Gość: bandziorno
IP: *.aster.pl
12.08.05, 21:53
BP Nowa Itaka Sp. z o.o.
Opole
LIST OTWARTY
Pragniemy podzielić się z Państwem naszą opinią na temat usług oferowanych
przez BP Nowa Itaka (ITAKA) z Opola wyrobioną na podstawie pobytu w hotelu
TONNARA TRABIA na Sycylii, niestety nasza opinia o w/w Biurze Podróży pokrywa
się z opiniami turystów z innych hoteli i kierunków do których udali się z BP
Nowa ITAKA.
Wczasy w tym hotelu polecanym szczególnie dla rodzin z dziećmi i menadżerów to
w rzeczywistości
szkoła przetrwania w afrykańskim buszu.
1. Walka o pokój
Podzczas meldunku w hotelu pojawiły się pierwsze niespodzianki.
np. w zamówionym pokóju z dwoma osobnymi łóżkami, było tylko jedno małżeńskie,
w pokoju z widokiem na morze za dopłatą, widok na klatkę schodową, prośba o
zmianę zagrzybionego wilgotnego pokoju na
normalny goście musieli wymuszać kładąc się spać w holu przy recepcji.
2. Walka o jedzenie
W katalogu podano, że kolacje są serwowane do stolika, w rzeczywistości był
bufet ale niestety potrawy były zimne i nieświeże ponieważ hotel nie jest
przystosowany do podawania kolacji w tej formie.
Po takich posiłkach większość z nas cierpiała na ostre dolegliwości żołądkowe
nazwane przez rezydentkę ZEMSTĄ MAFII.
3. Walka o prawa człowieka
W hotelu TONARA TRABIA za przyzwoleniem rezydentki praktykuje się rewidywanie
pokojów w poszukiwaniu art. żywnościowych zakupionych
poza hotelem.
W godzinach rannych, zazwyczaj przed śniadaniem kierowniczka recepcji bez
pukania otwiera kluczem pokoje gości BP Nowa Itaka i bez pytania nie bacząc na
protesty zagląda do lodówek i szafek w poszukiwaniu wody, wina, słodyczy i owoców.
4. Walka o życie
Sprawa dotyczy wycieczeki fakultatywnej zakupionej u rezydentki ITAKI na Etnę.
Podczas wjazdu na wulkan kierowca autokaru zasnął za kierownicą. To, że
państwo mogą przeczytać te słowa zawdzięczamy barierce odgradzającej od
przepaści, kierowca na skutek hałasu wywołanego przetarciem boku całego
pojazdu obudził się.
Wyjaśniono nam, że była to atrakcja przewidziana programem wycieczki.
Druga przygoda spotkała nas podczas rejsu na wyspy Eolskie, który powinien
zostać odwołany z powodu sztormu, skończyło się na wydaleniu treści
żąłądkowych i zmianie na większy statek w drodze powrotnej ponieważ nasz okręt
nabrał za dużo wody.
5. Walka o pieniądze
Biuro oszukuje turystów również pod względem finansowym.
Pobyt wykupiony w tym samym okresie przez różne osoby różnił się ceną o ok.
1500 zł, oferta last minute sprzedawana była po cenach katalogowych.
Wycieczki fakultatywne sprzedawane przez rezydentkę BP NOWA ITAKA są o 40%
droższe i nie zawierają opłat wstępu w przeciwieństwie do
podobnych imprez z lokanych biur.
Turyści wynajmujący samochód za pośrednictwem ITAKI skazani są na najdroższą
firmę na wyspie AVIS, która za przyzwoleniem rezydentki nie zachowuje
standardu renomowanej firmy (opóźnienia w dostawie pojazdu, auta są niemyte i
niesprzątane po poprzednich klientach) i oszukuje Polaków niezwracając kaucji
(50 euro) z powodu mniejszej ilości paliwa, mimo że samochody zwracaliśmy z
pełnym bakiem.
6. Walka o czas
Biuro Nowa Itaka bezprawnie skraca pobyt o jeden dzień, nakazując opuszczenie
pokojów do godz. 10.30 na dzień wcześniej przed planowanym wylotem
który odbywa się o godz. 3.45 dnia następnego.
7. Walka o prawdę
Podczas całego pobytu byliśmy ciągle okłamywani i wprawadzani w błąd przez
rezydentkę Panią Katarzynę K.
Wykupując wczasy z polskim rezydentem liczyliśmy na pomoc w załatwieniu
naszych problemów.
Niestety tak niebyło, okazało się że Pani Katarzyna działa przeciwko nam, a na
koniec pobytu obraziła się na nas i nawet nie towarzyszyła nam podczas
transferu na lotnisko.
Indywidualnie każdy z nas musiał udowadniać przed dyrekcją hotelu, że ma prawo
pozostać w pokojach do dnia odlotu, Pani rezydentka Katarzyna oświadczyła nam,
że w razie pozostania w pokojach wyniosą nas karabinierzy.
Co do zatruć pokarmowych oświadczyła nam, że jest to choroba wirusowa na którą
choruje cała okolica.
Prawdziwa przyczyna tkwiła zaś w ulewnym deszczu sprzed tygodnia który
spowodował wylanie szamba na terenie hotelu i skażenie wody w basenie, morzu i
zanieczysczenie plaży oraz korytaży w dolnych partiach hotelu.
Takie zdarzenie powinno skutkować natychmiastowym zamknięciem danego obiektu.
Hotel Tonara Trabia oferuje wycieczki fakultatywne za połowę ceny Pani
Katarzyny, niestety każde zapytanie o nie w recepcji kończy się powiadomieniem
rezedyntki ITAKI która okłamuje turystów o nieodbywaniu się ich z powodu braku
chętnych.
Podsumowując oświadczamy, że będziemy dochodzić swoich praw z tytułu
niezgodności towaru z umową i prosimy o wyciągnięcie wniosków
z powyższego listu.
Rodziny z dziećmi i menadżerowie.