Dodaj do ulubionych

ecco holiday = ecco karaluchy

19.07.07, 16:51
no coz na szczescie ostatecznie sad nie podzielil zdania ecco holiday jakoby
karaluchy w cieplym klimacie byly rzecza normalna. A jak to bylo krok po kroku :

www.kakofonik.cba.pl/eccoholiday/eccoholiday.html
Obserwuj wątek
        • schade Re: ecco holiday = ecco karaluchy 19.07.07, 17:31
          Nie wiadomo z kąd ten gość jest. Wiadomo tylko że był w Grecji i spotkał tam
          karaluchy biegające po kuchence. Złozył reklamację ale Ecco nie uznało i sprawę
          oddał do sądu. I widocznie wygrał (sprawa ciągnęła się chyba 3 lub 4 lata) tylko
          nie wiem po co taką dziwną stronę podaje.
      • pc_maniac Re: ajki do diabla ma to zwiazek z forum EGIPT? 19.07.07, 20:46
        Uważam, ze więcej osób powinno wymagać od różnych BP dotrzymywania umó czy
        standardów. Może dzieki temu coś w tej branży by sie poprawiło. Sądzę, że wyrok
        sądowy w takich sprawach powinien być z uwzględnieniem nie tylko zwrotu
        pieniedzy, lecz również kary dla strony, na zasadzie nauczki.

        A to czy dany turysta potem będzie miał problemy z innymi biurami...
        Wiem, że i to jest do zaskarżenia, bo jeśli usługodawca odmówi Ci usługi, to
        musi udokumentować z jakiego powodu odmawia, na zasadzie, "nie możesz
        skorzystać z naszych usług, bo Cię nie lubimy" jest tym bardziej do wygrania w
        sądzie :P
        Więc jesli ktoś zdecyduje się na sprawę sądową, to nie widzę powodu by ją
        rozszerzyć na sprawę odmowy innego BP?!
        • moonbeauty Re: ajki do diabla ma to zwiazek z forum EGIPT? 19.07.07, 21:36
          Gratuluję wygranej. Moim zdaniem jeśli samemu nie dba się o własny interes i
          nie walczy o swoje, to nie ma się co dziwić że biura nie zaprzestają takich
          praktyk. Nie rozumiem insynuacji co do tego że ktoś walczy o dotrzymanie
          warunków umowy. Karaluchy występują na całym świecie ale od czego jest
          dyzynfekcja i higiena? Byłam w Tunezji i ani w pokoju ani w restauracji nie
          zauwazyłam żadnego karalucha - a więc można. Czym innym jest marudzenie w
          stylu: na obiad nie było schabowego, w łazience nie było jaccuzi, na plaży
          napoje były w plastykowych kubkach itp., a czym innym jest domaganie się
          odopiwednich warunków sanitarnych, czystości, niezatrutego jedzenia itd. Bardzo
          dobrze że ktoś dochodzi swoich spraw. Gdyby więcej niezadowolonych klientów
          wnosiło sprawy dotyczące niedotrzymania warunków umowy, biura częściej
          zastanawiałyby się nad swoimi praktykami.
          Dobrze że link pojawia się na forum turystycznym - ponieważ pokazuje że MOŻNA i
          WARTO. Pamiętacie historię nt biura Ecco i hotelu w Egipcie (Menaville o ile
          dobrze pamiętam) - dzięki temu że dzielimy się nawzajem z przypadkami
          nieuczciwości danego biura, biuro takie traci potencjalnych klientów i wyrabia
          sobie "markę".
          • schade Re: ajki do diabla ma to zwiazek z forum EGIPT? 20.07.07, 09:02
            Pewnie że Kakofoniksowi gratulacje się należą. Wygrał i chwała mu za to.
            Iberii chyba chodzi o to, że przez parę ładnych lat zatruwał on swoimi wątkami
            fora a zwłaszcza forum Grecja i Cypr do tego stopnia, że wszyscy zainteresowani
            i nie - mieli już go serdecznie dość. Na w/w forum co drugi watek zakładał
            kakofoniks i ciężko było cokolwiek znaleźć innego poza karaluchami , pozatym
            rozpętała się taka wojna , że wszyscy zamiast dyskutować o krajach kłócili się
            między sobą. Chyba żaden moderator nie chciałby takiej atmosfery na forum - a
            moderator tamtego po prostu miał tego tak dość, że ( nastąpiło to po tym jak
            kakofoniks dał sobie siana i nie odwiedzał już forum) zrezygnował z moderowania.
            Ale mimo wszystko Kakofoniks GRATULACJE i nie rozumiem dlaczego nie pochwaliłeś
            się wątkiem na forum zainteresowanym?
      • pc_maniac Czy Ecco wyszło z tego sporu z twarzą?! 22.07.07, 11:58
        Wątpię by karaluchy w pokoju można było nazwać manią prześladowczą, co zresztą
        jeśli sąd uznał tę reklamację, oznacza, że osoba ta miała rację. A postępowanie
        biura, które tłumaczyło, że w Grecji karaluchy to normalka, też uważam, że jest
        godne napiętnowania.
        Porządne biuro zrobi wszystko by wyjść z takich sytuacji z twarzą.
        Czy Ecco wyszło z tego sporu z twarzą?! Moim zdaniem nie.
          • pc_maniac Re: Czy Ecco wyszło z tego sporu z twarzą?! 22.07.07, 15:29
            Ecco dopiero pod presją sądu (gdy sprawa trafiła już na wokandę) zaoferowała
            ugodę, nie zaś w momencie reklamacji.
            Poczytraj sobie i prześledź korespondencję zanim napiszesz, ze Ecco chciało
            wyjść z twarzą.
            Jednoznacznie na reklamację odpowiedzieli, że karaluchy w pokojach to normalka.
            • sprytne_kartofelki Re: Czy Ecco wyszło z tego sporu z twarzą?! 22.07.07, 19:51
              > Ecco dopiero pod presją sądu (gdy sprawa trafiła już na wokandę) zaoferowała
              > ugodę, nie zaś w momencie reklamacji

              Dziwisz się? Ja nie. Nawet nie wiesz ilu jest pieniaczy, którzy tak jak ten
              naciągacz robią burzę w szklance wody i starają się wyciągnąć od przedsiębiorców
              pieniądze.


              > Jednoznacznie na reklamację odpowiedzieli, że karaluchy w pokojach to normalka

              Szczególnie w pokojach brudasów. Oczywiście, że zastać robala (martwego) w
              pokoju hotelowym to żadna przyjemność. Natomiast trzeba mieć jakąś manię
              prześladowczą albo być naciągaczem, żeby robić z tego aferę i epatować otoczenie
              swoim wydumanym problemem - zamiast wywalić zwłoki do śmietnika i cieszyć się
              wakacjami.
                • Gość: Marlena Re: Czy Ecco wyszło z tego sporu z twarzą?! IP: *.Red-88-5-180.staticIP.rima-tde.net 23.07.07, 19:37
                  Mieszkalam 3 lata na Wyspach Kanaryjskich i niestety dobrze znam problem
                  kukaraci tam wystepujacy. Mieszkancy wyspy nazywaja je "platanowcami", bo
                  fruwaja, a nie karaluchami, mimo, ze wszyscy przyjezdni za takie je maja.
                  Niestety w krajach cieplych o wilgotnym klimacie, wystepuja. Jak wial cieply i
                  suchy wiatr z Afryki, bylo ich wiecej niz normalnie. Nawet w hotelach 5
                  gwiazdkowych. Oczywiscie nie w ilosciach plagi. Mimo to, dla przyjezdnych,
                  ktorzy "platanowca" w zyciu nie widzieli, do tego myla go z karaluchem, ktory u
                  nas kojarzy sie z brudem, widzac wiecej jak 2 to juz plaga. Kochani!!!! Sa
                  miejsca na swiecie, w ktorych ze wzgledu na klimat niestety ale wystepuja i nie
                  ma to za duzo wspolnego z higiena, czy dezynsekcja. Jak narazie nikt jeszcze
                  nie wynalazl wspanialego srodka zeby sie pozbyc tego robactwa. W zwiazku z
                  wygrana sprawa o wystepowanie karaluchow w cieplych krajach, proponuje
                  Kanaryjczykom, ktorzy mecza sie z nimi od wiekow, wystapic do sadu - ale
                  jakiego? - o odszkodowanie - jakie?.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka