Gość: anik
IP: *.acn.waw.pl
09.06.08, 21:59
W sobotę wróciłam z Portugalii po tygodniowym pobycie z Itaką.
Wszystkich ostrzegam przed wybraniem sie z tym biurem. Po pierwsze
wylecieliśmy z 2 godzinnym opoznieniem z Warszawy, następnie
wylądowaliśmy w Lisbonie a nie jak powinniśmy w Faro. Na lotnisku w
Lisbonie koczowaliśmy 7 godzin - Itaka nie zauważyła, że nie
dolecieliśmy :) Rezydentka Panie Iwona Grabowska nie raczyła nas
przeprosić za zaistniała sytuację, obraziła sie na nas jak pytaliśmy
co sie stało. Taka sytuacja podobno była też w zeszłym roku, tyle,
ze wtedy turyści wylądowali w Sewilii a nie w Faro. Jesli ktos sie
jeszcze zastanawia nad biurem radze wybrać każde inne tylko nie
Itake. Pozdrawiam i zycze udanych wyjazdow.