Gość: sylwia
IP: *.spray.net.pl
29.11.05, 15:35
Byłam z biurem NIL-POL w Tajlandii i nie polecam ich!
Bardzo słaba organizacja i wiedza Pana "przewodnika", który nie ma uprawnień
do oprowadzania grup jest raczej jako tłumacz bo wiadomości, które posiada są
krytyczne więcej i lepiej można dowiedzieć się z przewodników! Druga sprawa
to zmiana hoteli bez jakiegokolwiek wcześniejszego powiadomienia na miejsu
walka o przeniesienie do lepszych hoteli za pomocą sms-ów, ponieważ
Pan "przewodnik" nie odbierał telefonów i nie raczył oddzwaniać!
Nie polecam NIL-POL!