Dodaj do ulubionych

badanie HSG do inseminacji

04.10.09, 11:28
Dziewczyny,
czy mozna zrobic bdanie HSG i miec inseminacje w jednym cyklu?
Oczywiscie zakladajac, ze w HSG wyjdzie, ze jajowody sa drozne?

i drugie pytanie: czy koniecznie przed inseminacja trzeba zrobic
badanie HSG?
wiem, ze jak sa niedrozne jajowody, to inseminacja nie ma sensu,
natomiast od lekarza prowadzacego (Invimed), uslyszlalam, ze skoro
nie mialam w przeszlosci operacji ginekologicznych, zapalenia
wyrostka, ani tym podobnych, to ewentualnie moge zrobic to bdanie,
jak 1-2 inseminacje nie wyjda. Szczerze mowiac starsznie sie boje
tego HSG - naczytalam sie na forum, ze jest b. bolesne, z drugiej
strony na logike, podchodzenie do inseminacji, jezeli okaze sie, ze
jajowody sa niedrozne, nie ma sensu...



Obserwuj wątek
    • free-klaudia26 Re: badanie HSG do inseminacji 04.10.09, 13:35
      Hsg jest pierwszym i podstawowym badaniem w leczeniu niepłodności.Warto je
      wykonać zaraz na początku bo daje obraz tego czy wszystko jest ok czy
      nie.Najlepiej je wykonać jeszcze przed iui bo rzeczywiście jak okaże się ,że
      jajowody są niedrożne to bez sensu robić iui.Dziwna teoria jest tego lekarza
      ,który stwierdził,że nie ma potrzeby robić hsg skoro nie miało się żadnych
      zabiegów i operacji itd...,guzik prawda ja nic wcześniej nie miałam a okazało
      się ,że mam niedrożny jeden jajowód i co chyba jego teoria jest do bani...
      Z tego co wiem to robienie na jednym cyklu hsg i iui jest niewskazane,najlepiej
      odczekaj i zrób iui w następnym cyklu smile
      • jogna1 Re: badanie HSG do inseminacji 04.10.09, 19:48
        IUI mozna robic w nastepnym cyklu. Badanie duzo mowi. Wcale nie jest
        takie bolesne ( podobno boli jak sie ma jakies zrosty i kontrast
        przepycha jajowody). Bol do zniesienia. Spokojnie.
        • kavainca Re: badanie HSG do inseminacji 05.10.09, 06:45
          Bałam się hsg i na własną prośbe zrezygnowałam. Wg mnie nie było
          senesu sie męczyć - miałam rację, bo po pierwszej iui byław w ciażysmile
    • agulek80 Re: badanie HSG do inseminacji 05.10.09, 08:39
      Witajcie,
      ja miałam robione HSG po 2-ej inseminacji. Oczywiście byłam
      poinformowana przez lekarza,że mogę je wykonać od razu ale mogę po 2-
      ej nieudanej inseminacji. Bolesne było i nie ma się co czarować, ale
      oczywiście wszystko jest do zniesienia. Co do inseminacji w tym
      samsym cyklu, to można ją zrobić na własną prośbę. Mi dr
      powiedziała, że jest to naświetlenie itd ale widziała wiele ciąż i
      dzieciaczków po HSG. Często jest tak, że własnie po HSG się zachodzi
      w ciążę. Ja miałam inseminację w tym samym cyklu co HSG. A potem
      kolejną itd.
      Głowa do góry i trzymam kciuki!
    • olenka-13-13 Re: badanie HSG do inseminacji 05.10.09, 08:54
      isk-ierka a u kogo się leczysz w Invimed? Bo ja się lecze u dr.
      Rokickiego i on mi powiedział że można zrobić w tym samym cyklu HSG
      i iui.
      • free-klaudia26 Re: badanie HSG do inseminacji 05.10.09, 16:21
        Pytałam się mojego gina i powiedział,że na upartego można w tym samym cyklu
        zrobić iui i hsg ale pod warunkiem ,że będzie to iui na niestymulowanym cyklu bo
        do hsg nie wolno stymulować.
      • isk-ierka Re: badanie HSG do inseminacji 07.10.09, 23:07
        u dr. Rokickiegosmile
        i on wlasnie powiedzial mi, ze moge sprobowac 1-2 inseminacje, a jak
        nie wyjdzie to wtedy zrobic HSG.
        kurcze, czytam forum bociana nt HSG - i wiecie co: ODECHCIEWA MI SIE
        ROBIC TO BADANIE. Tym bardziej, ze sprawdzalam dzis Karowa - popsul
        im sie RTG i nie robia tego badania DO ODWOŁANIA. Pozostaje chyba
        prywatnie - w Damianie koszt badania to 1000 zl.
        Olenka-13-13: ciekawa jestem jaka jest twoja opinia o dr Rokickim?
        ja mam mieszanie uczucia...
        • alex74 HSG NIE BOLI !!!! 08.10.09, 08:50
          Jak w temacie to badanie naprawdę nie boli .Nie wiem skad takie przekonanie? Ja
          je miałam robione tydzień temu i serio nie boli. Jestem straszną panikarą i
          mdleje nawet od widoku igły wiec bylam zle nastawiona psychicznie do tego
          badania. Tak jak Wy kochane wertowałam internet i wszystkie fora na temat HSG i
          też naczytałam się okropnych rzeczy że to badnie to koszmar, ze boli i takie tam
          bzdety ble ble ble ... Robiłam to badanie w Gdańsku na Klinicznej bez zadnego
          znieczulenia- nie jest potrzebne - i mogę szczerze powiedzieć ze nie bolało
          chociaz miałam jeden zrost na prawym jajowodzie. Nie wiem czy to któraś z was
          pocieszy ,moze nawet zaczniecie inaczej myslec o tym badaniu czy nie ,ale tylko
          chciałam chyba jako jedyna na tym forum napisac prawde ze nie boli i nie ma sie
          czego bac. to badanie jest niczym w porownaniu do porodu , do ktorego tak
          wszystkie dazymy . ja uciekałam od HSG 2 lata i teraz jestem na siebie zla bo
          moglabym juz miec dzidzie gdybym tylko nie czytala tych bredni ze to boli , a
          tak dopiero zaczelam starania na powaznie bo to ze wczesniej cos tam robilam w
          tym kierunku sie nie liczy bo bez tego badania nic nie mialo sensu. to badanie
          to podstawa i poczatek powaznego starania sie o dziecko .Naprawde szczerze
          dziewczyny glowa do gory i nie ma sie czego bac. pozdrawiam was serdecznie .alex74
          • agulek80 HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 08.10.09, 10:06
            Z całym szacunkiem ale nie pisz bzdur!!!
            Miałam HSG i nie wciśniesz mi kitu, że nie boli. Wiadomo, że jest to
            do zniesienia i są gorsze bóle....z drugiej strony każda odczuwa to
            inaczej, jednak większość kobiet czuje ból. W różnym stopniu ale
            jednak czuje. Ja jestem bardzo odporna na ból ale przy tym badaniu
            łzy mi same poleciały po policzku. Samo wprowadzenie kontrastu było
            bezbolesne ale przed uuuuu
            Miałam zastrzyk, który nic nie pomógł, może dlatego, że leki
            przeciwbólowe raczej na mnie nie działają.

            Oczywiście nie ma się czego bać, bo da się przeżyćwink
            Kobieta potrafi znieść wiele...bardzo wiele smile
            • aniulka81 Re: HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 08.10.09, 10:46
              Zgadzam się z Alex74, HSG nie boli. Ja miałam robione HSG w szpitalu państwowym,
              miałam podany lek przeciwbólowy. Jedynie samo podanie kontrastu było
              nieprzyjemne, ale nie bolesne, także nie ma się czego bać. Pozdrawiam.
              • agulek80 Re: HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 08.10.09, 11:01
                Pewnie, że nie ma się czego bać. Jak już wcześniej pisałam, jest to
                bardzo indywidualna sprawa, czy boli.
                Pozdrawiamsmile
                • 5maa1976 Re: HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 08.10.09, 11:10
                  Witam
                  ja hsg miałam robione w szpitalu bielańskim Wawa , przed podane znieczulenie, dużo przed czytałam mi.in ze nie boli , wg mnie ból do zniesieniasad ale b.nieprzyjemne( nieprawda że nieboli) lekarz próbował rozładować napięcie jakimiś komentarzami z radiologiem ale niebyło mi do śmiechu kiedy tak leży się na tym stole, trochę też miałam inne wyobrażenie o tym badaniu
                  Głowa do góry da się przez to przejść, nastaw się że będzie strasznie a będziesz miała niespodziankę
                  Powodzeniasmile
                  • lillid Re: HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 08.10.09, 11:16
                    Ja nastawiłam się, że nie boli. I owszem miałam niespodziankę.
                    Straszną.
                  • agulek80 Re: HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 08.10.09, 11:35
                    Badanie miałam też w bielańskim w W-wiesmile znieczulenie hmmm
                    zastrzyk z ketonalu, podany przed badaniem, jakoś nie zadziałałwink
                    Lekarz ok, ale pielęgniarka, która tam ze mną była -
                    koszmar....telefon jej się przykleił do ucha. Dopiero, jak lekarz
                    powiedział żeby podała mi podkład, bo zalewam się krwią, ruszyła
                    swoje łaskawe dup***. Przed badaniem, też sobie poszła i miała zaraz
                    wrócić. Lekarz na nią czekał, no i oczywiście ja, na tym wspaniałym
                    stole ehhh koszmarne wspomnienia ale mam to już za sobąsmile
                • lillid Re: HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 08.10.09, 11:14
                  nie wiem dlaczego dziewczyny miałyby tu mówić nieprawdę?
                  Jedne boli drugie nie. Mnie bolało jak cholera i nie zdecydowałabym
                  się na to badanie drugi raz(przynajmniej póki co, bo zbyt świeżo mam
                  w pamięci tę torturę,a minął równo miesiąc od badania).
                  Juz tu wcześniej pisano, że to zależy od tego co jest w środku, że
                  tak powiem, a bez badania nie da się właśnie tego stwierdzić. Ot, i
                  koło się zamyka.
                  Stawiając jasno sprawę, może prawie nie boleć, ale może boleć
                  straaaasznie (mój przypadek) A dodam, że wg mojej, subiektywnej
                  oceny jestem wytrzymała na ból, wiele zniosę. A tu, cóż taki niefart.
                  No ale ja miałam oba niedrożne, jeden się udrożnił, drugi nie
                  wiadomo co z nim, bo po raz 3 czy 4 kontrastu już sobie nie
                  pozwoliłam zapodać.
                  Selavi
            • malpkap Re: HSG NIE BOLI !!!! Nie do konca, to prawda! 16.10.13, 20:50
              agulek80 napisała:

              > Z całym szacunkiem ale nie pisz bzdur!!!
              > Miałam HSG i nie wciśniesz mi kitu, że nie boli. Wiadomo, że jest to
              > do zniesienia i są gorsze bóle....

              Niestety - muszę się zgodzić - mnie bolało bardzo, a jestem osobą raczej odporną na ból - miałam kamień w nerce, wrzody i kilka biopsji różnego rodzaju.
              Dla mnie ból podczas hsg był bardzo duży, za to krótkotrwały (bo i sam zabieg trwa krótko).
          • free-klaudia26 Re: HSG NIE BOLI !!!! 08.10.09, 15:24
            Racja nie pisz bzdur ,że nie boli bo boli jak cholera.Ja miałam pierwszy raz ze
            znieczuleniem i wszystko czułam(podejrzewam,ze miałam za późno podane
            znieczulenie),drugi raz miałam na tabletkach przeciwbólowych i myślałam,że umrę
            z bólu,trzeci raz już miałam ze znieczuleniem i delikatnie czułam przede
            wszystkim jak lekarz zaczął podawać kontrast.Nie możesz wszystkich kobiet brać
            jedną miarą bo Ciebie nie bolało to i reszte też - owszem da się przeżyć,zresztą
            to też zależy jaki kto ma próg bólowy ale ja mogę powiedzieć ,że bez
            znieczulenia bym nie podeszła po raz kolejny za żadne skarby świata.
            • spiryna Re: HSG NIE BOLI !!!! 08.10.09, 21:01
              Przecież chcesz być w ciąży, a poród boli tysiąc razy bardziej. Mnie
              to badanie bolało strasznie. Czułam się po nim wykończona, ale po
              dwoch godzinach prawie nic nie czułam. Dosławnie takie bóle , jak
              przy miesiaczce. Ja decyzji o hsg nie odkładałam, wręcz sama o nie
              zabiegałam - na szczęście, bo w następnym cyklu po hsg zaszłam w
              ciażęsmile
              • isk-ierka Re: HSG NIE BOLI !!!! 09.10.09, 23:42
                dzis dostalam okres.
                w ten weekend musze podjac decyzje: HSG czy insemka w ciemno.
                logika nakazuje zrobic HSG. trudno, chyba szarpnę sie na badanie w
                Novum. Jestem zbyt wielkim tchorzem na badanie na Warynskiego (tam
                kosztuje 325 zl) ale robia bez zadnego znieczulenia. Panicznie boje
                sie bolu!
                pewnie to glupie, co? przeciez porod boli tysiac razy bardziej...
                ale podczas porodu, przynajmniej sie wie, ze czeka nas nagroda w
                postaci dzidziusia... sad
          • monia6700 Re: HSG NIE BOLI !!!! 15.10.13, 10:32
            Witam dziewczyny smile Chciałam powiedzieć wam jak wyglądało to u mnie wyglądało . Wiele dziewczyn pisze że jest to bezbolesne , i tylko nieprzyjemne badanie . Ja o sobie nie moge tak powiedzieć .Mniałam robione na Karowej w Warszawie . Czekałam na to badanie 4 godziny na oddziale. Krótki wywiad z panią dokotor , stwierdzona (niepłodność pierwotna) i idziemy na rtg .Tam zwykłe metalowe łóżko , aparatury do rentgena brrr , kazali się połozyć , nogi podkurczyć mocno i przysunąć do krawędzi tego stołu , i się zaczeło... , otwieranie szyjki kulociągami , troche szczypało i nieprzyjemne było, ale do wytrzymania. Zaczeli wpuszczeć kontrast i wtedy poczułam zimno,czułam jak to wpływa do jajowodu i jakby mnie rozrywali , ból niesamowity tam w środku , to była chwila aja czułam jak by to była wieczność. Zaczeło mnie się robić słabo , mroczki przed oczami , prosiłam błagałam żeby przestali bo bardzo boli i coś jest ze mną dzieje .... że zaraz zemdleje ( to było popprostu straszne) i usłyszałam że sobie wmawiam że mnie boli i nic się nie dzieje...... Po chwili otworzyłam oczy , widziałam pełno lekarzy wokół mnie , nie wiedziałam gdzie jestem i co się dzieje . Za chwile usłyszałam , oddychamy oddychamy , nie zamykamy oczu .... jest puls !!!!!! Podłaczyli mnie do czegoś i leżałam na tym zimnym stole pare minut, Za 40 min mniałam już wypis że jajowody drożne i wszystko ok...?? Leciało ze mnie jak ze świni przez 2 dni . Co się okazało pózniej u innego lekarza z tego samego szpitala jak pokazałam mu zdjęcia , że był zapchany pr jajowód ,a na usg stwierdzono lekką deformację macicy , podobno po tym całym przygotowaniu ( rozszerzaniu , wkładaniu tych urządzeń do środka )mogło to się stać , Ja przeżyłam to strasznie , i nigdy w zyciu nie zgodzę się zrobić hsg bez znieczulenia NIGDY Podobno takie przypadki zdarzają się 1na 1000 , to ja własnie jestem tym przypadkiem . Żaden diclofenac nospa , nurofen nie pomogły mi na ból , a wziełam godzine wczesniej Pewnie niekture dziewczyny wystraszyłam , ale dlaczego mam kłamac i muwić że nic się nie stało . Chociaż chcąc mnieć dzidzię , jesteśmy w stanie wiele znieść Zycze wszystkiego dobrego , zdrówka i upragnionej dzidzi smile
            • zoselin1987 Re: HSG NIE BOLI !!!! 15.10.13, 19:23
              Ja miałam robione HSG po pierwszej nieudanej inseminacji.
              Lekarz nie upierał się, żeby zrobić,więc za pierwszym razem nie naciskałam.
              Jednak przed drugim podejściem chciałam wiedzieć czy wszystko ok, więc to ja sama poprosiłam, żeby mi zrobił HSG.
              Zaznaczyłam, że zależy mi na znieczuleniu. Czemu miałabym robić bez, jeśli mogę z?? Robiłam prywatnie, trwało to może z 5min. Nic nie czułam i nic nie pamiętam. Po prostu byłam uśpiona na czas badania. Jak się obudziłam to musiałam tylko zapiąć spodnie!
              Okazało się, że wszystko jest ok, więc byłam spokojniejsza.
              Też uważam, że warto zrobić HSG, bo jeśli coś nie tak to przecież inseminacja mija się z celem.
              Niestety, po 2h myślałam, że umrę. Chyba puściło znieczulenie, bo zawinięta w kłębek (bolał dół brzucha) zasnęłam.
              Także nie wiem czy samo badanie boli czy nie. Pewnie zależy od człowieka i jego wytrzymałości na ból.
    • annajustyna Re: badanie HSG do inseminacji 11.10.09, 11:24
      Moj ginekolog (Monachium) twoerdzi, ze HSG to historia medycyny i nie warto sie
      napromieniowywac rentgenem w tych rejonach, a lepiej od razu zrobic laparo, tym
      bardziej, ze laparo moze tez usunac pewne zwezenia w jajowodach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka