Dodaj do ulubionych

Iberiada z Rainbow Tours

IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 15.08.09, 21:35
Ktoś był - jakie wrażenia ? A może ktoś się wybiera 10 września ?
Obserwuj wątek
    • Gość: lew Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.olsnet.eu.org 13.02.10, 23:23
      Witam,
      Piszę z kilkumiesięcznym opóźnienie o Iberiadzie z RT, bo odesłałem tutaj kolegę
      i okazało się, że nic ciekawego nie znalazł o Iberiadzie z RT. Byłem na niej na
      przełomie czerwca/lipca 2009.

      Pogoda
      1. Bardzo ciepło w środkowej części Hiszpanii i na 2 dniowym pobycie. Chłodno
      około 17 stopni było w Portoi nieco cieplej w San Sebastian i Bilbao,

      2. Pilot
      Pani Monika, która kazała na siebie mówić Marysia. Jeździ też na objazdy do
      Włoch. Na początku uznaliśmy, że po Panu Marcinie z Klasycznej Hellady z RT i po
      Pani Magdzie z Egiptu wzdłuż Nilu z RT będzie to jakaś porażka. Pierwsze
      wrażenie robi bardzo chaotycznej, dużo mówi i mało składnie, ogólnie chaos. Po
      dwóch dniach zaczyna się dopiero doceniać jej wiedzę i doświadczenie. Pod koniec
      wycieczki dodatkowe atrakcje nieprzewidziane w programie zapewniła. Trochę
      trzeba z niej rzeczy wyciągać, jak to gdzie zjeść, gdzie pójść samemu, co wypić
      ;) - zapytana zawsze odpowie. Jeśli mam za wzór brać Panią Magdę z Egiptu wzdłuż
      Nilu jako ocenę 10, to Pan Marcin z Klasycznej Hellady 9, a Pani Monika (Marysia) 8.

      3. autokar
      wygodny, na wycieczce było tylko 21 osób, więc zawsze można było się na
      dłuższych odcinkach iść i położyć z tyłu. Ważne to co teraz napiszę - przed nami
      i po nas nie odbyły się po 2 wyjazdy na Iberiadę, więc nie warto kupować w first
      minute tej wycieczki. Cena w first minute to około 3800 z opłatami wtedy, cena
      dzień przed wyjazdem to 2900zł z opłatami.

      4. hotele - wszystkich już nie pamiętam, więc jak coś będzie mi świtać to opiszę
      poniżej.

      5. pieniądze na bilety wstępu - standardowo zbierane na początku i było to 205
      euro od osoby

      I. dzień
      przylot i transfer do hotelu w Calleli - niestety nie pamiętam nazwy. o Callei
      na pewno coś znajdziecie, hotel w porządku, duże plaże - warto przejść się na
      południe do klifów i do parku w Calleli,

      II. dzień
      Barcelona i wszystko co w programie. Może trochę za długo na Camp Nou
      spędziliśmy. W Parku Guell było bardzo mało czasu z tego co pamiętam. Fontann
      nie ujrzeliśmy, bo był dzień i nie ten dzień tygodnia. Ogólnie do Barcelony to
      trzeba jechac na kilka dni, więc narzekać nie będę, choć mnie nie zachwyciła :)

      III. dzień
      Saragossa - coś pięknego, cudowne zdjęcia i niezapomniane widoku. Po zwiedzaniu
      przejazd w okolice Madrytu. Z tego co pamiętam to północo-zachodnia część.
      Niestety nazwy hotelu już sobie nie przypomnę. Jest niedaleko chyba Carrefour i
      na pewno jest przy autostradzie. Po drugiej stronie w odległości około 300
      metrów jeździ pociąg. Na pewno warto mieć widok na tą właśnie stronę,gdyż po
      otwarciu okna można widzieć oświetlony w dali zachodzącym slońcem Madryt.
      Przyjazd był około 18 i teraz ważna rzecz, dobrze wiedzieć gdzie jest ten hotel
      i w jakim będziecie nocować, żeby wybrać się do Madrytu wieczorem. W tym hotelu
      dwie noce się spędza.

      IV. Madryt
      Wszystko co w programie, fajny mówiący po polsku przewodnik w Prado - opowiada
      tak, że człowiek nie jest znudzony. Tylko to co najważniejsze. Madryt robi
      wrażenie, zdecydowanie większe niż Barcelona. Tak jak pisałem powrót do tego
      samego hotelu, więc warto zorientować się co do powrotu i ustalić z pilotką, że
      się zostaje i na własną rękę wrócić. Madryt nocą to jest coś !!!

      V.Segowia
      Cudo, cudo i jeszcze raz cudo. W samej Segowii trafiliśmy na jakieś obchody
      rocznicy zakładów mięsny. Przemarsze, defilady, degustacje i dużo dobrej zabawy
      no i ten akwedukt !!!!
      Po zwiedzaniu przejazd do Salamanki - to był jedyny zgrzyt podczas wycieczki,
      gdyż po minięciu Salamnki jechaliśmy jeszcze 2 godziny na zachód. Hotel
      niedaleko miejscowości Zamora, Zmora czy jakoś tak. Ogólnie straszna dziura i
      porządny hotel. Pilotka chyba zorganizowała wino do kolacji do oporu w zamian -
      cała wycieczka się zintegrowała do 3 w nocy, wszyscy się znali po imieniu,
      wiedzieli kto co robi i na co od kogo można liczyć na wycieczce. Impreza
      rewelacja, gorzej było rano ze "zdrowiem" podczas 2h powrotu do Salamanki i
      zwiedzania ;). No ale co tam, przynajmniej nikt nie pamiętał Zamory i tego ile
      jechaliśmy :)


      VI.Salamanka
      Wszystko wg programu. Plaza Mayor cudowna. Przejazd do hotelu do Portugalii.

      VII. Hotel jest w pobliżu toru F1 Estoril - można iść zwiedzać samodzielnie.
      Hotel porządny, spędza się w nim 3 noce i w tym miejscu jest duże centrum
      handlowe za ulicą. Można darmowym autbusem z Centrum Handlowego dojechać do
      Cascais i do Estoril - polecam, gdyż nie jest organizowany wyjazd poza tym
      jednym dniem plażowania.
      W samym centrum handlowym jeżeli planujecie Państwo większe zakupy Porto to
      warto je kupić tutaj. Takie zwykłe, któe dadzą Państwu do picia w Porto podczas
      zwiedzania kosztuje 4,5Euro. W winiarni będzie to 8Euro i bez szklanek ;).
      Reserva i inne też dużo tańsze. W Porto dla dobrego smaku i w nagrodę za
      oprowadzanie, należy też zrobić zakupy. Główne jednak polecam zrobić wcześniej.
      Winiarnia w Hiszpanii w dalszej części wycieczki to już nie to samo co Porto.

      VIII.
      Sintra. Oprócz zwiedzania tego co w programie warto wcześniej zorientować się co
      do dojazdu autobusem do Zamku Maurów i jeszcze jakiegoś jednego. 4 Śmiałkom z
      wycieczki udało się dotrzeć tam pieszo i potem byłą zazdrośc leni. Tutaj
      nawaliła pilotka, gdyż nie powiedziała, że jeździ tam autobus. Na prawdę warto
      na to spożytkować czas wolny.

      IX.
      Plażowanie. Od razu mówię, że najlepsza plaża to ta za miastem. Guincho czy
      jakoś tak. Plaże Estoril i Cascais od razu radzę odpuścić sobie. Duchota, dużo
      ludzi, plaże małe i pełno glonów. Można wypożyczyć sobei rower i pojeścić od
      Guincho do Estoril - chyba nie ma więcej niż 10km.

      X.Fatima i Coimbra. Fatima to wiadomo - spędza się tam około 3h. Potem
      przepiękna Coimbra. My akurat trafiliśy na koniec roku akademickiego i było
      pełno imprez, a nasze kobiety były obdarowywane kwiatami ;)

      XI.
      Porto. Była niedziela chyba, więc większość rzeczy byłą pozamykana. W zamian był
      Rejs po rzece. Winiarnia piękna i tak jak pisałem warto w niej kupić coś
      lepszego dla siebie. Na pewno drożej niż tam gdzie pisałem, ale kultura musi być !!!
      Santiago de Compostela - Katedra św. Jakuba to coś co trzeba zobaczyć. Nam się
      znowu udało trafić na jakieś święto, pełno lokalnych wyrobów, pełne rynki i to
      bujanie kadzidłem podczas mszy.
      Bym zapomniał - hotel niedaleko Porto chyba najlepszy podczas objazdu.

      XII.
      Długi przejazd do Hiszpanii ze zwiedzaniem Leon po drodze.

      XIII.
      Miało być Bilbao, a była Pampeluna. Widzieliśmy w tv ganianie byków, ale nie
      wiedzieliśmy, że Monika namówi kierowców na nadłożenie drogi. Pojechaliśmy tam
      ponad program, zobaczyliśmy, poprzebieraliśmy się na biało-czerowno i było
      cudownie !!!
      Potem pojechaliśmy do San-Sebastian i jeszcze na koniec do Bilbao

      XIV.
      Zwiedzanie winiarni w Haro. Takei sobie i długi przejazd do Calleli do tego
      samego hotelu co na początku po przylocie.

      XV.
      Jako, że odloty zostały o kilka godzin przełożone, to Monika zabrała nas do
      Gerony. A tam... Tour de France i etap Gerona-Barcelona - fajnie było to na żywo
      zobaczyć !!! Poza tym zwiedzanie jeszcze Gerony i na koniec przejazd do Figueres

      Powiem tak. Warto jechać i na pewno nie będziecie zawiedzeni.

      • gwiazdka2007 Re: Iberiada z Rainbow Tours 16.08.10, 10:23
        Witam

        Czy ktoś z Was był na tej wycieczce w tym roku ??
        Proszę o opinię i wrażenia.
        :)
        • amat1 Re: Iberiada z Rainbow Tours 18.08.10, 08:32
          podnoszę, bo też jestem zainteresowany.
          Relacja, rady, spostrzeżenia i sugestie od będących w tym roku mile widziane
    • 4-inka Re: Iberiada z Rainbow Tours 21.08.10, 08:11
      zamierzam się wybrać w przyszłym roku na tę wycieczkę, chciałabym
      skorzystać z first minute i w związku z tym mam pytanie - czy w tym
      roku często ta wycieczka nie dochodziła do skutku?
      • Gość: pierre1112 Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.icpnet.pl 11.08.13, 20:12
        Witam byliśmy 20 lipca 2013. Zabytki ciekawe jest co oglądać przyjemnie ciepło w Hiszpanii Portugalia dużo chłodniejsza nawet około 19 stopni o 9.00 rano później cieplej. Wady z tego biura podróży to klimatyzacja w autobusie do niczego na środku autobusu mieliśmy zimo byłem poubierany w długie spodnie skarpetki i długi rękaw i jeszcze było mi zimo na początku autobusu i na końcu temperatura ok. W autobusie mało miejsca, brak toalety. Standard hoteli ok, ale ich lokalizacja beznadziejna mało możliwości wyskoczenia wieczorem i powłóczenia się po knajpach. Mieliśmy śniadania i obiadokolacje w hotelach w których nocowaliśmy, kiepskie w skali od 1 do 5, 1,5 warzyw praktycznie nie było, czasami na obiadokolacji trochę zieleniny. Z pilota Pana Przemka byliśmy zadowoleni miły uczynny chętnie odpowiadał na pytania. Jednak jak dla mnie ten zimny autobus w którym marzłem po kilka godzin dziennie lokalizacja hoteli i kiepskie jedzenie, za 5750 za osobę tyle wydaliśmy z jakimiś drobnymi wydatkami typu wino kawy czasmi obiad to trochę mało żeby stwierdzić, że był to dobry wydatek.
        • warmianka35 Re: Iberiada z Rainbow Tours 12.08.13, 05:07
          Planuję wybrać się na tą wycieczkę w następnym roku, więc moje pytanie jest o cenę, którą podajesz. Rozumiem, że to koszt wycieczki plus wstępy? W chwili obecnej last minute kosztuje ok. 3700. A ty ile zapłaciłeś za samą wycieczkę i ile dni/miesięcy przed wyjazdem ją wykupiłeś? Widzę, że last kosztuje mniej więcej tyle, ile 8-dniowy pobyt w samej Portugalii, a czasami nawet jest tańszy.
          • warmianka35 Re: Iberiada z Rainbow Tours 12.08.13, 05:19
            I jeszcze coś mi się przypomniało. Czy w hotelach na objeździe jest klima?
            • Gość: pierre1112 Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.icpnet.pl 19.08.13, 18:53
              Jest ale nam nie była potrzebna było ok czasami nawet trochę chłodno!
          • Gość: Marko z Legionowa Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 11:20
            Na wiosnę sprzedawano Iberiadę za 4.000-4.500. Wstępy, to razem 225 euro. Należy brać pod uwagę wycieczki fakultatywne - na pewno Toledo (20 euro, jeśli dobrze pamiętam) oraz rejs po Douro w Porto (10 euro). Przy kursie euro mniej więcej 4,3, jaki był w czerwcu, wstępy + fakultatywne kosztują mniej więcej 1100zł.
            Cena podana przez pierre1112 jest według mnie sumą wszystkich wydatków (koszt wycieczki, wstępy, osobiste wydatki).
            Cena last jest według mnie interesująca. Być może trafi się jeszcze lepsza cena tuż przed wyjazdem, ale nie liczyłbym na to (ktoś tuż przed wyjazdem musiałby zrezygnować z imprezy).
            Wycieczki objazdowe są zawsze droższe od pobytowych, bo płaci się za: przewodników, autostrady, autokar, organizację zwiedzania. Na pobycie powinno być lepsze jedzenie, zwłaszcza jeżeli hotel jest duży.
            W każdym hotelu była klimatyzacja indywidualnie regulowana. Tylko w dwóch hotelach były baseny.
          • Gość: pierre1112 Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.icpnet.pl 19.08.13, 18:51
            Witam kupiłem wycieczkę 2 miesiące przed wyjazdem. Cena którą podaję to cena wycieczki+biletów wstępu plus kieszonkowe które wydaliśmy. Za wycieczkę w biurze płaciłem 8130 za dwie osoby jakoś tak!
        • Gość: Marko z Legionowa Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 10:54
          Witam wszystkich,
          ja też byłem na Iberiadzie od 20 lipca do 3 sierpnia 2013r. Muszę sprostować stwierdzenie pierre1112, że było mało możliwości wyskoczenia wieczorem na miasto. Dwa pierwsze noclegi i ostatni nocleg były w Lloret de mar - z hotelu do najbliższej knajpy było 100 metrów, a do strefy z klubami - 10 minut spaceru. Wszystkie pozostałe hotele (poza dwoma) były na przedmieściach albo w miastach, więc wystarczyło wziąć taksówkę i można było imprezować do woli. Niestety, ale na całym świecie jest tak, że jak chce się powłóczyć po klubach, to trzeba mieć pieniądze na taksówki, a jak nie ma pieniędzy na taksówki, to nie ma też clubbingu. Mnie osobiście wydaje się dziwny sam pomysł, aby na wycieczce objazdowej nastawiać się na włóczenie po knajpach. Taniej wtedy wychodzi wykupienie pobytu na przykład na Ibizie czy w Lloret de mar, które są znane jako miejsca do imprezowania.
          Potwierdzam zastrzeżenia dotyczące jakości wyżywienia. Dodam, że jedzenia na śniadaniach było mało. Niektórzy Polacy wynosili jedzenie ze śniadania (pewnie chcieli zaoszczędzić na wydatkach na posiłki w porze obiadu) i wtedy jedenia brakowało dla tych, którzy później przyszli na śniadanie.
          Nie potwierdzam, że w autokarze spędzaliśmy po kilka godzin dziennie. Dojazd z hotelu do zwiedzanego miasta trwał najwyżej 1 godz. Zwiedzanie odbywało się pieszo. Więcej czasu zajmowały przejazdy między miastami, ale tego nie da się uniknąć na wycieczkach objazdowych. W takich przypadkach kierowca co 2-2,5 godz. robił postoje trwające mniej więcej 45 minut.
          W jednym hotelu (Setubal) spędziliśmy 4 noce, w Lloret de mar trzy noce i dwie noce w hotelu na przedmieściach Madrytu, więc nie trzeba było codziennie pakować bagaży.
          Moja ogólna ocena wycieczki jest pozytywna - warto jechać i nie są to źle wydane pieniądze.

          Istnieje sąsiedni wątek na temat Iberiady 2013 forum.gazeta.pl/forum/w,19,145338489,145338489,Iberiada_z_RT_2013.html
          • warmianka35 Re: Iberiada z Rainbow Tours 12.08.13, 12:39
            Sorry, że ciągle zawracam głowę, ale jak czytam wypowiedzi, to coraz nasuwają mi się jakieś pytania. W programie w Sintrze jest zwiedzanie Palacio National. Jak przeglądałam przewodnik po Portugalii, to większe wrażenie zrobił na mnie, szczególnie z zewnątrz, Palacio Pena (dla nie wtajemniczonych to ten bardzo kolorowy w eklektycznym stylu). Interesuje mnie czy nikt z waszej grupy nie próbował dostać się tam w czasie wolnym ( jeżeli tak, to w jaki sposób i ile zajęło czasu od miejsca zbiórki). A może przewodnik dał się namówić i zawiózł was, abyście chociaż obejrzeli z zewnątrz. I ile liczyła wasza grupa i w jakim okresie?Z doświadczenia wiem, że w okresie wakacji RT robi straszne masówki typu ponad 40 albo i lepiej osób na objeździe. Komfort zwiedzania przy tylu osobach jest taki sobie, szczególnie jak trafią się jakieś upierdulce.
            • Gość: Marko z Legionowa Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.13, 13:39
              Nie słyszałem, żeby ktokolwiek próbował dostać się do Palacio Pena. Nie przypominam sobie, aby ktokolwiek mówił o nim.
              Grupa liczyła 51 osób - termin: 20 lipiec-3 sierpień.
    • Gość: gadepoluki Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.16, 23:16
      Wróciłem z Iberiady 30 lipca 2016r. a więc moje wrażenia są zarówno aktualne, jak też nie wyrażam ich pochopnie. Zacznę od tego, że ozdobą tego objazdu (to jest moim zdaniem trafne określenie) była pilotka Joanna Trojanowska. Wysoce kompetentna, zdystansowana, grzeczna, sympatyczna, życzliwa i pomocna (bardzo dużo komplementów). Hotele zgodnie z zapowiedziami na średnim poziomie z reguły nie budziły zastrzeżeń. Niestety wszystkie albo zupełnie poza miastami, albo na dalekich obrzeżach, tak, iż ewentualne "nocne życie" można było realizować w holu hotelowym lub własnym pokoju. Poza jednym wyjątkowo drogim fakultetem nie było wieczornych spacerów po miastach, a szkoda. Jedzenie gorsze niż hotele a kilka razy wręcz złe i dotyczy to także późnowieczornych obiadokolacji. Przejazdy długie ale byłem na to przygotowany i niezbyt uciążliwe mimo upału. Najwięcej zastrzeżeń mam do programu i to zadecydowało o napisaniu tej opinii. Jest przeładowany i w tej masie miast i obiektów gubi się to co najważniejsze a więc brak jest czasu na zwiedzanie. To były tylko odwiedziny w kolejnych obiektach. Przykład : w muzeum Prado byliśmy podzieleni na 2 grupy i każda z nich obejrzała z przewodnikiem kilkanaście obrazów w kilkunastu salach przez dokładnie 45 minut. Drugie 45 minut było przeznaczona na indywidualne zwiedzanie i ewentualnie zakupu w muzealnym sklepie. Jeśli jest w tym muzeum kilka tysięcy wyjątkowych dzieł sztuki a bilet kosztuje około 15 euro, to taka wizyta jest marnowaniem zarówno czasu, jak tez pieniędzy. To samo można odnieść do kilku innych wartościowych i drogich obiektów, które jedynie zaliczaliśmy i gdyby nie pośpiesznie robione zdjęcia, to zapomniałbym, że w ogóle tam byłem (świadomie nie piszę, że je zwiedzałem). Hiszpania i Portugalia jest dość daleko więc trudno zakładać, że pojadę tam za miesiąc, aby tym razem obejrzeć dokładnie. Jest to tym bardziej irytujące, że bywały też takie dni (pojedyńcze), że niewiele się działo, oglądaliśmy obiekty zza szyb autokaru lub z zewnątrz podczas spokojnego spaceru i było sporo czasu na nierobienie nic. Proponowałbym, aby wprowadzić korektę do programu i ograniczając ilość wartych obejrzenia miejsc dać szansę, aby je zwiedzać a nie tylko zaliczać. Szczególnie, gdy dotyczy to obiektów o wyjątkowym znaczeniu dla europejskiej kultury. Dobrze byłoby także, gdyby przynajmniej niektóre hotele, nawet za cenę niższego standardu, znajdowały się w miejscach przyjaznych turystom a nie przy węzłach autostradowych.
      Marek B.
      • a-k-k Re: Iberiada z Rainbow Tours 10.08.16, 12:34
        W ten weekend wybieram się na tą samą wycieczkę i wygląda na to, że będziemy mieli tą samą pilotkę. Powiedz proszę, czy w przypadku wycieczek fakultatywnych pojawiły się jakieś inne atrakcje, które nie zostały wymienione w katalogu? Tak się zastanawiam ile pieniędzy brać... Co z posiłkami? Rzeczywiście tak tragiczne? A dało się coś zjeść w ciągu dnia, czy bieganina uniemożliwiała? Jak masz jakieś rady to chętnie przeczytam :). Pozdrawiam.
      • Gość: czata Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.16, 11:36
        Słabym punktem programu jest, moim zdaniem, to że jest to samo lotnisko przylotu i odlotu. Przez to są duże odległości do pokonania i mało czasu na zwiedzanie.
        Dobrze by było, gdy by Rainbow przemyślał sprawę rozdziału lotnisk, np. przylot do Barcelony, a odlot z Santiago de Compostela.
      • Gość: Żywiołaka Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.adsl2.static.versatel.nl 16.08.16, 12:47
        Byłam na Iberiadzie w zeszłym roku i nie zauważyłam żeby wiele zmieniło się w programie, a szczerze mówiąc mi akurat przypadł on do gustu. Były intensywne dni i były także takie, gdy - jak Pan mówi - było bardziej leniwie, więc można było się posnuć po mieście i zrelaksować - to także moim zdaniem na objeździe jest potrzebne. Ja akurat nie jestem fanką rozwlekania atrakcji w nieskończoność i zaglądania w każdy kąt. To chyba wszystko zależy od osobistych preferencji, dla mnie program super.
        • Gość: czata Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.16, 15:37
          Zgadza się z Panią, Zywiołaka. Uważam, że program jest b. dobry.
          Aczkolwiek, uważam też, że prostym sposobem można znacznie zmniejszyć dzienną ilość przejeżdżanych kilometrów, a tym samym przeznaczyć więcej czasu na zwiedzanie i relaks.
          • Gość: tylkoja Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.16, 18:47
            Jadąc na tego typu wycieczki trzeba się jednak przygotować na duze odległości i zaliczanie wielu rzeczy. Programy w Rainbow są bardzo intensywne, ale dla mnie to akurat zaleta, bo lubię duzo zobaczyc, a dzięki ich świetnym pilotom wracam zawsze z Vademecum o danym kraju w glowie. Ruszam na Iberiadę 10 wrzesnia i już nie mogę się doczekac tych piękności! :)
            • Gość: czata Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.16, 21:40
              Mocy atrakcji!!! Mogę liczyć na jakieś praktyczne informacje z tej wycieczki?
              • a-k-k Re: Iberiada z Rainbow Tours 22.08.16, 22:17
                Jak tylko wrócimy chętnie opowiem. Na razie jesteśmy pod Porto więc zbieram wrażenia :)
              • a-k-k Re: Iberiada z Rainbow Tours 30.08.16, 14:15
                Właśnie wróciliśmy i parę uwag do wycieczki mam. Przede wszystkim odległości hoteli od zwiedzanych miast – porażka na całej linii. Hotele w najlepszym przypadku oddalone o 45 minut jazdy w jedną stronę, w najgorszym 1,5h. Łatwo można wyliczyć, że traciliśmy dziennie 1,5h do 3h na same dojazdy do hoteli. W przypadku samej Lizbony, gdzie nocowaliśmy 4 noce w jednym hotelu, za każdym razem trzeba było przez Lizbone przejechać… Hotele umiejscowione tak, że dojazd do centrum danej miejscowości jest praktycznie niemożliwy lub bardzo kosztowny. Odpadało zatem wieczorne zwiedzanie – a wiele osób miało ochotę. Kolejną sprawą jest jedzenie… W hotelu Campanile w Barcelonie było ok (ale tylko pod względem jedzenia, bo pokoje raczej słabe). W pozostałych hotelach królował groszek z puszki i cienkie plastry mięsa w sosie pieczeniowym. Raczej niewiele miało to wspólnego z kuchnią hiszpańską :/. W przypadku śniadań – parę razy widzieliśmy to, co dostawały inne grupy i w tych przypadkach nasze rogaliki z dżemem wyglądały bardzo ubogo… Widać, że biuro postanowiło jak najbardziej zaoszczędzić. Jeszcze jednym mankamentem jest koszt wycieczek fakultatywnych – na przykładzie Fado – koszt takiego fakultetu w Rainbow to 40 euro/os. a otrzymuje się rzeczywiście przyjemny występ + 2 kieliszki wina. Kwota mocno zawyżona, bo w knajpkach z Fado można było przyjść na taki występ kupując po prostu normalny posiłek za 20 euro. Trochę głupio wyglądało jak nam przyniesiono po kieliszku wina, a pozostała część gości dostała normalne jedzenie. Tak szczerze, to wolałabym nawet dopłacić aby hotele serwowały typową kuchnię danego kraju a nie stołówkowe jedzenie.
                Czas przeznaczony na samodzielne zwiedzanie/jedzenie/zakupy – rzeczywiście jest go bardzo mało i zawsze trzeba było wybierać czy chcemy jeść czy zwiedzać.
                Ostatnie 3 dni spędza się głównie w autobusie – już mi 4 litery strajkowały ;)).

                A teraz parę plusów, żeby nie było, że tylko krytykuję :). Przede wszystkim towarzystwo – trafiła nam się świetna grupa z którą naprawdę miło spędzało się czas i degustowało lokalne wina i sangrię ;). A było nas sporo, bo 43 osoby. Następnie zabytki – rzeczywiście piękne, choć po n-tym kościele ciężko je już odróżnić od siebie. Z fakultetów w zasadzie wszystkie bardzo mi się podobały. Toledo, Obidos i Foz de Arelho - piękne. Fado też przyjemne, choć tu mocno psuje wrażenie bardzo zawyżony koszt w stosunku do tego, co otrzymaliśmy. Wieczoru hiszpańskiego nie było (a szkoda) za to był wyjazd na kolorową fontannę – pokaz trwa godzinę i jest całkiem fajny. Tylko oglądać go warto ze środkowego poziomu, bo zwyczajnie ma się lepszy widok. System Tour-Guide – tym razem zdał egzamin na 5. Fajnie było słuchać pilotki i przy okazji móc robić zdjęcia.

                Dodatkowe informacje: w autobusie nie wolno nic jeść, w niektórych hotelach są napoje do kolacji, w niektórych nie; śniadania zazwyczaj o 7.00 lub 8.00 więc da się wyspać, kolacje ok 20.00.

                Jak są jakieś pytania, to chętnie odpowiem :).
                • Gość: czata Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.16, 17:31
                  Ostatnie 3 dni spędza się głównie w autobusie – już mi 4 litery strajkowały ;)).

                  O to mi własnie chodzi.
                  Zamiast wracać do Barcelony, można zakończyć wycieczkę w Santiago de Compostela. Jednocześnie pozostawić obecną długość wycieczki.
                  Zmniejszy się dystans do pokonania, a tym samym ilość przejechanych kilometrów dziennie.
                  • a-k-k Re: Iberiada z Rainbow Tours 31.08.16, 09:03
                    Ale z drugiej strony nie zobaczy się Montserrat, czy mostu suwowego - a naprawdę warto... Niestety w samym Santiago jest dosłownie sprint, bo trzeba dojechać w kolejne miejsce zgodnie z czasem pracy kierowców, więc biegiem zalicza się zabytki w potem trzeba szybko wracać do autokaru. Tak szczerze, to na końcu takiej objazdówki przydałby się min.1 dzień totalnego odpoczynku.
                    • Gość: czata Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.16, 13:30
                      Akurat Montserrat da się obejrzeć.
                      Można zrobić dwa dni Barcelony na początek, a ramach tego - Montserrat.
                • Gość: Dhalia Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.is.net.pl 31.08.16, 00:06
                  Owszem hotele kawałek za miastem, ale nie zgodzę się, że nie było co robić wieczorami. No chyba, że lokalizacje zmieniły się od zeszłego roku, ale nie sądzę. Do tego muszę stanąć w obronie jedzenia - nie było złe. Bez rewelacji, ale zestawiając cenę wycieczki i ceny w Hiszpanii łatwo można przekalkulować, że to wcale nie tak, że "biuro chce zaoszczędzić".
                  • a-k-k Re: Iberiada z Rainbow Tours 31.08.16, 09:00
                    Dhalia, skoro byłaś w zeszłym roku, to hotele mogły się już parę razy zmienić. W naszym przypadku tylko w Salamance dało się podjechać do centrum. 90% hoteli było oddalonych przynajmniej o 45-60 minut jazdy, co jest raczej dość kosztowne, gdyby chciało się dojechać do centrum taksówką. Co do jedzenia - przejrzyj inne opinie na temat tej wycieczki. Co do niektórych terminów pojawiały się opinie, że dla ludzi brakowało jedzenia, więc tu też może być różnie w zależności od konkretnych hoteli. Nam jedzenia nie brakowało, ale w większości serwowano nam groszek z puszki + mięso w sosie + ryż/ziemniaki, co po paru dniach naprawdę wychodzi bokiem. To jest kwestia uzgodnień pomiędzy biurem a hotelem, czym turystów nakarmią. Na śniadania nie narzekam - ja się jednym rogalikiem najem, ale nie każdy tak ma, zwłaszcza widząc co na śniadanie dostaje inna grupa. A co do cen w Hiszpanii - aż takie wysokie nie są. Porządną bagietkę z szynką można kupić za 1 euro, a czymś takim już się najeść można... Tortilla de patatas też do drogich nie należy, a jest typowo hiszpańska.
            • Gość: Żywiołaka Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.16, 14:04
              Są dość intensywne, ale z tym bardzo to bym nie przesadzała. Nie są katorżnicze, a pamiętam takie wycieczki z lat 90 tych, kiedy to wybieraliśmy się z jakimiś lokalnymi biurami podróży na zwiedzanie, to o 5 pobudka, o 23 w hotelu i tak okrągły tydzień. Z Rainbow na szczęście tak nie jest i człowiek ma również czas na zwyczajny chillout.
              • Gość: czata Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.16, 20:57
                Nigdzie nie napisałem, że wycieczki z BP Rainbow są bardzo intensywne. Wręcz przeciwnie, uważam że są doskonale skomponowane.
                Uważam jednak również, że akurat w wycieczce Iberiada można w prosty sposób zmniejszyć ilość przejeżdżanych kilometrów.
                • Gość: tylkoja Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.16, 17:40
                  A ja jeszcze przed swoją tura wycieczki, ale juz zbieram sily na te intensywne dni :) ciesze się, że uda mi się zobaczyc te wszystkie piekności, biegam za ostatnimi rzeczami do kupienia i zaraz zaczynam pakowanie :) trochę straszycie tymi kilometrami, ale widocznie jest jakis powód, dlaczego ta kompozycja jest własnie taka... no zobaczymy, nastawiam sie jedna pozytywnie :)
                  • Gość: moniaka Re: Iberiada z Rainbow Tours IP: *.dynamic.chello.pl 08.09.16, 21:53
                    Udanej zabawy i wróć z pozytywnymi wrażeniami! :) ja planuje powoli wakacje w przyłym sezonie i być może postawię własnie na Iberiadę. Wasze opinie o intensywnosci tej wycieczki bardzo mnie nakrecają, bo lubię, jak sie duzo dzieje! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka