Gość: madstach IP: *.ptim.net.pl 18.12.08, 14:34 Lecimy z TUI (przelot EuroCypria) na WZP na święta. Proszę o wasze doświadczenia - co do lotu, pobytu, wrażeń i pogody w tym okresie. Dzięki z góry... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kraina Re: Wyspy Zielonego Przylądka IP: *.xdsl.centertel.pl 29.12.08, 10:01 Widzę, że nikt Ci nie odpowiedział. Więc może Ty po swoim powrocie opisz swoje wrażenia. Lecę w styczniu również tymi liniami ale z Itaką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madstach Re: Wyspy Zielonego Przylądka IP: *.ptim.net.pl 02.01.09, 11:32 no ja już wróciłem i wygląda to następująco: 1. podróż - niestety męcząca mocno - samolot jak samolot, ale w sumie wychodzi prawie 10 godzin bez wysiadki - to trochę długo w gęsto poustawianych fotelach. TUI jednoznacznie mówiło o braku cateringu, ale okazało się, że dostaliśmy jedzenie, nawet dwa razy. Raz zjadliwą kanapkę - drugi raz niejadalne coś ciepłego. Ale dało się przeżyć. 2. pobyt na miejscu - i tu już zdecydowanie lepiej - pogoda, pomimo zimy bardzo fajna, cały czas ok. 25 stopni, wiatr momentami duży, ale ciepły (z wyjątkiem wychodzenia z wody :)), tubylcy bardzo sympatyczni i nie narzucający się za bardzo. My byliśmy w RIU Garopa - hotel bez zarzutu, inne wyglądają nieco gorzej (ale może widok zewnętrzny myli). Ocean kapitalny, woda przezroczysta, na przystani w Santa Maria ryby podpływają do brzegu - można niemal rękami wybierać. No i nie mylą się Ci co mówią, że to wymarzone miejsce dla deskarzy - w sylwestra na kilkumetrowych falach zatrzęsienie kajtów. Podsumowując - warto jak najbardziej, przy założeniu wypoczynku "na pupie" - na wyspie Sal za dużo do oglądania nie ma, poruszanie się między wyspami raczej samolotem. Użyteczne informacje - płacimy tylko w Euro lub oczywiście lokalnym Escudo (110:1), ceny za pamiątki wysokie, można się targować; komórki: Plus działa bardzo dobrze (zasięg prawie wszędzie na południowej części Sal) - jedynie smsy z Orange, które nie ma roamingu na WZP przychodzą po 30-50 razy te same. Z Ery też ludzie korzystali ale nie wszędzie jakoś; Poruszanie się po wyspie - w zasadzie na krótszych odległościach tylko taksówki - jest ich zatrzęsienie i kosztują na parokilometrowych trasach 3-4 euro; Jedzenia w miejscowych knajpach nie ryzykowaliśmy ze względu na wygląd knajpek :), woda w butelach bez problemu. Miłego wypoczynku wszystkim jadącym na wyspy. Odpowiedz Link Zgłoś