maciejkaa9 27.08.06, 22:41 Chciałam zapytać o wrażenia i uwagi dot. wycieczki "Umbria -danie główne, Toskania na deser". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anna Re: "Umbria - danie główne.."z ITAKĄ - jakie wraż IP: *.rzeszow.mm.pl 27.08.06, 23:16 Super . Z pania Anią przewodniczką. Polecam. Popytaj konkretnie co opisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: "Umbria - danie główne.."z ITAKĄ - jakie wraż IP: *.iginet.net / *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 19:12 o której przyjechaliście do Perugii /rano, południe itd/i jak długo zwiedza sie miasto?; w jakiej miejscowości był hotel? ewent.podaj jego nazwę, ile czasu zajmują przejazdy z hotelu do zwiedzanych miast np. do Asyżu, Orvieto? czy autokar był z firmy Grand Tour Venus czy GROT a może z innej? dzięki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: "Umbria - danie główne.."z ITAKĄ - jakie wraż IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.06, 13:03 Przyjazd do Perugii był ok. południa. Zwiedzaliśmy ok. 3 godziny. Hotel jest w Chianciano Terme (miejscowosć santoryjna, uzdrowiskowa). Pokoje duze, łazienka też. Bardzo komfortowy i śpi sie tam przez całą wycieczkę. W czasie wycieczki przejazdy były ok. 2 godzinne. Jak dla mnie ta objazdówka jest bardziej wypoczynkowa. Nie można sie zmachać i zmeczyć jak to jest na innych. Idealna np. na długi weekend:) Autokar nie mam pojęcia z jakiej był firmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa9 Re: "Umbria - danie główne.."z ITAKĄ - jakie wraż 28.08.06, 21:43 No właśnie, interesują mnie te kwestie o których pisze Aneta. Chciałabym też wiedzieć ile jest czasu wolnego w zwiedzanych miasteczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: "Umbria - danie główne.."z ITAKĄ - jakie wraż IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.06, 13:07 Wystarczajaco, żeby połazić, porobic zdjęcia, powłóczyć sie w zaułkach, kupić wino, sery. Ale jeśli do tego chciałabyś dodać posiedzenie w knajpie może być gorzej i nie wyrobisz czasowo. Kawa, jakaś przystawka tak, ale jak zamówisz cos co przygotowuje sie na świezo i trzeba czekac to czasu nie bardzo jest. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa9 Re: "Umbria - danie główne.."z ITAKĄ - jakie wraż 29.08.06, 15:30 A Aniu, tak prywatnie, które miasteczko Ci się najbardziej podobało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: "Umbria - danie główne.."z ITAKĄ - jakie wraż IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.06, 15:38 Pienza, Montalcino i katedra w Orvieto. Najmniej Spoleto, bo było całe w rusztowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc przede wszystkim nie z Itaka IP: *.ulb.ac.be 30.08.06, 17:00 przede wszystkim nie z Itaka ! oszusci i naciagacze !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamW Re: przede wszystkim nie z Itaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 20:36 to jakie biuro polecasz? Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkaa9 Re: przede wszystkim nie z Itaka 03.09.06, 14:01 Jeździłam już z "Itaką" i wg mnie wcale nie jest taka zła. A propos: czy jakieś inne biuro organizuje wycieczki do mniej znanych zakątków Włoch, jak np. do Umbrii??? Chyba nie ma takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamW Re: przede wszystkim nie z Itaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 14:22 i ja jestem zadowolony z ITAKI i jeśli Włochy to tylko z tym biurem. a moje pytanie było skierowane do "gościa" który m.in. napisał /nie tylko w tym wątku/ że Itaka to oszuści. "gościu" odpisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: przede wszystkim nie z Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 03.09.06, 15:35 >A propos: czy jakieś inne biuro organizuje wycieczki do mniej znanych zakątków > Włoch, jak np. do Umbrii??? Chyba nie ma takiego. Otóż to. Itaka nie ma konkurencji jeśli chodzi o objazdówki po mniej znanych regionach Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: przede wszystkim nie z Itaka IP: *.rzeszow.mm.pl 03.09.06, 15:40 Poza tym narzekania na biuro dotyczą pobytów, a nie objazdówek chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dejmot Re: przede wszystkim nie z Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:33 A ja właśnie narzekam na objazdówkę Itaki - Pomarańcze i Mandarynki po Sycylii. Niedawno wróciłem i niesmak pozostał do dziś, a właściwie brak smaku. Zarzuty dotyczą kwestii prozaicznej, ale jak bardzo ważnej - wyżywienia. Jedzenie było koszmarne, chlubnym wyjątkiem jest tu tylko mały rodzinny hotelik u podnóża Etny w którym spędziliśmy dwie noce. Uraczono nas tam niesamowitymi kolacjami sycylijskimi trwającymi ponad 3 godziny. W pozostałych hotelach jedzenie nie nadawało się do przełknięcia. Poza tym poczuliśmy co znaczy być polskim turystą, czyli turystą drugiej kategorii. Przykładem tego była sytuacja w hotelu Helios w południowo zachodniej cześci wyspy. Na jednej sali przebywały wycieczki polska i włoska - krajowcy byli cały czas obsługiwani, otrzymywali dokładki, kelnerzy byli na każde ich zaufanie, natomiast Polacy czekali po 30- 40 minut na każde z dań. W dodatku pilot Marcin Sukiennik w tym czasie nie interesował się losem swojej grupy, lecz w najlepsze zajadał kolację w formie bufetu wraz z ekipą niemiecką. Dodam że menu niemieckie było zdecydowanie bogatsze. Generalnie jednak program ciekawy, choć jego organizacja trochę kulała. Np. pierwszego dnia objazdówka zakończyła się o godz. 14.00. ponieważ nierowca musiał jechać autokarem na lotnisko. W sumie jednak nie polecam Itaki, oszczędzanie na jedzeniu jest dla mnie największym świństwem, tym bardziej że standard hoteli nie powalał, a koszmarem był hotel w Palermo. Uwaga !!! Tak kolacje są po prostu niejadalne, raz dostaliśmy kotlet wieprzowy nie dość że przesolony, to jeszcze niemal surowy... Ale pilot oczywiście nie był zainteresoiwany naszą historią.... Odpowiedz Link Zgłoś