Dodaj do ulubionych

Jak pilot powinien postapic? - problem

08.08.07, 14:53
Ostatnio zdarzyła sie taka oto sytuacja: powrót do Polski osób z obozu
młodzieżowego, na miejscu odbioru nie pojawiaja sie rodzice, ani zadna osoba,
ktora moze 2 osoby odebrac. Telefon do rodziców - okazuje sie, ze matka miala
podane, ze wracaja dopiero jutro i najwczesniej moze byc na mniejscu za jakies
5 godzin(jest 22 w nocy, moze byc ok. 4). W autokarze jest 1 wychowawca, ktory
ma jeszcze innych uczestnikow do ostatniego miasta. Jakie w tym momencie
powinno byc zachowanie pilota?
Obserwuj wątek
    • darcyk35 Re: Jak pilot powinien postapic? - problem 08.08.07, 22:16
      Pewnie można to rozwiązac ale podałas za mało danych np:
      jak daleko jest do tego końcowego miasta?
      skad autobus?
      skad pilot?
      Generalnie psim obowiązkiem wychowawcy jest oddac dziecko w rece
      rodziców lub opiekunów prawnych po zakończonej imprezie.
      Niestety w tym przypadku dali dupy organizatorzy - podali złą datę
      przyjazdu i dzieciak nie ma gdzie sie podziac.
      Jeżeli końcowe miasto nie jest daleko to dzieciaka zabierasz i
      jedziesz dalej informując matkę gdzie ma sie po niego zgłosic i
      walisz do przodu bo w tamtym mieście też czekają rodzice i pewnie
      jeszcze kierowcy też chcieliby zakończyc pracę.
      W końcowym mieście zostawiasz pod opieką wychowawcy dziecko w jakimś
      bezpiecznym miejscu - dworzec lub jeżeli wychowawca jest z tego
      miasta ,to może iśc do niego i trzeba o wszystkim informowac matkę
      żeby wiedziała.
      Ty masz wykonac swoją pilocką robotę - dowieźc grupę bezpiecznie do
      domu. To wykonałaś a przekazanie ich rodzicom to sprawa wychowawców -
      oni mają uprawnienia do opieki nad dziecmi - ty niekoniecznie
      musisz miec. Jeżeli mu przyjdzie czekac na matke całą noc to
      niestety jego problem bo jest to elementem jego pracy i wychowawcy
      dobrze o tym wiedzą.
      Poza tym ktoś kto przekazywał błędną informację o powrocie winien
      teraz wszystko odkręcic.Niech wsiada w auto i wiezie dziecko do
      matki.
      To tak ogólnie bo niewiele danych podałasżeby można było rzetelną
      decyzję wypracowac.
      Nio i jeszcze jedno:Czy wychowawca się do niczego nie poczuł?
      Przecież tak naprawdę to jego problem a nie twój
      Pozdrawiam
      D
      • renatkam Re: Jak pilot powinien postapic? - problem 09.08.07, 19:24
        Dzięki za wypowiedz i juz dopisuje odpowiedzi na Twoje pytania oraz dalsze
        informcje. Ja jako pilot wysiadałam (i kończyłam pilotowanie) w miescie X bo tam
        jest koniec głownej trasy wahadła, przejazd od miasta Y to antenka. Róznica
        między tymi miastami to ok. 100 km I co powinnam zrobic, jesli po telefonie do
        biura, mówi, ze ja mam zostac, a wychowawca pojechac do miasta Y. Zaś odnosnie
        złej daty myśle, ze tutaj zawinił agent zle informujac klientów. Wychowawca
        pojechał z tymi kilkoma innymi uczestnikami do miasta Y. Czy takie rozwiazanie
        jest poprawne?
        • darcyk35 Re: Jak pilot powinien postapic? - problem 12.08.07, 11:58
          Myślę, że tak.
          Tym masz umowę na pilotaż do miasta X a dalej niecyh sie martwi
          wychowawca jeżeli tak wcześniej ustalili
          pozdro
          D
          • malediwypiotrs Re: Jak pilot powinien postapic? - problem 21.08.07, 09:36
            Jest jeszcze najbliższy posterunek policji gdzie można zostawić
            dziecko. Policja oczywiście niechętnie takimi przypadkami chce się
            zająć ale taki mają obowiązek i trzeba tylko im o tym przypomnieć...
            • darcyk35 Re: Jak pilot powinien postapic? - problem 21.08.07, 16:07
              Nie masz racji Piotruś
              Wychowawca nie ma prawa oddac dzieci(podopiecznych) nikomu oprócz
              rodziców lub opiekunów prawnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka