04.04.06, 11:37
Zacznę hasło IZRAEL od informacji, którą właśnie dostałem od kolegi po fachu z
Izraela:
***
Jeżeli ktokolwiek będzie potrzebował jakiś informacji na temat Izraela,
Jordanii, Egiptu chętnie pomogę.
Radosław Krobski
Ejlat,Israel
republika.pl/bliski_wschod***
[w mailu był nr telefonu, ale decyzję o podaniu go do wiadomości tutaj, a
ściślej może w wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38849&w=39593360 pozostawiam,
Radkowi, dla którego zaproszenie do udziału w projekcie zawsze jest :)]
Obserwuj wątek
    • ra.kr Re: IZRAEL 15.04.06, 19:45
      kilka informacji podstawowych na temat pracy w Izraelu.
      1 jesli nie masz licencji przewodnika - cudzoziemiec moze uzyskac z problemami na rok zezwolenie
      jesli wlada jezykiem w ktorym przewodnikow jest malo ergo polski - nie prowadz sam wymagaj
      przewodnika miejscowego.
      2 jezeli z wycieczki znika ci osoba - dosc czeste - nie paniukuj naczesciej sa to osoby ktore juz tu
      pracowaly na czarno, zglos to kontrahentowi na miejscu on juz bedzie wiedzial co dalej
      3 zapraszam serdecznie do pracy u nas potrzeba nam ludzi
      • padalis Re: IZRAEL 06.10.06, 18:59
        Jak rozwiązać problem z pieczątką izraelską w paszporcie? Wiem, że można prosić
        o wbicie na osobną kartkę, ale pilot może liczyć na większe z tym problemy,
        niżli by jechał prywatnie? Jak to wygląda na poszczególnych przejściach
        granicznych? Ja przekraczałem prywatnie granicę na King's Hussain Bridge od
        strony Jordanii, a jak ma się sprawa na lotnisku i granicą z Egiptem? Gdyby ktoś
        się nie orientował, pieczątka z "okupowanej Palestyny" w paszporcie uniemożliwia
        uzyskanie wiz do większości krajów muzułmańskich.
        Tak dla ciekawości pytam:)
        Pozdrawiam
        • ra.kr Re: IZRAEL 13.10.06, 15:15
          Witaj teraz nie rozwiazesz problemu z pieczatka Izraelska bo ona musi byc i juz
          jak w kazdym innym kraju nowe prawo tak stanowi.
          Lotniskio to szybka i rutynowa kontrola graniczna a granica z Egiptem hmm to
          zaqlerzy czy kozystasz z uslug biura Izraelskiego czy Palestynskiego jesli to
          drugie to moze byc roznie.
          Poza tym prosil bym nie nazywac mojego kraju Okupowana Palestyna :))
          Pozdro Radek
          P.S.
          Sorry ze tak pozno sioe odezwalem ale jestem aktualnie w CHinach
          • padalis Re: IZRAEL 14.10.06, 09:18
            Dzięki Radek za info, narazie mi się nie spieszy:). Ech... Chiny... Co raz
            bardziej mnie kręcą... Prywatnie jesteś czy z biurem? Za rok będę w Kaszgarze i
            choć wiele tych Chin nie zobaczę, to frajda niesamowita:)A co do Izraela to
            pozostaje wyrobić nowy paszport niestety:/ Tia... kolekjonuję takie, będzie
            piąty:))) A "Okupowana Palestyna":) Dla niewtajemniczonych, oficjalnie nazywany
            jest tak Izrael przez państwa, które robią problemy z tą pieczątką, tzn. nie
            uznają państwa Izrael. Ciekawie to wygląda np. przy wyrobieniu wizy syryjskiej.
            Jedno z pytań: czy odwiedziłeś kiedykolwiek okupowaną Palestynę? Odpowiedź "tak"
            niemal dyskwalifikuje przyznanie wizy.
            Pozdrawiam! No i jak coś napisz o Chinach. Mnie takie rzeczy niesamowicie kręcą:)
    • pilociwycieczek.pl Ciekawostka nt Qumran 05.01.07, 16:47
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070104/nauka/nauka_a_3.html
      ARCHEOLOGIA
      Specjalistka od kopalnych pasożytów pomogła w ustaleniach historycznych

      Higiena w starożytnym Qumran

      Nowe wykopaliska w okolicach Morza Martwego ożywiły dyskusję na temat
      przedchrześcijańskiej wspólnoty z Qumran

      Większość badaczy uważa dziś, że mieszkańcy Qumran należeli do sekty
      Esseńczyków. Pozostały po nich ruiny osiedli oraz rękopisy zawierające m.in.
      teksty ze Starego Testamentu, apokryfy i komentarze do ksiąg biblijnych.
      Odkrycie tych rękopisów w latach 1947 - 1956 uznane zostało za najważniejsze
      wydarzenie archeologiczne XX wieku.

      Ale jest też konkurencyjna teoria mówiąca, że mieszkańcy Qumran byli rolnikami
      lub żołnierzami. Nie mieli nic wspólnego z Esseńczykami, a zwoje znad Morza
      Martwego spisane zostały w Jerozolimie.

      Do tych bardzo ważnych odkryć sprzed lat doszło nowe, z pozoru mało istotne.
      Izraelski antropolog Joe Zias i amerykański znawca tekstów znad Morza Martwego
      James Tabor przebadali zawartość... latryny. Fekalia były zagrzebane w ziemi
      -dokładnie tak, jak stanowiła reguła Esseńczyków. Przesłali je francuskiej
      specjalistce od kopalnych pasożytów - Stephanie Harter-Lailheugue. Wykryła ona
      pozostałości owsików i dwóch innych pasożytów ludzkich. Nawiasem mówiąc, owsiki
      sprzed dwóch tysięcy lat okazały się identyczne jak współczesne.

      Zdaniem archeologów oddalone i zagrzebane odchody w ziemi są dowodem na to, że
      wspólnota z Qumran to sekta Esseńczyków.

      Słabym punktem tej teorii jest odkryta inna toaleta wewnątrz osiedla.
      Przeciwnikiem tezy, że Esseńczycy zamieszkiwali Qumran, jest Norman Gelb z
      Uniwersytetu w Chicago. Nazwał odkrycie oburzającym dowodem. - Każdy, kto tam
      mieszkał, mógł postępować dokładnie tak samo - powiedział Gelb.

      kru, ap

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka