Gość: dociekliwy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.05.09, 21:38
Własnie przed chwilą chwilą przeczytałem dokładnie 2 razy umowe
triady i nierozumiem waszych narzekan ??
Piszecie ze zdazaja sie przypadki zakwaterowania w innym hotelu a
tam pisze iz w przypadku jesli klijent z uzasadnionych powodów nie
wyraził zgody na swiadczenia zastepcze i odstąpił od umowy
organizator zobowiazany jest bez obciazenia dodatkowymi kosztami
klijenta zapewnic mu powrót do miejsca rozpoczecia imprezy
Czyli jesli ladujemy na lotnisku i przedstawiciel mówi ze bedzie
inny hotel to pokazujemy mu umowe ten punkt umowy i z uzasadnionych
przyczyn rezygnujemy poniewaz my chcemy byc w tym hotelu w którym
jestesmy . I niech zapitala po bilety po powrocie do polski piszemy
reklamacje o zwrot kosztów(mozna wystapic o zadoscuczynienie w
jakiejs tam wysokosci powiedzmy 5000 tys) Oczywiscie
najprawdopodobniej dostaniemy odpowiedz negatywna to wtedy dopiero
sprawa do sądu i 100% wygrana .
Narzekanie na rezydentów to juz chyba norma w kazdym BP ale ogólnie
do czego nam rezydent?? do wciskania drogich wycieczek
fakultatywnych ? Owszem sa tez rezydenci nawet z triady którzy sie
staraja.
Takze czytac umowy dokładnie i zawsze dochodzic swoich praw jesli
juz ma jakies nieprzyjemne zdarzenie