir (dorm za 2.5$/
        singiel 5 USD (XI 2002)) widziałem zeszyt, do którego jacyś Japończycy
        wpisywali tipy na AFG. Myślę, że stale będzie przybywać wpisów bo coraz więcej
        ludzi tam ciągnie i w sezonie można spotkać delikwentów jadących z Afganistanu.
        • graza4 Re: Turcja, Iran, Afganistan 25.11.02, 20:07
          No wlasnie. Podrozowanie z kims ma na pewno wiele zalet, ale ma ich takze duzo
          podrozowanie samotne. Spedzilam sama ok 5 mies. w Azji i na szczescie nie
          mialam zadnej nieprzyjemnej sytuacji. Jasne, Laos to nie Afganistan, na
          szczescie czeka tam na mnie zaufana osoba, wiec niech sie Chrupo nie martwi. A
          w Iranie dam sobie rade. Poza tym z tym towarzyswem roznie bywa. Brak czasu,
          pieniedzy, ochoty itp., na ogol uniemozliwiaja wspolny wyjazd z kims znajomym,
          a wole jechac sama, niz z kims kogo nie lubie, czy nie mam zaufania.
          • chrupo Re: Turcja, Iran, Afganistan 27.11.02, 21:24
            W Iranie napewno dasz sobie rade , persowie sa super mili i uczynni, każdy
            próbuje z toba gadac. Powiem szczerze ,że wiele krajow zwiedzilem ,ale naj
            uczynniejszych ludzi (bezinteresownych!!!!!)spotkalem w Iranie. Trzeba tylko
            pamietac aby trzymac sie pewnych zasad i nie gadac za duzo o polityce.
            Gorszy jest chyba Pakistan i tu bym sie martwil. Tak czy siak szczerze podziwiam
            za odwage.
            Pozdrawiam
            • graza4 Re: Turcja, Iran, Afganistan 27.11.02, 22:16
              Do Pakistanu nie wybieram sie, a nawet jezeli kiedys to chyba rzeczywiscie nie
              sama, jakos niemilo mi sie kojarzy. Natomiast o Iranczykach slyszalam wiele
              dobrych rzeczy, mam nadzieje, ze nie spotkam sie z samymi "wyjatkami" smile

              pozdrowienia!
    • chrupo Re: Turcja, Iran, Afganistan 28.11.02, 09:33
      Sorry ale zawsze wszyscy pytaja sie o Iran w zwiazku z przejazdem do Indii,
      wiec odruchowo odpowiadam.Zreszta mysle ze Pakistan jest malo ciekawy.
      Uwazaj tylko przy granicy z Afganistanem bo tam juz nie ma prawa tylko bandy
      handlarzy narkotykow. Przy tym to panstwo w panstwie, oni maja nawet ciezka
      bron, i tocza regularne bitwy z armia rzadowa.Posterunki tez sa mniej przyjazne
      bo wszystkich podejrzewaja o przemyt. Ja obudzilem sie raz w autobusie z lufa
      przy czole , oj nie bylo to mile , a do tego nikt nie mowi normalnym
      jezykiem.Pare slow w farsi bardzo wskazane.
      pzdr
      • graza4 Re: Turcja, Iran, Afganistan 28.11.02, 10:45
        Lądem zamierzam dotrzec najwyzej do Teheranu, do Kabulu na pewno samolotem, nie
        jestem żądna az tak mocnych wrazen, zeby probowac innego sposobu. Mysle, ze
        nawet w meskim towarzystwie bym sie teraz na to nie decydowala.
        • chrupo Re: Turcja, Iran, Afganistan 28.11.02, 17:31
          No, widze ze nie jestes "walnięta" , bo raczej nikt trzezwo myslacy nie jachal
          by tam ladem. Wierz mi to nie strach ale doswiadczenie i rozsadek ( strasznie
          mnie wkurza kiedy ktos mi mówi ze tak nie jade bo sie boje, ale takie osoby
          zwykle malo gdzie były) Jestem naprawde wielkim facetem i czasem ,nie powiem mi
          to pomagalo (szczególnie w afryce), ale w tamtych rejonach gdze ty sie
          wybierasz ,nikt sie nie patyczkuje i wszyscy maja bron.
          Pozdrawiam i życze udanej wyprawy.
          PS. Kiedy lecisz
          PS2. Jako forum mamy nadzieje na ciekawa relacje smile)
    • bugijan Re: Turcja, Iran, Afganistan 03.12.02, 00:08
      Jesli jeszcze cie interesuja hotele w Iranie, napisz na forum. Mam rodzine w
      Teheranie, a w Iranie bylam pare razy, wiec mam mozliwosc sprawdzic co, gdzie
      jak?
      Chcialabym Ci jeszcze napisac, ze podrozowanie samej nie jest najlepszym
      pomyslem. Nie ze wzgledu na bezpieczenstwo, ale ze wzgledu na to, ze samotnie
      podrozujace kobiety wzbudzaja kontrowersje. Nie-Muzulmanki
      maja "zaszargana"(ujmijmy to tak) opinie, wiec samotna turystka w oczach
      tamtejszych mezczyzn ( no moze nie wszystkich)to taka, ktora szuka przygod.
      Pozwalaja sobie zatem na glupie zaczepki. Poza tym Iran jest OK. Zobaczysz.
      Iranczycy pomagaja chetnie turystom. Jest to dla nich okazja porozmawiac po
      angielsku i zetknac sie z inna kultura. Na ulicy jednak powinnas pytac o cos
      kobiety. Nie jest dobrze widziane, jesli kobieta "zagaduje"mezczyzne.
      Przy zakupach targuj sie ile sie da. To normalne Iranczycy tez tak robia, choc
      jako turystka przeplacisz nie jeden raz-gwarantowane. Nigdy nie pokazuj, ze
      naczyms ci zalezy, bo sprzedawca to wykorzysta. Najlepiej bylo by, gdybys
      nauczyla sie arabskich cyfer. Ulatwi ci to zakupy.
      Nie musisz naciagac chustki na samo czolo. Te czasy minely. Zobaczysz, Irankom
      chustki "same zsuwaja" sie z glow. Makijaz tez juz nie jest tabu.
      Moglabym tak pisac i pisac, bo to piekny kraj i ogromny.Bede trzymac za Ciebie
      kciuki
      • graza4 Re: Turcja, Iran, Afganistan 03.12.02, 10:53
        Dziekuje za informacje, i na pewno poprosze o konkrety jak tylko zdecyduje, ze
        na pewno bede jechac przez Iran, a nie prosto z Turcji do Kabulu. A chcialabym
        bardzo, bardzo, jedyne przeszkody to czas i pieniadze. Mysle,ze w ciagu
        tygodnia powinnam miec sprecyzowane plany. Co do zaczepek, to na pewno wiesz co
        mowisz, ale nie spodziewalam sie byc niewidzialna, to oczywiste, poza tym
        niestety mialam okazje przyzwyczaic sie do nich w wielu innych miejscach,
        chociazby w Warszawie, nie mowiac juz o Wloszech, czy Indonezji. Po prostu
        czasem lepiej jechac samej, niz nie jechac w ogole.
        Pozdrawiam!
    • timur29 Re: Turcja, Iran, Afganistan 30.12.02, 18:50
      witaj...
      bylismy w Iranie we wrzesniu tego roku. Spotkaliśmy tam młoda dziewczynę z
      Francji - miała może 23-24 lata i podróżowała sama smileWięc jest to możliwe.
      Jesli mam dać Ci jakąś radę dotyczącą podróży to pewnie nie ma sensu więcej
      pisać o tym jak jest tam wspaniale bo to wiesz z innych postów smile. Jeśli
      chcesz, mogę podać Ci kilka maili do młodych ludzi poznanych w Yazd,
      Estfahanie, Shiraz, Kerman lub Kashanie (to mniej więcej trasa naszej
      miesięcznej podrózy). Do tego kilka sensownych hotelików. Moim zdaniem taki
      przyjazny "tubylec" to bardzo, bardzo dobra rzecz - nigdy nie poznasz tak
      dobrze miasta i ludzi jak z kimś kto oprowadzi Cię po najbardziej niesamowitych
      miejscach smile) tego raczej brak nawet w LP.

      I jeszcze podróz - my kupiliśmy przez internet bilety w polskiej firmie
      pośredniczącej w sprzedaży biletów z Niemiec. Bilet z Berlina przez Istambuł do
      Teheranu kosztował 1800 zł bez zniżek (już się nie łapiemy sad Z Hamburga albo
      Frankfurtu były tańsze ale my odbieraiśmy wizy w dniu wylotu więc nie było juz
      czasu sad W ramach biletu masz opłacony bilet kolejowy po Niemczech więc podróz
      kosztowała nas tylko do granicy - ok 70 zł.

      Pzdr
      Timur





      • graza4 Re: Turcja, Iran, Afganistan 06.01.03, 20:30
        Strasznie dziekuje za wiadomosci, nistety, koniec koncow, tym razem nie
        odwiedze Iranu. Poniewaz moim celem jest teraz Afganistan, polece tam prosto z
        Turcji, po prostu samolot w dwie strony z Teheranu do Kabulu nie jest tani, a
        jeszcze te wizy... Innym razem, mam nadzieje, ze jak najszybciej, bo naprawde
        bardzo bym chciala.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka