julll
30.11.06, 22:53
"umierającym młodym oficerem w rozpiętym mundurze, z odrzuconą do tyłu głową"
jest nie Mikołaj Kamieński, ale jego syn, Mieczysław, który umarł od ran
poniesinych w czasie bitwy pod Magenta... gratuluję autorowi artykułu wnikliwości