Dodaj do ulubionych

Wycieczki szkolne tylko z BP - prawda czy mit ??

23.10.06, 21:14
Kilka dni temu dotarła do mnie wiadomość (pogłoska ??), że albo już wszedł,
albo niedługo wejdzie w życie przepis nakazujący szkołom organizację wycieczek
tylko przez BP - słowem, że symboliczna Pani od polskiego juz nie będzie mogła
robić tego samodzielnie.
No i : prawda to czy tylko rozsiewana plotka ??
Obserwuj wątek
    • pilot_poz Re: Wycieczki szkolne tylko z BP - prawda czy mit 23.10.06, 21:30
      Noooo, jakby to była prawda to tylko przyklasnąć !!!! I to nawet ie tylko dla
      naszego dobra (wiadomo, wicej pracy :) ), ale też dla dobra dzieciaków.
      Przykłady :
      1) Świeży, dzisiejszy. Jestem (tym razem jako przewodnik) umówiony pod
      poznańskim ratuszemz grupą, która ma mój nr komórki. Jakieś 20 min przed :
      telefon o treści : "Dojeżdżamy". Pytam się, gdzie są, a Pani od Polskiego
      (NAPRAWDĘ !!!) mówi, że nie wie. Potem okazało się, że nie ma żadnej mapy
      miasta, że nie wie, jak dojechac na parking na Starym Mieście itp.....
      Kiedy potem zagadałem z kierowcą okazało się, że od tej konkretnie szkoły wziął
      o 20 gr za km więcej niż bierze od biur. Tłumaczenie proste : "Sam rozumiesz,
      biura zamawiają u mnie po 20-30 dni rocznie, ta kobieta tylko raz".....

      2) Jakoś w czerwcu. Adrspach - dwie Panie od POlskiego kupują w kasie bilet dla
      dzieci. Za złotówki (można). Kurs wręcz genialny :) : 100 Kc = 16,60. W kantorze
      na granicy dla pilotów był wtedy po 13,90-14,00. Zagajam dlaczego płacą w PLN, a
      nie wymieniły na granicy po duuuuzo korzystniejszym kursie. One na to, że nie
      wiedziały (i w sumie miały rację, one mają mieć inną wiedzę, niż nasza). W
      każdym razie każdy z dzieciaków za wstęp do Sk Miasta + łódki przepłacił ok 1
      PLN. niby niewiele, tylko poytanie, ile jeszcze podobnych głupstw robią Panie od
      Polskiego, za którego to głupstwa płacą dzieciaki.... : finansami, czasem,
      brakiem fajnych atrakcji.

      Pozdrav
      • agniecha1976 Re: Wycieczki szkolne tylko z BP - prawda czy mit 23.10.06, 23:39
        Szczerze watpie aby ten przepis mogl wejsc w zycie. .
        • akademiapilotow Re: Wycieczki szkolne tylko z BP - prawda czy mit 10.11.06, 17:45
          A ja szczerze mam nadzieje ze sie uda :)))
          Niniejszym kolejny raz sciskam paluszki za powodzenie misji :))
    • orinus Re: Wycieczki szkolne tylko z BP - prawda czy mit 21.01.07, 15:32
      O ile mi wiadomo, ustawa jednoznacznie określa kto może organizować imprezy:
      ten podmiot, który ma koncesję i ubezpieczenie. Pani od polskiego chyba ich nie
      posiada.Tak samo, jak ksiądz proboszcz. Ale życie jest życiem.
      • pbrwdb Re: Wycieczki szkolne tylko z BP - prawda czy mit 01.02.07, 07:19
        Ale ustawa o swobodzie działalności gospodarczej precyzuje co to jest owa
        działalność, a ustawa o świadczeniu usług turystycznych jasno określa kto musi
        posiadać wpis na listę marszałka - PRZEDSIĘBIORCA. Ani pani od polskiego, ani
        ksiądż proboszcz, ani przewodniczący związków zawodowych przedsiębiorcą nie
        jest. I to by było na tyle.
        • id.kulka Luki w ustawie 05.02.07, 11:49
          Z tego, co się orientuję, szkoły obchodzą ustawę o turystyce, powołując się na
          przepisy MENu. Wedle nich mogą organizować wyjazdy edukacyjne. Poza tym
          powstało coś takiego, jak kierownik wycieczki - każdy nauczyciel może taki kurs
          sobie zrobić. Biura walczą z tym od lat, ale to walka z wiatrakami... Choć w
          niektórych województwach kuratoria zakazały organizowania wyjazdów przez
          nauczycieli, więc - może jest szansa? ;-)
          • pilot_poz Re: Luki w ustawie 05.02.07, 22:08
            OK, zgadzam się, że jest konflikt między Ustawą o Usł Turyst a przepisami MENu i
            innymi.
            Ale czy nie byłoby prosto i krótko, gdyby art 4 UoUT z brzmienia "Działalność
            gospodarcza w zakresie organizowania imprez turystycznych" zamienić na
            "Organizowanie imprez...".

            I trochę z innej beczki : na kilku forach czytałem już wypowiedzi z cyklu "A
            niby czemu szkoła ma płacic drożej na usługi BP" lub "Niby czemu zakazać...".
            Ciekawy, jaki powstałby szum, gdyby właściciel / referent BP lub pilot zajął się
            nauczaniem polskiego czy biologii w swoim biurze podróży... :)
            • id.kulka Re: Luki w ustawie 12.02.07, 19:48
              pilot_poz napisał:

              > OK, zgadzam się, że jest konflikt między Ustawą o Usł Turyst a przepisami
              MENu
              > i
              > innymi.
              > Ale czy nie byłoby prosto i krótko, gdyby art 4 UoUT z brzmienia "Działalność
              > gospodarcza w zakresie organizowania imprez turystycznych" zamienić na
              > "Organizowanie imprez...".
              >
              > I trochę z innej beczki : na kilku forach czytałem już wypowiedzi z cyklu "A
              > niby czemu szkoła ma płacic drożej na usługi BP" lub "Niby czemu zakazać...".
              > Ciekawy, jaki powstałby szum, gdyby właściciel / referent BP lub pilot zajął
              si
              > ę
              > nauczaniem polskiego czy biologii w swoim biurze podróży... :)

              :-)
              A tak swoją drogą - nie jest wcale powiedziane, że z BP drożej.
              Po pierwsze: przykłady przytoczone powyżej. Panie nauczycielki często się nie
              orientują, nie wiedzą, dają się naciągnąć.
              Po drugie: jak już się orientują, to doliczają sobie małe conieco do ceny
              wycieczki - niech to będzie nawet 30-50 zł od osoby.
              Mój małż pracuje w liceum plastycznym. Rok temu pani polonistka zorganizowała
              plener - w Najczarniejszym Na Świecie Dunajcu. Warunki koszmarne, mieszkali w
              rozlatujących się domkach (typowo letnich, a był maj i zimne noce), łazienki w
              osobnym budynku, rzadko sprzątane, bardzo dawno nie remontowane. Żarcie
              dramatyczne. Pani polonistka nawet na plener nie pojechała, więc trudno było
              nawet dyskutować z właścicielami ośrodka na miejscu.
              Pół roku później małż zrobił plener za pośrednictwem BP. Cena ta sama - warunki
              o niebo lepsze, bo BP swoje sprawdzone kwatery ma:-)
          • pbrwdb Re: Luki w ustawie 14.03.07, 19:17
            Bzdury Waćpanna piszesz, bzdury jeno i nic więcej. Napisz proszę, które to
            kuratoria zakazały orgnaizacji wycieczek szkolnych przez nauczycieli.
            Ja osobiście i moi wykładowcy przeszkolili w tym kraju około 10.000 nauczycieli
            (kurs kierowników wycieczek szkolnych) we wszystkich istniejących w Polsce
            województwach. O TAK PIRAMIDALNEJ BZDURZE NIGDY NIE SŁYSZAŁEM.
            Ryszard Woźnica
            • id.kulka Re: Luki w ustawie 15.03.07, 09:48
              Info takie mam od zaprzyjaźnionego BP. Rok temu robiło wycieczki dla szkół w
              Warszawie - bo szkoły same nie mogły. A jakieś czas temu w Lublinie US zrobił
              kontrole w szkołach i okazało się, że nieprawidłowości jest od groma - i
              kuratorium również wstrzymało pozwolenie dla szkół na organizację wyjazdów. Czy
              było to czasowe, czy nadal aktualne - nie wiem, bo szczerze mówiąc, nie śledzę
              tematu z zapartym tchem ;-)
              Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem organizacja wyjazdów przez nauczycieli
              (nawet po, hm hm, kursie) powinna się wreszcie skończyć. Jak ktoś wcześniej
              napisał - BP nie bierą się do nauczania bilogii - niech oni zostawią
              organizację wycieczek biurom.
              Później wygląda to tak, jak wygląda (czyli często kiepsko), a kto za to
              odpowiada? No zazwyczaj nikt:-)
              Pozdrawiam,
              Kulka.
            • darcyk35 Re: Luki w ustawie 16.03.07, 16:50
              Właśnie!!!
              Panie Ryszardzie niech Pan "przeszkoli" wszystkich nauczycieli!!!
              Wtedy problem pilotów wycieczek zniknie i to forum też.
              A pani nauczycielka prowadząc jedną w roku wycieczkę z dziecmi napewno zrobi to
              profesjonalnie.
              PS. Byłem niedawno na kursie wychowawców kolonii i tam jest też wątek
              dotyczący turystyki.Szkoda gadac. Jak Wy tak szkolicie Panie Ryszardzie to
              gratuluję.Czekam na kolejne 10 000 nowych wykwalifikowanych nauczycieli pilotów
              • id.kulka Re: Luki w ustawie 20.03.07, 20:13
                Darcyk35, nauczyciele to prawdziwe alfy i omegi, nie dość, że piloci, to
                jeszcze tour operatorzy ;-))
                Też kończyłam kiedyś kurs wychowawców - śmiech na sali:-)
                Pozdrawiam,
                Kulka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka