Dodaj do ulubionych

Workcamp - obóz dla wolontariuszy

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.09.02, 14:26
...za wolontariat jeszcze płacić?
Obserwuj wątek
    • klaidua2 Re: Workcamp - obóz dla wolontariuszy 01.08.13, 10:28
      To zależy, w wielu przypadkach płacisz tylko wpisowe (ok. 300zł) i masz za to parę tygodni z zakwaterowaniem i wyżywieniem w egzotycznym kraju ;-)
      Polecam mojworkcamp.pl - zobacz, czy warto
      • dociekliwy_0 Re: Workcamp - obóz dla wolontariuszy 01.08.13, 10:49
        klaidua2 napisał(a):

        > To zależy, w wielu przypadkach płacisz tylko wpisowe (ok. 300zł) i masz za to p
        > arę tygodni z zakwaterowaniem i wyżywieniem w egzotycznym kraju ;-)

        co i tak jest skandalem wg mnie. Wolontaruisze wykonują bezpłatnie pracę a jeszcze muszą do tego dokładać (sic!)

        Będąc studentem sam byłem przez rok na wolontariacie w ramach EVS, tylko że otrzymałem pełny zwrot kosztów podróży, ubezpieczenie, comiesięczne kieszonkowe, pieniądze na wyżywienie oraz pieniądze na wynajem pokoju.

        jak widać da się... tylko trzeba chcieć.
        • Gość: Ania Re: Workcamp - obóz dla wolontariuszy IP: *.204.71.121.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.08.13, 15:00
          Znam ten problem trochę od środka, gdyż dawno temu byłam związana z organizacją pozarządową, która między innymi organizowała workcampy i wysyłała wolontariuszy za granicę. Organizacja w dużej mierze pełniła rolę pośrednika, nie miała z opłat żadnego zysku, sama opierała się na pracy społecznej swoich członków.

          Opłata za workcamp ok 200-400 zł była i chyba nadal jest przeznaczona na organizowanie workcampów w Polsce oraz na wsparcie techniczne całej akcji ( telefony, zatrudnienie koorydnatora, ubezpieczenie itp). To tylko ułamek potrzebnej kwoty. Trzeba pamiętać, że organizatorzy przyjmujący wolontariuszy, to np. ośrodki pomocy społecznej, małe lokalne inicjatywy, stowarzyszenia. To zwykle organizacje bardzo biedne i potrzebujące itp, nie mają nawet środków na wyżywienie wolontariuszy. Ale mają jakiś pomysł na wakacje i chca zrobić coś ciekawego w lokalnej społeczności. Zwykle są w stanie znaleźć bezpłatne zakwaterowanie dla wolontariuszy ( np w szkołach), ale często wspierają je też samorządy, czasem prywatne osoby ( np warzywa od rolników) ale i tak zwykle pieniążków starcza najwyżej na elementarne potrzeby. Stąd po prostu nie ma możliwości by sfinansować wolontariuszom koszty przejazdu z dalekich krajów, które przecież są niemałe. Wtedy taki workcamp nie miałby szans się odbyć.
          EVS to coś innego,to projekty długoterminowe, tam z tego co wiem, koszty podróży finansuje unia europejska.

          Ja jako studentka byłam na 2 workcampach- jeden był rewelacyjny (ludzie atmosfera itp). drugi taki sobie, ale ogólnie polecam. Podszkoliłam język, zawarłam wiele przyjaźni, które utrzymuje do dzisiaj.
          • dociekliwy_0 Re: Workcamp - obóz dla wolontariuszy 02.08.13, 08:16
            > EVS to coś innego,to projekty długoterminowe, tam z tego co wiem, koszty podró
            > ży finansuje unia europejska.

            to fakt, że długoterminowe, lecz bazuje również na NGOsach, dlatego też nie rozumiem czemu organizacja do tego nie przystąpi.

            Uważam, że wolontariuszom należą się normalne warunki, czyli ubezpieczenie, nocleg i wyżywienie, a jak czytam, że sami muszą zapłacić za chęć wyjazdu + koszty podróży w zamian np. "za spanie na kocach" i wykonywanie niejednokrotnie ciężkich prac na rzecz NGOsu to zakrwawa dla mnie o kpinę.

            Napisałem poprzedni post chociażby o EVSie, choć takich programów jest więcej, aby uświadomić, że można wykonywać tak samo pożyteczną pracę na rzecz NGOsów, jednakże na warunkach znanych i określonych przed wyjazdem, czyli z podpisaną umową, ubezpieczeniem, kieszonkowym i ogólnie znanych warunkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka